Wyświetlono posty znalezione dla hasła: Rozdzielnica mieszkaniowa





Temat: Podłączanie ochronnika przepięć w TNS

Dziękuję Koledze Darom za wyjaśnienia.
Idąc Kolegi tropem dla szczególnie ważnych (np. drogich) odbiorów 3f wskazane byłoby montować 7 ochronników - układ standartowy + 3 szt zwierające L do N. Daje to rozwiązanie efekty?
Ktoś to stosował?

Kolego Marku. Nie wiem czy znajdzie się ktoś kto odpowie koledze na pytanie ponieważ:
Primo - raczej nikt takiego "dublowania" ochronników nie stosuje.
Secundo - nawet jak ktoś to zastosował, to chyba trudno będzie ocenić skuteczność rozwiązania - przynajmniej w stosunku do układu klasycznego. Przepięcia zazwyczaj mają bardzo zróżnicowaną wartość, poza tym nie występują zbyt często (na ogół). Nie mamy więc mechanizmu, który mógłby obiektywnie ocenić skuteczność takiego czy innego rozwiązania. Przecież może zdarzyć się sytuacja, gdzie dołożeniu dodatkowych ochronników przyjdzie przepięcie, które rozłoży taki układ. Czy wniosek będzie taki że układ 7 ochronników jest mniej skuteczny niż 4. Wydaje mi się, że niemożliwa jest praktyczna ocena układu przy tak dużej niepowtarzalności zdarzeń.

Ja nie widzę potrzeby stosowania takich układów z 7 ochronników. Jest to mało skuteczne dublowanie. Ja wyjątko zastosowałem to w układzie jednofazowym bo kosztowało to tylko jeden odgromnik i pojedyńcze miejsce w rozdzielnicy.
Proponowałbym zaoszczędzone ochrnonniki wstawić do innej rozdzielnicy (tego samego budynku). Dzieki temu ochrona będzie miała bardziej rozłożony charakter i nie nastąpi zbytnia kumulacja ciepła w rozdzielnicy z 7szt ochronników.
Czyli np. w złączu ochronniki B (3szt), w rozdzielni mieszkaniowej ochronniki C 4szt i ochonniki w rozdzielni w garazu (4szt)też kl.C

Ochrona przepięciowa jest tym bardziej skuteczna im ma bardziej rozłożony/rozproszony/ charakter
Czyli znacznie skuteczniejsze jest:
- stosowanie kilku stopni niż jednego skumulowanego
- stosowanie st B w przyłączu i dalej st. C niż jednego zespolonego B+C
- rozłożenie w kilku rozdzielnicach st.C niż dublowanie w jednej rozdzielnicy st.C (C+C)

A propo połączeń to proponuje lekturę autorstwa inż Sowy
http://www.spinpol.com.pl/download/Ograniczniki_kl1.pdf ....strona 11.
są tam też opisane połączenia dla TT i wynikające z tego zagrożenia.


p.s.
Może jestem przewrażliwiony po ostatnich zajściach i dmucham na zimne. Czasem w normalność trudno uwierzyć. I niech tak pozostanie.

O jakich zdarzeniach kolega mówi - czy chodzi o zajścia na stadionie

pzdr
DAREK





Temat: Pomiar pętli zwarcia a licznik

Nie istnieje coś takiego jak obudowa rozdzielni w II klasie ochronności.
Albo II klasa dotyczy całego urządzenia, albo jej nie ma.


Jak to nie istnieje?
Czy pusta obudowa z "plastiku " z oznaczeniem w postaci podwójnego kwadracija nie jest obudową w II klasie ochronności?

Czy wyposarzona ta sama obudowa nazwana już rozdzielnicą do której wchodzi i wychodzi z niej przewód PE jest urażdzeniem w II klasie ochronności? Widział kolega urządzenie w II klasie z przewodem PE. To samo dotyczy się złączy kablowych.


Nie dopuszczam (nie spotkałem się) możliwości zabezpieczenia nadmiarowoprądowego podczas zwarcia L-PE(N). Taka możliwość jest dla mnie nie do przyjęcia, ponieważ podważa zasady ochrony przeciporażeniowej i stosowanych w tym celu aparatów.


Tego nie bardzo zrozumiałem. Nie dpouszcza kolega możliwości zwarcia przewodu L do szyny PE, PEN czy nie dopuszcza kolega możliwości zabezpieczania się przed takimi zwarciami poprzez SWZ?

I żeby nie umknęło nam to pytanie:

To ja teraz mam pytanie czym różni się zwarcie przewodu fazowego do obudowy pralki do której jest przyłączony przewód ochronny wychodzący z szyny PE rozdzielnicy mieszkaniowej od zwarcia przewodu fazowego zasilającego tę rozdzielnicę bezpośrednio do szyny PE ? Czy nadal kolego uważasz, że nie ma co sięzajmować wartością zabezpieczenia w złączu i można dopuścić do sytuacji nie wyłączenia tego zwarcia przez człon zwarciowy zabezpieczenia?


I nie ważne czy zwarcie do obudowu pralki jest groźne czy nie. Jeśli dojdziemy do wniosku że nie to może będą głosy aby wogóle z ochrony przeciwporażeniowej zrezygnować bo nie ma tu żadnego zagrożenia. Chodzi mi tylko o znalexienie tych różnic bo jak naraxie nikt nie dopuszcza możliwości przyłączenie pralki do gniazdka bez spełnionej ochrony przeciwporażeniowej. Dla uproszczenia załóżmy ,że gniazdko pralki jest 1m od tej rozdzielnicy.





Temat: Układ t-n-c-s
Inna sprawa występuje przy modernizacji instalacji mieszkaniowej i starym WLZ z 4mmAL z tablicy pietrowej do mieszkania. W tym przypadku faktycznie następyje podział PEN na PE i N w tablicy (rozdzielni) mieszkaniowej, ale to błąd w sztuce -prowizorka czakająca na remont WLZ w budynku

Witam,
korzystajac z okazji podlcze sie pod watek.

Sytuacja jest nastepujaca. Budynek szeregowy z konca lat 80 z 4 segmentami. Uklad sieci TNC. ZK na scianie jednego z szeregowcow.
Przez wszystkie szeregowce przechodzi WLZ 4x6Cu do ktorej dolaczone sa poszczegolne ZPP. ZPP sa zlokalizowane na zewnatrz kazdego z segmentow.
Chcialbym w swoim segmencie przy okazji przebudowy instalacji zmodernizowac ją tak, aby mozliwe stalo sie zastosowanie RDC.

No wlasnie, jak sie zabrac za modernizacje instalacji w ktorej WLS jest pociagniety 4x6mm ?

Jak wyzej napisal kol. Yeti, rozdzial PEN w przypadku kabla <10mmCu jest nie zgodny z przepisami.

a) Zignorowac to wymaganie i rozdzielic PEN w ZPP uziemiajac punkt rozdzialu wykonanym dodatkowo uziomem?
b) Rozdzielic j/w bez dodatkowoego uziemiania ?
c) Zbudowac cos w rodzaju TT - tzn. przewod ochronny instalacji wewnetrznej uziemnic lokalnie i nie laczyc z przewodem PEN ?

Wymiana WLS na 5x10 nie wchodzi w gre (kabel jest schowany pod podlogami poszczegolnych segmentow).

Dostepu do uziomu naturanego nie ma (szeregowiec, nie ma rowniez instalacji odgromowej), ale istnieje mozliwosc wykonania uziomienia w poblizu ZPP (wlasny trawnik).

Chetnie zapoznaw sie z Waszymi opiniami, bo jestem troche skolowany - ludzie z rejonu jak byli plombowac licznik sugerowali nieoficjalnie, zeby zrobic TT (wersja c), elektryk ktory ma robic instalacje sugeruje a). Probowalem uzyskac oficjalna opinie ZE, ale termin rozpoczecie prac sie zbliza, a odpowiedzi na pismo nadal nie ma.



Temat: Instalacja elektryczna do wanny z hydromasażem
Witam!

RCBo jest wyłącznikem różnicowoprądowym z wbudowanym członem nadmiarowym. Charakteryzuje się między innymi naniesioną literą oznaczającą chrakterystykę z prądem znamionowym np: B16A.

Połączenia wyrównawcze mają za zadanie niedopuścić w przypadku awarii do niebezpiecznej różnicy napięć w zasięgu ręki.
Jednak brak połączeń wyrównawczych głównych może również doprowadzić do wywleczenia napięcia z pomieszczenia czy lokalu objętego awarią przez części przewodzące obce do pomieszczeń gdzie ta awaria nie zagraża. Gdy jednak są połączenia główne takie niebezpieczeństwo zostaje zminimalizowane.

Połączenia wyrównawcze są wymagane od 68r wieku ubiegłego. Jednak traktowanie ich po macoszemu spowodowało, że nie wszędzie zostały wykonane.
Jednak nie uciekniesz przed nimi, nawet mimo tego że większość innych instalacji wykonuje się obecnie z materiałów nieprzewodzących.
Tym bardziej warto je wykonać bowiem jak piszesz czeka was przebudowa instalacji.
Jeśli wszystko zostanie wykonanie przejrzyście i czytelnie a więc tak, że elektryk który będzie ową przebudowę wykonywał nie będzie musiał się głowić nad tym co zostało tu wykonane to nie będzie żadnego problemu w przyszłości.

Nie ma potrzeby wykonywania żadnej listwy w łazience, ponieważ piec c.o. i wannę należy podłączyć do przewodu PE w Twojej rozdzielni mieszkaniowej.

Nie powinieneś też za daleko wybiegać i obawiać się przyszłości, ponieważ takie prace jak wymiana w.l.z. i pewnie rozdzielni będą się odbywały na podstawie projektu.
A projektanci jak i wykonawcy doskonale wiedzą, że raz rozdzielonych przewodów PE i N nie wolno łączyć ponownie.



Temat: Wykonawcy muszą projektem powykonawczym naprawiać błędy
Witam!

Ponieważ polemika toczy się wokół kwestii uprawnień, to dla porządku przypomnę temat postu wywołanego przez kolegę el-hand: "Wykonawcy muszą projektem powykonawczym naprawiać błędy"
Jak widać, początkowa dyskusja dość szybko zobrazowała sytuację panującą w świecie elektryków – okazało się bowiem, że nie ma złych projektów, są jedynie niedouczeni wykonawcy.
Jako jeden z nich pozwolę sobie nieśmiało zadać kilka pytań odnoszących się do indywidualnego opracowania dla zasilania i instalacji niewielkiego zakładu produkcyjnego.

1. Zakład (moc poniżej 10KW) jest zasilany z rozdzielni mieszkaniowej. Długość linii 30m. W projekcie w trzech różnych miejscach podano trzy różne przekroje kabla - od 4 do 16 mm. Czy właściwego dopasowania należy dokonać za pomocą losowania, czy trzeba skorzystać z jakiejś innej metody?
2. Wyłącznik różnicowoprądowy - jeden dla całej instalacji - został zaprojektowany w tablicy mieszkaniowej. Czy w chwilach jego zadziałania, mając na uwadze częstą nieobecność domowników należy przerwać produkcję do czasu ich powrotu?
3. Jako, że do zakładu prowadzą dwa wejścia/wyjścia zaprojektowano dwie oprawy oświetlenia awaryjnego a ich lokalizację przewidziano tuż obok innych opraw służących do oświetlenia pomieszczeń. Czy nie rozsądniej byłoby przypisać tym oprawom podwójnej funkcji?
4. Pomimo istnienia wspomnianych dwóch wejść zaprojektowano załączanie oświetlenia jedynie z jednego miejsca, a przy drugim wejściu nie ma żadnego wyłącznika. Czy zatem dla bezpiecznego przejścia przez halę produkcyjną należy obok tych drugich drzwi na stałe zawiesić przenośną latarkę, czy może wystarczy powiesić tabliczkę informacyjną "WEJŚCIE DOZWOLONE W PORACH OD ŚWITU DO ZMIERZCHU !!!"?

W celu uniknięcia ewentualnych błędów wykonawczych proszę doświadczonych kolegów o stosowny komentarz.

Pozdrawiam kafel56

P.S. W kwestii uprawnień – moim zdaniem – powinna obowiązywać jednolita zasada, tzn. obowiązkowy, rzetelny egzamin pisemny, co pięć lat




Temat: Jestem w szoku, muszę o tym napisać.
Witam Wszystkich, Koleżanki i Kolegów na FORUM.
To może ja również coś dodam z życia.
=== z samego życia 1 ====
Kiedyś poproszono mnie o wyjaśnienie dlaczego RCD wyzwala? Pewna firma budująca domy mieszkalne roboty elektryczne podzleca firmie która ma swoją stronę www na której to przeczytamy że jest to najlepsza i najtańsza firma. Wykonali instalację w budynku mającym ok. 60 mieszkań i nigdzie nie instalowali RCD.
Projekt był, instalacja wykonana, instalacja odebrana i wszystko niby OK. Ale dla kodo OK?
Jeden z mieszkańców, kłócił się w generalnym wykonawcą, że do łazienki musi być RCD ale to nic nie dawało.
Jako że chciał mieć święty spokój i nie tracić nerwów wziął prywatną firmę elektryczną i poprosił o zainstalowanie RCD. Firma ta przyszła, zainstalowała RCD i okazało się, że RCD wybija przy włączeniu pralki.
Firma ta stwierdziła, że pralka jest uszkodzona i klienta skasowała za montaż RCD ok. 150 zł.
Klient wezwał fachowca do pralki, który to fachowiec stwierdził że pralka jest dobra tylko RCD uszkodzony i klienta skasował na 60 zł.
Takich mamy niektórych fachowców. Ale piszę bo ciąg zdarzeń i firm świadczy o takim prawdopodobieństwu głupoty jakbym wygrał w totka.
1. Generalny wykonawca zatrudnia super naj... firmę elektryczną.
2. Firma elektryczna wykonuje pracę niby zgodnie z wiedzą techniczną i normami.
3. Następna firma elektryczna, montuje RCD i też nie ma pojęcia o robocie.
4. Fachowiec od pralki również powinien posiadać świad. kwalif. „E” i znaleźć przyczynę.
Jaka była przyczyna?
Bardzo prosta.
Doświadczony elektromonter w wieku ok. 50 lat, z doskonałej firmy elektrycznej w całym mieszkaniu i kilku innych na styki ochronne w gniazdach instalował przewód niebieski a przewód żółtozielony za styk roboczy gniazda.
Gdy zadzwoniłem do generalnego wykonawcy budowy, to otrzymałem odpowiedź, że ja się na elektryce nie znam i nikt nigdy nie miał zastrzeżeń do wykonanych prac przez jego podwykonawczą firmę elektryczną.
Gdyby to było moje mieszkanie, to sprawa skończyłaby się w sądzie, ale właściciel mieszkania powiedział że szkoda mu na to nerwów.
=== z samego życia 2 ====
Innym podobnym przykładem z którym się spotkałem, to przeróbka instalacji w mieszkaniu wykonana z TN-C na TN-S. Instalacja 3-przewodowa = OK, gniazda podłączone prawidłowo czyli żółtozielony na styk ochronny = OK.
Natomiast wszystkie przewody żółtozielone dochodzące do rozdzielnicy mieszkaniowej nie odizolowane i do niczego nie podłączone. Wykonawca stwierdził, że przewody te podłącza się dopiero gdy wymienią na klatce instalację na TN-S.
Gdy najpierw grzecznie mu tłumaczyłem o co chodzi, po czym lekko mu nabluzgałem, to na drugi dzień szybko przyszedł i poprawił swój karygodny błąd.



Temat: Prosze o poradzenie rozwiązania przeciwprzepięciowego (podaj

Ja bym też sobie nie życzył (a nawet nie pozwolił), aby PEN energetyki był podłączony do mojego uziomu fundamentowego.
A już szczególnie przy linii napowietrznej.

Prawdopodobnie to dotyczy mojej wypowiedzi. Wszyszcy pamietaja ostatnie awarie, a zerwanie sieci napowietrznej z zarzucemniem przewodu na przewod jest prawdopodobne -
i ze znacznie wiekszym prawdopodobieństwek niż "6" w totku.
Dlatego nie bardzo mam ochotę na jakies napięcia z Z.E. na obudowie mojej pralki.

Co w rozwinięciu znaczy, że energetyka ma uziemiać PEN w swoich złączach (nie rzadko oddalonych o kilkadziesiąt lub kilkaset metrów od rozdzielnicy mieszkaniowej), a nie wykorzystywać do tego celu uziomy odbiorcy.
Dając do przyącza TN-C Z.E. ma obowiązek zapewnić ciąglość PEN co realizuje poprzez
uziemianie PEN co kilkaset metrów. I to powinno być zadanie Z.E. a nie odbiorcy.

Przy okazji chciałem wyrazić swoją dezaprobatę dla pomysłu rozdzielania PEN w złączach kablowych (znacznie oddalonych od budynków), a co za tym idzie ciągnięcia piątej żyły i tym samym łączenia uziomu ZE i odbiorcy.
Podzielam opinie kolegi, ja ide jeszcze dalej, zwłaszcza w przy liniach napowietrznych najlepsze rozwiązanie to TT. TT ma swoje mankamenty, polegające na trudnościach w osiągnięciu pętli zwarcia. Ale przy RCD 1A którymi dysponujemy, ten parametr daje się realizować. Dla RCD 1A Rpętli, graniczna wartość to aż 200Ω.
A uziom R=5Ω jest do zrobienia.
Co do moich opinii na temt przepięciowki, to jak najbardziej standardową przepięciówkę należy zakladać. Natomiast nie należy sie spodziewać cudownego jej działania.
Przed stanami nieustalonymi poniżej 1,5 kV przepięciówka sprzętu nie zabezpieczy.
Cerberus



Temat: pomogę w kontaktach dotyczących reklamacji - osiedle Hossy

jakie usterki reklamowałeś i z jakim efektem?

1.Tak jak pisałem wcześniej wieśniacko zrobioną rozdzielnicę mieszkaniową ( luźne moduły, do włączenia włącznika głównego trzeba końskiej siły) - próbowałem najpierw na budowie , tam mi powiedzieli żeby wysłać maila do Hossy.Maila wysłałem - odpowiedzi żadnej. Po dobrym tygodniu dowiaduję się od mojej ekipy że przychodził jakiś elektryk popatrzył i stwierdził że te szafki robił ktoś inny i że on ich nie naprawi - żenada.
Ostatecznie był ktoś inny i powiedział że tak musi zostać .... nie komentuję

2.Zawór ciepłej wody - po odkręceniu woda lała się aż miło tu ta sama sytuacja - Hossa ani be ani me informację znowu miałem od swojej ekipy. Po 2 tygodniach ktoś się zjawił i usunął usterkę.

3.Zawór przy grzejniku w mieszkaniu ( jakiś ciołek zakładając zawór uciął uszczelkę przy dokręcaniu). Kapało powoli ale skutecznie ( po nocy miałem niezłą kałużę na podłodze. Na budowie usłyszałem że mam to sobie sam dokręcić bo przecież oni nie będą wzywali specjalnie fachowca. Usterkę usunęła moja ekipa przy okazji wykończenia mieszkania.

4.Walnięte jedno skrzydło drzwi balkonowych.Tutaj to jest mój numer 1 debilizmu podwykonawców Hossy ( nazwy firmy nie będę wymieniał). Szyba była wymieniania 3 razy na szczęście tematu pilnowała urocza Pani kierownik z budowy Hossy .Umówiliśmy termin wymiany, przyjeżdżam czekam, mija godzina z kawałkiem pojawiają się wyluzowani chłopacy z szybą, wymieniają i rozwalają starą szybę o mój sufit - taki mały ups.
Gdyby nie wspomniana Pani Kierownik byłoby ostro....

Po jakiś 3 tygodniach dostałem list od Hossy że moja reklamacja została zarejestrowana

Pozdrawiam i życzę jak najmniej usterek



Temat: Instalacja elektryczna do wanny z hydromasażem
Przy okazji podglądania instalacji wchodzących do sąsiadów do domu na mojej ulicy. Sąsiad powiedział mi, ze 2 lata temu urząd miasta wysyłał informacje o przebudowie instalacji na budowę linii kablowej nN wraz ze złączami kablowymi do budynków mieszkalnych oraz oświetlenia ulicznego, a zeszłego roku chodzili z kontrolą badając instalacje i o jakimś przystosowaniu instalacji do 230v itd. Nie bardzo wiedząc o co chodzi. Poprosiłem go by pokazał mi te pisma. Było pismo z Urzędu Miejskiego, jakieś oświadczenie że wyraż zgade na przeprowadzenie prac na jego działce i protokół. Mam te pismo od sąsiada wiec je przepisze:

Protokół kontroli sprawdzenia technicznego

"W związku z przebudową sieci nN, zgodnie z Dz.U.nr 93 z 04.05.2007. poz.623 par.42 pkt5b, dokonać przeglądu instalacji i urządzeń oraz dostosować je do zmiennych warunków funkcjonowania sieci. System ochrony od porażeń-szybkie wyłączanie zasilania."

Co z tego wynika? coś zmienią na linii dadzą nie 4 a 5 przewodów do budynku np. L1, L2, L3, N, PE? Wiec może ja będę musiał rozdzielić listwę Pen na N i PE w skrzynce licznikowej i od PE pociągnąć kabel do WLZ wchodzącego do budynku?
Nasunęła mi się teraz myśl, co zrobi Zakład Elektryczny wiedząc że w budynku wszyscy mieszkańcy mają instalacje dostosowaną do poprzedniej sieci i złączy swój nowy kabel N i PE w jeden zacisk z istniejącą instalacją (pionami) w WLZ w budynku. To znowu będę miał PEN?

Pozostaje mi albo czekać na przebudowę sieci na ulicy do tego czasu kąpiąc sie tylko jak w zwykłej wannie bez relaksujących bąbelków, lub rozważyć i sugerować elektrykowi o wykonaniu tego systemu wyrównawczego. Tyko czy nie będzie to znowu zła instalacja gdyby po przebudowie ulicznej sieci namieszał ZE ze swoim nowym WLZ . Coś mogli by namieszać ?

Wracając do instalacji wyrównawczej rury wodne od pionu mam w plastiku C.O również w PEX, pion kanalizacyjny PCV, do pionu wodnego nie mam dostępu jest poza łazienką, ale jest do piwnicy w ocynku. Piec C.O. dwu-funkcyjny jest w łazience. Więc elektryk ma zrobić listwę do której podepnie wszystkie te metalowe urządzenia jak Piec C.O wannę i od tej listwy jednym kablem ciągnąć do piwnicy?

Przepraszam, że pytam ale co to za wyłącznik cytuje "Oczywiście tak jak piszesz żadne gniazdo nie wchodzi w rachubę. Odpowiedni (najlepiej) RCBo należy zamontować w rozdzielni mieszkaniowej."



Temat: Obiecanki... że podłączą wodę miejską - czy słusznie węszę podstęp ? :)


Witam serdecznie Grupowiczów - Piotr z Warszawy :)

Po raz pierwszy goszczę u Was na Grupie, gdyż nie udało mi się znaleźć
odpowiedzi na Google... potrzebuję wskazówki fachowców, czy Wspólnota
Mieszkaniowa nie próbuje nas "nabić w butelkę" obiecując "gruszki na
wierzbie..."


Wspólnota Mieszkaniowa chce nabić w butelkę Wspólnotę Mieszkaniową.
Pachnie mi schizofrenią.


PYTANIE:

Jako że węszę podstęp, chciałbym Was zapytać, czy warto wierzyć, że taka
rozdzielnia może rzeczywiście powstać? Ja w to raczej wątpię...
Moje wątpliwości opieram na tym, że znam co najmniej 2 budynki w W-wie
(jeden niedaleko na Czerniakowskiej - czyli też blisko EC Siekierki,
drugi na Woli), gdzie lokatorzy chcieli mieć C.O. i nie udało im się
podłączyć do warszawskiej sieci C.O., ale musieli sobie w piwnicy zrobić
kotłownię i dopiero z niej zasilają C.O. i bodajże ciepłą wodę.

Skoro zatem nie opłacało się, bądź nie chciało się w takich oczywistych
sytuacjach podłączyć budynku do już istniejącej sieci C.O., to coraz
bardziej mam wątpliwość, czy w przypadku mojego budynku ktoś "szarpnie
się" i zrobi tę tzw. rozdzielnię...  dla ciepłej wody :(


Zapewne chodzi o tzw. węzły grupowe.

http://www.spec.waw.pl/grupowe.php

W skrócie wygląda tak. Jest jeden wymiennik ciepła na kilka lub nawet
kilkanaście budynków(!). SPEC na tym traci straszną kasę, więc
przebudowuje i robi (za kasę z UE) wymienniki w każdym budynku. Wtedy
węzeł może być zasilać C.O i C.W.

Nie wiem, czy o to chodzi - spytaj się.

M.





Temat: INSTALACJA SCHEMAT DO SPRAWDZENIA RCD MIESZKANIE różnicówka
Panowie nie musicie się kłócić, ja szukam tylko pomocy i potwierdzenia ze strony ekspertów.
Powtórzę jeszcze raz ja jestem najemcą mieszkania, wynająłem już drugiego elektryka i chciałbym mieć pewność, że to będzie dobrze przez Niego zrobione, w końcu chodzi o moje bezpieczeństwo.
Proszę tylko o określenie tak na chłopski rozum czy propozycja Pana elektryka i idea tego schematu jest słuszna i czy wszystko będzie ze sobą pracować jak na te warunki które mam w mieszkaniu, żeby potem po skończonej robocie przez Niego nie okazało się, że coś jest znów nie tak.

Ten stary schemat był rysowany tylko dla mnie przez Pana elektryka tak abym miał wizualne przedstawienie tego co zamierza ten Pan zrobić. Nie jest to żaden projekt w formie rysunku technicznego bo administracja tego nie wymaga, żądają tylko protokołu z wykonania.

Podsumowując plan działania:
- nowa rozdzielnica 8 modułów
- 1 x RCD ETI-Polam EFI-2 TypA 25A dla 4 obwodów: łazienka, kuchnia, pokój 1, pokój 2
- 5 x wyłącznik nadmiarowo-prądowy „ESY” ETI-Polam ETIMAT B16A, B10A
- nowe obwody gniazd YDYpżo AKS Zielonka 3x2,5 mm2 ok. 60m w korytkach
- nowy obwód gniazd kuchni YDYpżo 5x4 mm2
- stare obwody oświetlenia YDYp 2x1,5 mm2 ( muszą zostać nie mogę teraz rozkuwać sufitów, w mieszkaniu cały czas mieszkamy i użytkujemy, a nie jest to remonty generalny )
- miejscowe połączenia wyrównawcze rura Gaz i C.O.
- przewiert i położenie nowego YDYżo 5x4 mm2 i podłączenie z tego tylko 3x4 mm2 do istniejącego już nowego WLZ wykonanego przez administrację z punktem rozdział PEN na PE i N w rozdzielnicy głównej w piwnicy (dane z administracji) z zabezpieczeniem na korytarzu dla każdego mieszkania 20A TOPIK zwłoczny.
W kuchni:
- kuchenka gazowo-elektryczna 3,3 kW , z tego piekarnik ele. rzadko używany
- mikrofalówka 1,1 kW
- lodówka 0,1 kW
- stal rura GAZ + stal C.O.,
W łazience:
- pralka 1,8 kW
Cała instalacja wod-kan z Polipropylenu, wanna akrylowa

O to mój poprawiny schemat, jest on tylko poglądowy, wizualny, taki jak dla mnie klienta-laika, nie żaden projekt.
Czy to rozwiązanie jest słuszne jak na moje warunki mieszkaniowe ?


POPRAWIONY SCHEMAT


Proponuję zastosować dodatkowy RCD na oświetlenie, o zestykach 40A....
Dziękuję za uwagi i powrót do mojego problemu.
Czy ta RCD 40A na starych obwodach oświetlenia ( niestety muszą zostać ), będzie pracowała dobrze ?



Temat: Telewizja kablowa a pakiet bezpłatny?


Witam, wiem że administracja ma zapewnić lokatorom bezpłatne doprowadzenie
podstawowych programów telewizyjnych.


Administracja nie ma takiego obowiązku. Co najwyżej ma obowiązek serwisowania
istniejącej infrastruktury Azart, o ile taka istnieje.


Czy kablówka ma obowiązek przekazania bezpłatnie wszystkich programów
nadawanych naziemnie?


Kablówka ma obowiązek dostarczenia tylu kanałów, na ile opiewa umowa pomiędzy
nimi, a Twoją spółdzielnią, albo Tobą. Jeśli jest to niezalezne okablowanie
zrobione przez firmę kablową, a nie spółdzielczy Azart, to nie mają żadnych
obowiązków. Poza spisanymi w odpowiedniej umowie. Jeśli kablówka wykorzystała
spółdzielczy Azart, to warunki sa spisane między spółdzielnią, a firmą kablową.

Na moim poprzednim mieszkaniu był zainstalowany Azart. Administrowany przez
spółdzielnię. Opłata (w czynszu) za jego utrzymanie wynosiła 1 zł/mies. Później,
gdy blok został okablowany, to telewizja kablowa, za zgodą spółdzielni przejęła
istniejące łącza Azartu, podpięła do nich swój sygnał z podstawowymi programami
(bodaj 6 albo 7 dostępnych w Krakowie z anteny). od tego momentu 1 zł płaciło
się nie spółdzielni, lecz tej firmie.

Jeśli ktos sobie życzył, to podpisywał umowę na pełny pakiet TV kablowej, Firma
na rozdzielni tylko przepinała kabelki i juz miałeś pełny pakiet kablowej. Tak
więc zalatą takiego rozwiązania było to, że kablówka wykorzystywała istniejącą
infrastrukturę, my nic więcej nie płaciliśmy, był lepszy sygnał z anteny.

Teraz mieszkam w nowym bloku. "Azart" jest utrzymywany przez wspólnotę
mieszkaniową. Jednak, jeśli ktoś chce kablówkę, to tez przepina się tylko
kabelki w szafce i po sprawie.





Temat: Wartosci zabezpieczen wstepnych
Widze, ze Kolega nadal bladzi i myli pojecia oraz oznaczenia.

1. bezpieczniki a dokladnie wkladki topikowe sa typu np. gG, gL, gM, aM ...
2. miniaturowe wylaczniki instalacyjne maja charakterystyke np. B, C, D ...
3. ochronniki przeciwprzepieciowe sa klasu np. A, B, C i D lub numerycznie I, II, III, IV.
4. wylaczniki roznicowo-pradowe sa klasy, np. A, AC, ...
do tego dochodza oznaczenia stycznikow i ich klasy oraz urzadzenia laczace kilka funkcji:
np. wylacznik roznicowo-pradowy z czlonem zwarciowym moze miech charakterystyke B czlonu zwarciowego oraz byc klasy AC dla czlonu roznocowopradowego, czy tez ochronnik klasy B+C.

Nie ma tak, ze wszystko oznacza sie tak samo. Wiekszosc tych spraw jest znormalizowana i usystematyzowana.

Swoja droga prosze nie traktowac Wikipedii jako wyrocznie.

Ze swojej strony nie zalecam mieszania roznych producentow osprzetu w jednej szafie/rozdzielni.

Dodam jeszcze, ze przy zabezpieczniu przedlicznikowym ponizej 63A nie ma potrzeby stosowania dobezpieczenia ochronnikow przeciwprzepieciowych.

P.S.
Kolega nie odpowiedzial na moje pytanie w sprawie kuchnii. Rozumowania, z zamieszaniem przed Swietami nie przyjmuje za logiczne, poniewaz nie jest (istnieje cos takiego jak wspolczynnik jednoczesnosci).

Budowa rozdzielnii 3x18 modulow dla mieszkania to przerost formy nad trescia (droga zabawa). Poza tym przy wsadzeniu 12 wylacznikow instalacyjnych w rzedzie, prosze zastosowac wspolczynniki korekcyjne podane przez producenta osprzetu na grznie sie aparatow.

Jeszcze jedno, jak Kolega rysuje schemat to dobrze byloby trzymac sie ogolnie przyjetych oznaczen aparatow i nie rysowac wszedzie bezpiecznikow (ktorych stosowanie w rozdzielniach mieszkaniowych nie powinno byc, zgodnie z obowiazujacacymi przepisami).

Ustawa, ktora przywolalem odnosi sie do budynkow a mieszkanie to czesc budnyku i instalacje w obrebie mieszkania tez MUSZA spelniac te wymagania.

P.P.S.
Normy sa do dobrowolnego stosowania!!!!!!!! od 2004r. Czy to sie komus podoba czy nie. Obecnie w Ustawie jest spis norm przywolanych a nie norm do obowiazkowego stosowania. Poza tym ten spis zawiera normy, ktore sa juz dawno nieobowiazujace, albo ktore swego czasu mialy schizofrenie (norma dotyczaca ochrony odgromowej).



Temat: Sieć TNS + RCD
U mnie w bloku np. jest taka sytuacja, że do bloku przychodzi AL 4-żyły (chciało by się powiedzieć TNC, ale niektórzy by się kłócili że jest to stary typ instalacji jeszcze z przed opracowania podziału)...

I normalnie do domów trafiały dwie żyły... Jednak po remoncie (zrobionym przez spółdzielnie) zrobiono w piwnicy punkt rozdziału (ale go nie uziemiono bo za dużo roboty, wszędzie beton i kostka brukowa) i do domu przychodzą 3 żyły w miedzi... Jednak mało które mieszkanie zrobiło remont aby dostosować instalację mieszkaniową do 3 przewodów, więc w większości jest dwu przewodowa z "zerowaniem"!

No i jak taką instalację zaklasyfikować??

U mnie przy okazji był remont, robiony przez elektryka partacza (kilka lat temu jak jeszcze o elektryce nie miałem pojęcia)... Efekt jest taki, że różnicówki wywalały w zupełnie nie spodziewanych sytuacjach - i nie mogąc funkcjonować w takich warunkach wyrzucił ojciec wszystkie rcd i kazał zapiąć tylko jeden i tylko do łazienki...

No ale wracam do pytania z pierwszego postu - mam 3 żyły w gniazdku podłączoną do przewodu PE przychodzącego z rozdzielni piętrowej, który jest rozdzielony w piwnicy i NIE uziemiony!! Raczej nie mam co liczyć, że po drodze są jakieś połączenia wyrównawcze...

Więc generalnie pozostaje mi się tylko modlić, bo jak któregoś dnia będzie miała miejsce hipotetyczna sytuacja w której na 1 piętrze ktoś uszkodzi PE (a ja mieszkam na 5) to może się okazać, że przywitam tamten świat...

Co więcej ojcu nie przegada, że trzeba by coś z tym zrobić, bo raz że w mieszkaniu ciężko się robi remonty, dwa, że żadnego planu ani zdjęć instalacji (część zalana w wylewce) no i koszty... Więc na podsumowanie pada zawsze sztandarowe hasło, ża jak do tej pory żyło to i będzie żyć dalej!!

Ja piszę o sytuacji w której nie mam różnicówki, ale nawet gdy bym miał, to wątpliwym było by jej skuteczne działanie - owszem mogę liczyć że któryś z sąsiadów też zrobił remont i zahaczyłbym przypadkiem o jakieś połączenie wyrównawcze... Ale to już czysty totolotek...

Zupełnie inna sytuacja była by gdyby w całym bloku były nowe dobrze zrobione instalacje - ale śmiem wątpić czy to się kiedyś zdarzy w Polsce



Temat: Do kogo należy obowiązek uziemienia miejsca rozdziału PEN?
Witam

Chciałem potwierdzić wypowiedzi Kolegi Kafel56.
Lubzel S.A. rzeczywiście życzy sobie aby punkt rozdziału przewodu PEN na N i PE był zlokalizowany poza złączem ZE oraz częścią podlegającą plombowaniu (pomiar).

Niefortunnie tutaj niestety zostało użyte określenie "punkt rozdziału przewodu PEN na N i PE zlokalizować w tablicy mieszkaniowej" (tablicy głównej budynku, rozdzielni głównej itp).
Oczywiście nie przez Kolegę Kafel56, ale przez Zakład Energetyczny.
Kolega Kafel zacytował wymóg ZE.

O słuszności lub powiedzmy braku błędu w takim rozwiązaniu wypowiedzieli się już Koledzy Kkas12 i jak mi się wydaje Kolega Elservice.

Od siebie dodam, że ideą takiego wymogu było aby punkt rozdziału przewodu PEN był zlokalizowany poza złączem ZE oraz częścią podlegającą plombowaniu tak aby użytkownik miał "swobodny" dostęp do całego przewodu PE oraz punktu rozdziału przewodu PEN na N i PE oraz jego uziemienia.
Wg mnie dobrze przemyślany projekt i jego właściwa realizacja załatwia sprawę prawidłowego wykonania instalacji i nie widzę nic złego w takim wymogu oraz wynikających z tego wymogu sposobów wykonania instalacji.

Jeśli już nawet zdarzyło by się aby punkt rozdziału był zlokalizowany w tablicy na piętrze nikt nie karze wykonywać przewodu uziemiającego bednarką prowadzoną po korytarzach.

A idea tego wszystkiego jest taka jak pisze Kolega Kafel56

W uzasadnieniu takiego rozwiązania nie należy doszukiwać się aspektów ekonomicznych, chodzi bowiem oto aby użytkownik instalacji posiadał swój niezależny uziom.

I sam za parametry tego uziomu odpowiadał i w razie jakiegoś nieszczęścia gdy szuka się winnych nie mógł mówić, że przewód PE się przerwał i to jest wina ZE bo nie można było sprawdzić jego ciągłości gdyż jego koniec jest w złączu ZE do którego on nie ma dostępu dostępu itp. rzeczy.

Pozatym budynek winien mieć główną szynę uziemiającą do której podłączony jest między innymi uziom fundamentowy nie wspominając o całej reszcie, więc moim zdaniem nie ma sensu dokonywać punktu rozdziału przewodu PEN na N i PE w złączu pomiarowym, które dla nowych budynków mieszkalnych (dla których to wydawane są takie właśnie warunki przyłączenia) zlokalizowane jest zwykle w ulicy przy granicy działki lub wbudowane w ogrodzenie, a długość kabla od złącza pomiarowego do tablicy w budynku wynosi średnio około 30 - 40m.



Temat: Wartosci zabezpieczen wstepnych

Widze, ze Kolega nadal bladzi i myli pojecia oraz oznaczenia.

1. bezpieczniki a dokladnie wkladki topikowe sa typu np. gG, gL, gM, aM ...
2. miniaturowe wylaczniki instalacyjne maja charakterystyke np. B, C, D ...
3. ochronniki przeciwprzepieciowe sa klasu np. A, B, C i D lub numerycznie I, II, III, IV.
4. wylaczniki roznicowo-pradowe sa klasy, np. A, AC, ...
do tego dochodza oznaczenia stycznikow i ich klasy oraz urzadzenia laczace kilka funkcji:
np. wylacznik roznicowo-pradowy z czlonem zwarciowym moze miech charakterystyke B czlonu zwarciowego oraz byc klasy AC dla czlonu roznocowopradowego, czy tez ochronnik klasy B+C.

Nie ma tak, ze wszystko oznacza sie tak samo. Wiekszosc tych spraw jest znormalizowana i usystematyzowana.

Swoja droga prosze nie traktowac Wikipedii jako wyrocznie.



Rzecz jasna wikipedia to otwarty projekt który nawet ja tworze i wspieram, tam jest wiedza za bardzo encyklopedyczna. Oczywiscie potraktowalem tylko jako przykład


Ze swojej strony nie zalecam mieszania roznych producentow osprzetu w jednej szafie/rozdzielni.

Zrozumiałe ze typoszereg danego producenta jest inny troszeczke od innego producenta... Mam wszystko legrand-a wyłącznik główny i zabepizeczenie przeciwprzepięciowe będzie inne.



Dodam jeszcze, ze przy zabezpieczniu przedlicznikowym ponizej 63A nie ma potrzeby stosowania dobezpieczenia ochronnikow przeciwprzepieciowych.


Powtarzam, proszę nie sugerować se schematem, jest błędny a nie mogę go usunąć.


P.S.
Kolega nie odpowiedzial na moje pytanie w sprawie kuchnii. Rozumowania, z zamieszaniem przed Swietami nie przyjmuje za logiczne, poniewaz nie jest (istnieje cos takiego jak wspolczynnik jednoczesnosci).


I jest zależny od zastosowania...odrabiam lekcje Ale pewnie nie raz będę mógł się pomęczyć ze szczegółami



Budowa rozdzielnii 3x18 modulow dla mieszkania to przerost formy nad trescia (droga zabawa). Poza tym przy wsadzeniu 12 wylacznikow instalacyjnych w rzedzie, prosze zastosowac wspolczynniki korekcyjne podane przez producenta osprzetu na grznie sie aparatow.


mam 3x12



Jeszcze jedno, jak Kolega rysuje schemat to dobrze byloby trzymac sie ogolnie przyjetych oznaczen aparatow i nie rysowac wszedzie bezpiecznikow (ktorych stosowanie w rozdzielniach mieszkaniowych nie powinno byc, zgodnie z obowiazujacacymi przepisami).


Ano zawarłem bezpieczniki topikowe, schemat jest poprawiony wystawię przy chwili. Wówczas poproszę o konstruktywną ocene. Nadal nie mam kompletnej tabeli oznaczeń bo widzę że nawet te sie różnią



Temat: Połączenia wyrównawcze w praktyce
Jak na mój gust i doświadczenie instalacje sanitarne (woda, CO) są wykonywane najczęściej ze stali i tworzyw sztucznych (woda i CO). Ze stali są wykonywane główne ciągi - od przyłącza lub węzła do pionów oraz piony. A z tworzyw są wykonywane odgałęzienia do lokali i instalacje w lokalach.
W takiej sytuacji projektuję i/lub polecam wykonawcy: połączenia wyrównawcze na początku stalowych głównych ciągów oraz miejscowe połączenia wyrównawcze w łazienkach. Te w łazienkach polegają na połączeniu metalowej armatury i grzejników z listwą PE w rozdzielnicy instalacyjnej mieszkania przewodami DY-żo 2,5 pod tynkiem. W miejscu gdzie armatura dopiero będzie (często mieszkania są sprzedawane bez armatury) zostaje kilkunastocentymetrowy zapas przewodu, a tam gdzie armatura już jest przewód zostaje przyłączony opaską zaciskową do jej metalowej części.
Cholera mnie bierze bo zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że takie miejscowe połączenia wyrównawcze w łazienkach z plastikowymi rurami są potrzebne jak bocianowi kalosze, ale dura lex, sed lex. A do tego nie mam siły tłumaczyć klientom przyprowadzającym na odbiór mieszkań szwagrów elektryków, że nieuziemiona umywalka z akrylu nie stanowi zagrożenia dla życia. Nie mam wątpliwości jedynie co do konieczności doprowadzenia dodatkowych połączeń wyrównawczych do grzejników wodnych z dodatkową grzałką elektryczną. A że klient może sobie takie cudo zawsze zamontować, to DY-żo w pobliżu grzejnika powinien być.
Zwracam również uwagę na powtórzenie połączeń wyrównawczych na końcu stalowych głównych ciągów rur, np. w pionie na najwyższej kondygnacji. Jeżeli jest tam w pobliżu rozdzielnica to zalecam podłączenie jej do zacisku PE. Jeżeli nie ma rozdzielnicy w sensownie małej odległości, to proszę tylko o zmostkowanie rur pomiędzy sobą. Zakładam bowiem, że monter, który będzie "przecinał" jeden z głównych ciągów przy jego remoncie (np. wstawiając dodatkową kształtkę) będzie bezpieczniejszy.

Co do instalacji wykonanych całkowicie z tworzyw sztucznych to moje poglądy zależą od zawartości rur. Jeżeli są to woda, fekalia, mleko albo inne substancje nieelektryzujące się i nie zagrożone wybuchem - to nie interesują mnie. Jeżeli są to benzyna, trociny, ziarno - to żądam wykonania połączeń wyrównawczych. Raz - ze względu na ochronę przed elektrycznością statyczną, dwa - na wszelki wypadek (tu w prywatnych rozmowach przytaczam powiedzonko o księdzu, ale w miejscu publicznym nie uchodzi).

A wracając do uziemiania stalowej armatury zamontowanej na przewodach z tworzyw sztucznych. Zamiast teoretycznych rozważań przedstawiam wyniki pomiarów rezystancji pomiędzy:
1. grzejnikiem (cała instalacja CO napełniona ciepluchną wodą) a zaciskiem PE w rozdzielnicy mieszkaniowej: 2,5 Mohm;
2. tym samym grzejnikiem a grzejnikiem w innym pomieszczeniu tego samego mieszkania: 2,6 Mohm;
3. ciągle tym samym grzejnikiem a kranem z wodą w tym mieszkaniu: 2 Mohm.
4. wymienionym poprzednio kranem a zaciskiem PE w rozdzielnicy mieszkaniowej: 400 kohm.
Pomiar wykonywałem induktorem IMI-11 (500V), dzisiaj, w nowym budynku w Gdańsku.
A zwykłym przyrządem uniwersalnym zmierzyłem rezystancję słupa ciepłej wody lejącej się z kranu w moim mieszkaniu: około 30 kohm / 10cm.

I co? Jakie wnioski?

Zastanawiam się czy odmowa komentowania propozycji obejmowania połączeniami wyrównawczymi klamek, ościeżnic do pokoju, słuchawki od prysznica to tylko niegrzeczność czy już głupota. Panie opornik - nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi!



Temat: Wykonawcy muszą projektem powykonawczym naprawiać błędy
witam Kolegów


Jak widać, początkowa dyskusja dość szybko zobrazowała sytuację panującą w świecie elektryków – okazało się bowiem, że nie ma złych projektów, są jedynie niedouczeni wykonawcy.

Hmm, a kto tak napisał? Trwa wymiana argumentów, podawanie przykładów na fuszerki jednych i drugich.


Jako jeden z nich pozwolę sobie nieśmiało zadać kilka pytań odnoszących się do indywidualnego opracowania dla zasilania i instalacji niewielkiego zakładu produkcyjnego.

Kolego, miej o sobie dobre zdanie a masz podstawy ku temu jak czytam Twoje posty.


1. Zakład (moc poniżej 10KW) jest zasilany z rozdzielni mieszkaniowej. Długość linii 30m. W projekcie w trzech różnych miejscach podano trzy różne przekroje kabla - od 4 do 16 mm. Czy właściwego dopasowania należy dokonać za pomocą losowania, czy trzeba skorzystać z jakiejś innej metody?

Po pierwsze, nadużycie taryfowe, jak ma się taryfa G do taryfy C?
Po drugie, masz Inwestora to zadaj mu to pytanie i zaproponuj wizytę projektanta na budowie.


2. Wyłącznik różnicowoprądowy - jeden dla całej instalacji - został zaprojektowany w tablicy mieszkaniowej. Czy w chwilach jego zadziałania, mając na uwadze częstą nieobecność domowników należy przerwać produkcję do czasu ich powrotu?

Bez komentarza, propozycja jak wyżej.


3. Jako, że do zakładu prowadzą dwa wejścia/wyjścia zaprojektowano dwie oprawy oświetlenia awaryjnego a ich lokalizację przewidziano tuż obok innych opraw służących do oświetlenia pomieszczeń. Czy nie rozsądniej byłoby przypisać tym oprawom podwójnej funkcji?

moim zdaniem tak, masz rację.


4. Pomimo istnienia wspomnianych dwóch wejść zaprojektowano załączanie oświetlenia jedynie z jednego miejsca, a przy drugim wejściu nie ma żadnego wyłącznika. Czy zatem dla bezpiecznego przejścia przez halę produkcyjną należy obok tych drugich drzwi na stałe zawiesić przenośną latarkę, czy może wystarczy powiesić tabliczkę informacyjną "WEJŚCIE DOZWOLONE W PORACH OD ŚWITU DO ZMIERZCHU !!!"?

W celu uniknięcia ewentualnych błędów wykonawczych proszę doświadczonych kolegów o stosowny komentarz.

Zapytaj Inwestora czy nie było takich z nim uzgodnień a jeżeli nie to masz Inwestora, zadaj mu to pytanie i zaproponuj wizytę projektanta na budowie.

Należałoby zapytać kto jest owym projektantem. Albo młodzian bez doświadczenia albo emeryt ze starą wiedzą albo...
No właśnie, mam do czynienia z projektantami - wykonawcami a raczej w odwrotnej kolejności. Wykonawca nawet niezły zdobył jakimś trafem przed kilkoma laty uprawnienia do projektowania (jakim cudem nie wiem ) i dzisiaj projektują w tzw międzyczasie. Widziałem niezłe kwiatki w ich wydaniu.

Co by nie powiedzieć, projekt skopany, należy wezwać projektanta na budowę i wyjaśnić rozbieżności.



Temat: Bezpieczniki


1. Czym się różni wyłącznik od bezpiecznika - czy to są synonimy?


tytulem wstepu, mamy nastepujace aparaty:
-bezpieczniki
-wylaczniki nadpradowe (B,C,D)
-wylacznik roznicowopradowe
-wylacznik nadpradowe z czlonem roznicowopradowym (polacznie dwoch wyzej)

najwazniejsza roznica jest taka iz bezpiecznik znacznie lepiej (szybciej)
wylacza zwarcia, natomiast wylacznik prady przeciazeniowe. zastowanie
wylacznikow nadpradowych w rozdzielnicach mieszkaniowych wynika glownie z
wyeliminowania mozliwosci naprawiania aparatu (watowanie bezpiecznika) przez
uzytkownika co moze prowadzic do zagrozenia zycia.bezpieczniki montuje sie
jeszcze przed licznikiem, zazwyczaj w zlaczu kablowym (tam gdzie nie ma
dostepu uzytkownik), dalej juz opierasz zabezpieczenia obwodow na
wylacznikach, no chyba ze sie nie da (selektywnosc)


2. Czy bezpieczenik różnicowoprądowy montuje się przed czy za
bezpiecznikiem
nadprądowym? Czy może wszystko jedno...


jesli instalujesz tylko wylacznik roznicowopradowy to wymaga on
dobezpiecznie wylacznikiem nadpradowym lub bezpiecznikiem. dobezpieczenie
jest przed roznicowka patrzac od strony zasilania. mozna tez po prostu
zastosowac wylacznik nadpradowe z czlonem roznicowopradowym


3. Jak dobierać prąd nominalny (nie prąd różnicowy) bezpiecznika
różnicowoprądowego - w handlu są 10, 16, 20, 25, 32, amper itd. Czy prąd
ten
powinien być równy prądowi współpracującego z nim "w parze" bezpiecznika
różnicowoprądowego? Jeśli nie to zapewne powinien być większy? Czy większy
prąd nominalny w różnicowoprądowym bezpieczniku w stosunku do bezpiecznika
nadprądowego czemukolwiek przeszkadza?


j.w. czyli jesli stosujesz wylacznik nadpradowy z czlonem roznicowopradowym
nie trzeba innego apartau juz. prad nominalny dobierasz birac pod uwage
zapotzrebowanie na moc danego obwodu.


4. Czy jeśli założę po jednym bezpieczniku różnicowoprądowym na każdy
obwód,
to nie muszę już zakładać "głównego bezpiecznika rożnicowopradowego" (taki
odpowiednik głównego bezpieczenika zalicznikowego)?


mozna zainstalowac roznicowke w kazdym obwodzie jak ktos ma kaprys, ale tak
naprawde instaluje sie je glownie w obowodach zasilajacych gniazda lazienki
(ew. kuchni) ze wzgledy na warunki otoczenia (duza wilgotnosc). natomiast
glowny wylacznik roznicowpradowy instalujesz za licznikiem i ma on
zabezpieczyc przed pozarem (prad roznicowy 0,5A).

tak w ogole to znajdz dobrego elektryka i jak bedziesz ciekawy to pytaj, a
on jak dobry to odpowie z sensem. poza tymest w necie sporo materialow,
sprobuj na stronach SEP-u.

pozdr.polo





Temat: Obiecanki... że podłączą wodę miejską - czy słusznie węszę podstęp ? :)
Witam serdecznie Grupowiczów - Piotr z Warszawy :)

Po raz pierwszy goszczę u Was na Grupie, gdyż nie udało mi się znaleźć
odpowiedzi na Google... potrzebuję wskazówki fachowców, czy Wspólnota
Mieszkaniowa nie próbuje nas "nabić w butelkę" obiecując "gruszki na
wierzbie..."

Sytuacja jest następująca:

Warszawa Dolny Mokotów, Czerska, budynek IV p, łącznie 3 klatki, około
60 lokali, wiek budynku nieco ponad 50 lat, centralne ogrzewanie z EC
Siekierki. Niestety, do ciepłej wody wszyscy mają piecyki gazowe, gdyż
nie mamy doprowadzonej ciepłej "wody miejskiej".

Od jakiegoś czasu bajerowano nas, że będziemy mieli doprowadzoną ciepłą
wodę "miejską", więc wyrzucimy piecyki - fajnie, bo bezpieczeństwo cenię
nade wszystko, więc myślę "trudno, przeżyjemy kolejny remont..."

No i zaczęła się "wielka wymiana rur", na którą podobno Wspólnota
zaciągnęła kredyt 450 tys. (!) - nie wiem, czy to precyzyjne dane (?)
No i niby wszystko fajnie, ale okazało się, że ciepłej wody "NA RAZIE
JESZCZE NIE BĘDZIE", gdyż oni tylko kładą rury, które być może za 2 lata
zostaną podłączone do ciepłej wody, ale dopiero jak powstanie jakaś tam
"ROZDZIELNIA". A przy okazji wymieniają rury kanalizacyjne WC i zimną wodę.

... póki co dzięki za wytrwałość w czytaniu tego posta :) :) :)

No i teraz - dlaczego węszę podstęp:
Widzę, że komuś b. zależy na przeprowadzeniu tego remontu, żeby ta kasa
przepłynęła na konto wykonawcy. Co więcej, nikt nie chodził po lokalach
i nie sprawdzał, jakie rury kto ma już wymienione, więc pytam "na jakiej
podstawie oszacowano koszty projektu - na oko?". My przykładowo w całym
pionie wymieniliśmy rury kanalizacyjne i zimną wodę, więc taka
"rozpierducha" w łazience, żeby mi położyli pustą rurkę, którą niby ma
kiedyś popłynąć ciepła woda miejska to "obiecanki cacanki" póki co...

PYTANIE:

Jako że węszę podstęp, chciałbym Was zapytać, czy warto wierzyć, że taka
rozdzielnia może rzeczywiście powstać? Ja w to raczej wątpię...
Moje wątpliwości opieram na tym, że znam co najmniej 2 budynki w W-wie
(jeden niedaleko na Czerniakowskiej - czyli też blisko EC Siekierki,
drugi na Woli), gdzie lokatorzy chcieli mieć C.O. i nie udało im się
podłączyć do warszawskiej sieci C.O., ale musieli sobie w piwnicy zrobić
kotłownię i dopiero z niej zasilają C.O. i bodajże ciepłą wodę.

Skoro zatem nie opłacało się, bądź nie chciało się w takich oczywistych
sytuacjach podłączyć budynku do już istniejącej sieci C.O., to coraz
bardziej mam wątpliwość, czy w przypadku mojego budynku ktoś "szarpnie
się" i zrobi tę tzw. rozdzielnię...  dla ciepłej wody :(

Innymi słowy mam wrażenie, że to mydlenie oczu po to, żebyśmy pozwolili
im wejść do domu, wykonać te prace, a oni za nie wezmą kasę, a ja mam
opory przed uczestniczeniem w takiej niegospodarności (nie mówiąc o
bałaganie w związku z remontem). Na dowód tego podam, że gdy zwróciliśmy
uwagę wykonawcy, że już mamy wymienione kanalizację i zimną wodę, on
odparł "Co się martwicie - to my to wywalimy i jeszcze raz położymy...".

Czy ktoś z Was zna się na tym, jakie są orientacyjne koszty i szanse
na to, że powstanie taka rozdzielnia i rzeczywiście popłynie ciepła
woda miejska?

No bo chyba nie da się tego podpiąć do rur od C.O.? skoro C.O. działa
tylko przez część roku, a ciepłą wodę mielibyśmy mieć cały rok?

Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedzi i
Pozdrawiam~~Piotrek~~Pe3no.





Temat: Uchwała nr.2 - częśc wspólna nieruchomości
oto i załącznik. Pozdrawiam

Załącznik nr 1 do Uchwały nr 2/2006 z dnia 19.09.2006 Wspólnoty Mieszkaniowej „WILANÓW PARK I” budynku znajdującego się przy Al. Wilanowskiej 7, 7a, 7b

w sprawie ustalenia granicy nieruchomości wspólnej

Wspólnota Mieszkaniowa zgodnie z ustawą z dnia 24.06.1994 r. o własności lokali (Dz. U. Nr 85 poz. 388 i 106 poz. 628 wraz z późniejszymi zmianami) na podstawie art.3. 2; 12.2; 13.1; 22 ust. 2.3 ustaliła granice części wspólnej, które jednoznacznie wyróżnią samodzielne lokale oraz nieruchomość wspólną.
Do części wspólnej należą;
1. Klatka schodowa, korytarze, przejścia oraz inne elementy służące do komunikacji wewnętrznej lub w granicach budynku.
2. Piwnice, schowki itp. pomieszczenia o ile nie zostały sprzedane jako pomieszczenie przynależne do lokalu.
3. Pomieszczenia techniczne: rozdzielni elektroenergetycznych, węzła cieplnego, wodomierzy itp.
4. Pomieszczenia na narzędzia i inne pomieszczenia służące danej nieruchomości, także pomieszczenia ze zbiornikami na śmieci.
5. Fundamenty i inne elementy posadowienia budynku.
6. Ściany konstrukcyjne wraz z tynkami i elementami architektonicznymi oraz tynkami wewnętrznymi w pomieszczeniach należących do nieruchomości wspólnej.
7. Elewacja budynku wraz z wystrojem architektonicznym.
8. Dźwigi oraz ich szyby i maszynownie.
9. Balkony, loggie, tarasy w przypadku dużego remontu połączonego z remontem elewacji gdyż stanowią nieodłączna część elewacji. Konserwacja, odśnieżanie, sprzątanie i drobne naprawy, utrzymanie kratek spustowych w czystości itp. obciążają bezpośrednio użytkownika.
10. Ściany działowe z wyjątkiem ścian działowych usytuowanych wewnątrz poszczególnych lokali.
11. Dach wraz z jego konstrukcją nośną i stropodachy oraz rynny, obróbki blacharskie, ławy kominiarskie, włazy wejściowe na dach, drabiny itp.
12. Przewody kominowe (dymowe i wentylacyjne) wraz z kominami, bez krat wentylacyjnych i rur odprowadzających w lokalach nie stanowiących części wspólnej.
13. Cała instalacja centralnego ogrzewania bez grzejników i osprzętu.
14. Instalacja elektryczna od złącza do zabezpieczenia przedlicznikowego w lokalu, w tym instalacja elektryczna w pomieszczeniach wspólnych oraz urządzenia oświetleniowe umieszczone na zewnętrznych ścianach budynku i przed wejściem, z wyjątkiem oświetleń, które są zasilane z lokali.
15. Instalacja wodociągowa od pierwszego zaworu za wodomierzem głównym w budynku do pierwszego zaworu odcinającego lokal (włącznie z zaworami) liczonego od pionu. Indywidualne wodomierze nie wchodzą do części wspólnej.
16. Instalacja centralnej ciepłej wody od pierwszego zaworu za wymiennikiem w węźle cieplnym do pierwszego zaworu odcinającego lokal licząc od pionu (łącznie z zaworem). Wodomierze jak wyżej.
17. Legalizacja liczników w całym budynku będzie odbywała się jednocześnie i zgodnie z przepisami. Koszty pokrywają właściciele.
18. Instalacja kanalizacyjna od pierwszej studzienki rewizyjnej przy budynku w tym poziomy i piony, podłączenia lokali w częściach znajdujących się poza lokalem, lecz z wyłączeniem odcinków od trójnika służących poszczególnym lokalom i znajdujących się w obrębie tych lokali.
19. Zapewnienie drożności połączeń urządzeń wewnętrznych w lokalach z pionami na całej długości tych połączeń jest obowiązkiem właściciela lokalu.
20. Instalacja: odgromowa, domofonowa, telewizji przemysłowej i inne przekazane i przyjęte na stan Wspólnoty bez urządzeń i osprzętu w lokalach.
21. Bramy garażowe wraz z ich osprzętem elektrycznym.
22. Drzwi wejściowe do budynków, ogrodzenie zewnętrzne wraz z bramkami.
23. Mała architektura, place zabaw, zieleń poza balkonami i roślinami posadzonymi przez właściciela za zgoda Wspólnoty bądź zarządcy.
24. Skrzynki pocztowe zamontowane w budynku.
25. Działka przyjęta, jako droga konieczna do Wspólnoty, na ponoszenie kosztów utrzymania czystości w obrysie-chodnik.
26. Powierzchnia gruntu na której posadowiona jest nieruchomość.




Temat: Połączenia wyrównawcze w praktyce
Witam Wszystkich...

Bardzo cenne uwagi . – Dziękuję Panie Arkadiuszu .
Jak najbardziej warte wzięcia pod uwagę .

Kłopot jednak w tym , że różnorodność infrastruktury budowlanej jest ogromna .
Mamy do czynienia z tak różnymi konstrukcjami
i rozwiązaniami , iż rzeczona wanna może znaleźć się pod wpływem różnych czynników i znajdować się w różnorodnym otoczeniu i warunkach .
Nawet w obrębie jednego budynku w różnych łazienkach .
Może wystarczy tych różności – bo się zaróżowię ...

Faktem chyba jest , że nie można traktować sprawy szablonowo i stosować jednego ( powiedzmy standartowego ) rozwiązania .

Jeżeli weźmiemy dodatkowo pod uwagę to , że Polak potrafi i przyjrzymy się radosnym tworom w obiektach realizowanych oszczędnościowo ( we własnym zakresie lub tak zwanym gospodarczym ) – to nie może być chyba mowy o takim podejściu.

Pytania :
- Co z tą wanną , jeżeli okazuje się że (w zależności od kolejności kąpieli w rodzinie ) raz stoi na podłożu idealnie uziemionym i mokrym ; a raz na suchym i powiedzmy względnie izolowanym ? No oczywiście jest żeliwna .

- Co powie lex – jeżeli starsza pani zejdzie z tego świata z powodu stosowania do kąpieli soli z dodatkami ... Powiedzmy wanna z tworzywa sztucznego , ale rury odpływowe z żeliwa .
Zresztą nie ważne – ważne jak ja się z tym poczuję .
Przepraszam jeżeli jestem marudny ...

Temat poruszony szeroko w innym wątku ale dotyczący pomiarów i sprawdzania ciągłości połączeń wyrównawczych . Poza innymi aspektami interesuje mnie na przykład sama rola tych połączeń .
Pan to wspaniale przedstawił Panie Arkadiuszu , ale ...
Wydaje mi się , że normatywnie zakładane to nie wszystko z czym w praktyce mamy do czynienia. Oczywiście nasz biedny kraj ma swoje dążenia . Każdy z nas chciałby aby było pięknie , dostatnio , nowocześnie i bezpiecznie .
W praktyce duży ( trudno określić jaki ) procent instalacji w ogóle nie powinien być dopuszczony do eksploatacji .
Może to banalne stwierdzenie , ale wydaje mi się – że połączenia o jakich mówimy znacznie poprawiają bezpieczeństwo .
W tak zwanym starszym budownictwie ich rola bywa wręcz zbawienna .
Nie chcę nudzić i opisywać konkretnych przypadków , ale zastosuję taki ogólny schemat działania " biednych " rozwiązań .
Mała wspólnota mieszkaniowa w przejętym po upadłym kilka lat temu zakładzie produkcyjnym bloku .( postawionym w roku 1970 .)
Warunkowo dopuszczono obiekt do ruchu i eksploatacji po ułożeniu w pionach WLZ piątego przewodu . Objęto jego ochroną rozdzielnice piętrowe i główne . To było wszystko .
Układ zasilania zmieniono kilka lat temu przy okazji likwidacji linii napowietrznych na terenie miejskim . Gazu na szczęście nie mają ... Instalacje wodne częściowo z tworzyw.
( wstawki w pionie w miejscach pęknić )
Nikt nie interesuje się tym , czy ci ludzie są tam bezpieczni ...
Nie sądzę aby było ich stać jako wspólnotę w której połowa ma problemy z opłatami czynszowymi na poprawę tej sytuacji .
Z tego co wiem od ich Pani Prezes w trzech mieszkaniach na 100 wymieniono instalację z aluminiowej na miedzianą ... Oczywiście dlatego , że lokatorzy ( właściciele obecnie dawnych służbówek ) zapłacili za to we własnym zakresie .
Kto zmusi resztę ? Wydaje mi się , że obecnie szybciej stracą te mieszkania niż doprowadzą do jakiegoś bezpiecznego standardu .

Właśnie myślę nad zaproponowaniem wykonania tanich połączeń wyrównawczych obejmujących swoja siecią co tam się tylko da ... Chcę aby były zdolne nie tyko do wyrównywania potencjału , ale gwarantowały zadziałanie zabezpieczeń przy prądach zwarciowych ! Upalanie się aluminiowych PEN – ( rany aż wstyd je tak nazywać ) to w tym miejscu codzienność . ( łata na łacie i parcianą taśmą zawijane ) .
A jeszcze ktoś mnie tam pyta : " Panie elektryk – czy jak sobie w gniazdku od pralki założę mostek do zera to przestanie kopać ? "
Chcę właśnie połączyć wszystkie wanny i obudowy pralek z metalowymi rurami a wstawki plastikowe omijać łącząc górę z dołem wyrównawczym przewodem . Wszystko razem z uziomem ( piorunochronu też nie mają ) , PE w pionach wlz i PEN w przyłączach ( 2 sztuki ) ZE .
Panowie – proste pytanie : Dobrze , czy źle ?
Przepraszam , ale chociażby z powodu wstawek plastikowych w rurach które tak łatano jestem mocno zainteresowany rozwiązaniem proponowanym przez Kolegę Opornika .
Pozdrawiam Serdecznie
Darek Froch



Temat: Prowadzenie instalacji bezpuszkowej

Witam serdecznie,

Jestem tutaj nowy jednakże pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze odnośnie tematu "gniazda - przekrój żyły".

Wszyscy z pewnością dobrze wiedzą, że dobór przewodu opiera się na spełnieniu kilku kluczowych punktów tj.:

1. Obliczenie obciążenia szczytowego.
2. Dobór przekroju żył pod względem obciążenia dopuszczalnego długotrwale.
3. Dobór zabezpieczenia i sprawdzenie warunku koordynacji.
4. Dopuszczalny spadek napięcia.
5. Wytrzymałość mechaniczna.
6. Wytrzymałość na cieplne skutki zwarcia.
7. Ochrona przeciwporażeniowa.

Oprócz tego normy podają, że obwody gniazd oświetleniowych zabezpieczamy wyłącznikami B 10A zaś gniazd B 16A. Nie poruszam tu oczywiście sprawy doboru dedykowanego danemu urządzeniu.

Nie spotkałem normy, ani przepisu, który mówi, że obwody gniazd wtyczkowych wykonujemy przewodem o przekroju żył minimum 2,5 mm2. Normy mówią tylko o tych warunkach doboru- jeśli są spełnione to wszystko jest o.k.

Projektując instalację w obiektach mieszkaniowych projektant dobiera przewód dla sposobu ułożenia na ścianie drewnianej (**sposób podstawowy C**). Wg normy PN IEC 60364 5 523 w tym sposobie mieszą się następujące ułożenia :
- na ścianie drewnianej,
- na murze,
- w murze,
- w betonie,
- w tynku
i w innych podobnych materiałach innych niż cieplnie izolujących.
Wg. tej normy obciążalność przewodu 1,5 mm2 do naszych gniazd wynosi (tab. 52-C1 kol.6.) 19,5 A. Jest to zatem wartość która spokojnie spełni nam warunek koordynacji zabezpieczenia przy wyłączniku B16. Jest to również wartość większa od najsłabszego ogniwa w instalacji - osprzętu jak gniazda czy łączniki (w mieszkaniówce do 16A).

Sprawa doboru dla przekroju 1,5 mm2 może wyłożyć się nam jedynie na warunku dopuszczalnego spadku napięcia (przypominam - od złącza do wypustu nie więcej niż 4%). Jednakże projektując z zapasem kabel od złącza do rozdzielnicy głównej RG i przyjmując w obliczeniach na spadek napięcia, że ostatni wypust instalacji obciążony jest czysto rezystancyjnie (cosfi=1) mocą szczytową dla gniazda 16 A tj. 3,680 kW warunek ten jest najczęściej również spełniony. Jeśli zatem w obliczeniach projektowych warunki doboru zostały spełnione dla przekroju 1,5 mm2 to nie widze ekonomicznie i merytorycznie uzasadnionego wykorzystania żył 2,5 mm2. Tymbardziej, że zabezpieczenie i tak mamy dalej to samo - B 16A. Pod tym projektant może się spokojnie podpisać.

Sprawa jednak komplikuje się w momencie wykonywania takiej instalacji. I to był główny powód, dla którego postanowiłem napisać w tym wątku. Wiele osób tutaj wypowiadających się mówi, że prowadzi instalację w podłodze, pod drzwiami, w rurkach czy przy styropianie. Jednak czy zdają sobie Państwo, że w ten sposób zmieniają warunki odbierania ciepła od przewodu? Czyli, że warunki doboru dla których projekt został wykonany odbiegają od rzeczywistych warunków ułożenia? Proszę spojrzeć do powyższej normy i prześledzić obciążalności prądowe dla różnych sposobów ułożenia. Rozumiem, że właśnie przez dowolność wykonywania instalacji elektrycy decydują się skorzystać z o wiele droższych przewodów 2,5 mm2, byleby zabezpieczyć się ot na "wypadek", "na zapas" tłumacząc innym, że nigdy nie wiesz co podłączysz do gniazda. Uważam to osobiście za bzdurę, rozrzutność i niefachowość. Po to są określone strefy prowadzenia wiązek przewodów, po to oblicza się temperatury robocze żył i wytrzymałość temperaturową izolacji, po to tworzy tabelaryczne zestawienie dla różnych podłoży by z tego korzystać i tworzyć profesjonalną instalację, w pełni fachową, za która nikt później nie będzie się wstydził.

Dziękuję za wytrwałość w lekturze tego przydługawego postu i liczę, że wymusiłem u Państwa głebsze przemyślenia.

PS. Spotkałem się ostatnio jak pewna ekipa elektromonterów kładła instalacje w szeregówkach. Pomiędzy ułożoną instalacją ogrzewania podłogowego biegły peszle z przewodami do gniazd. Od siebie dodam, że dopuszczalna temperatura pracy izolacji wynosi 70C. Jeśli w sezonie grzewczym temperatura w bezpośrednim sądziedztwie rurek dochodzi do 40C to popatrzmy jak bardzo pogorszone są warunki chłodzenia jeszcze nieobciązonego przewodu! Pamiętam, że zostałem wtedy wezwany przez inwestora z powodu kłótni hydraulika z elektrykiem. Sam hydraulik zauważył, że takie wykonanie jest karygodne i rażące, elektryk zaś twierdził, że lepiej się zna i że tak może być... Bez komentarza. Podpisywanie się tytułem technik elektryk na Boga do czegoś zabowiązuje!

Pozdrawiam serdecznie.
Piotr Ś.


I po tym wątku pan kkas12 i paru innych może wreszcie zrozumieją o czym mowa
Pozdrawiam Pana piothrix za to że dał w koncu starszym przemondrzałym panom lekcje elektryki



Temat: Prowadzenie instalacji bezpuszkowej
Witam serdecznie,

Jestem tutaj nowy jednakże pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze odnośnie tematu "gniazda - przekrój żyły".

Wszyscy z pewnością dobrze wiedzą, że dobór przewodu opiera się na spełnieniu kilku kluczowych punktów tj.:

1. Obliczenie obciążenia szczytowego.
2. Dobór przekroju żył pod względem obciążenia dopuszczalnego długotrwale.
3. Dobór zabezpieczenia i sprawdzenie warunku koordynacji.
4. Dopuszczalny spadek napięcia.
5. Wytrzymałość mechaniczna.
6. Wytrzymałość na cieplne skutki zwarcia.
7. Ochrona przeciwporażeniowa.

Oprócz tego normy podają, że obwody gniazd oświetleniowych zabezpieczamy wyłącznikami B 10A zaś gniazd B 16A. Nie poruszam tu oczywiście sprawy doboru dedykowanego danemu urządzeniu.

Nie spotkałem normy, ani przepisu, który mówi, że obwody gniazd wtyczkowych wykonujemy przewodem o przekroju żył minimum 2,5 mm2. Normy mówią tylko o tych warunkach doboru- jeśli są spełnione to wszystko jest o.k.

Projektując instalację w obiektach mieszkaniowych projektant dobiera przewód dla sposobu ułożenia na ścianie drewnianej (**sposób podstawowy C**). Wg normy PN IEC 60364 5 523 w tym sposobie mieszą się następujące ułożenia :
- na ścianie drewnianej,
- na murze,
- w murze,
- w betonie,
- w tynku
i w innych podobnych materiałach innych niż cieplnie izolujących.
Wg. tej normy obciążalność przewodu 1,5 mm2 do naszych gniazd wynosi (tab. 52-C1 kol.6.) 19,5 A. Jest to zatem wartość która spokojnie spełni nam warunek koordynacji zabezpieczenia przy wyłączniku B16. Jest to również wartość większa od najsłabszego ogniwa w instalacji - osprzętu jak gniazda czy łączniki (w mieszkaniówce do 16A).

Sprawa doboru dla przekroju 1,5 mm2 może wyłożyć się nam jedynie na warunku dopuszczalnego spadku napięcia (przypominam - od złącza do wypustu nie więcej niż 4%). Jednakże projektując z zapasem kabel od złącza do rozdzielnicy głównej RG i przyjmując w obliczeniach na spadek napięcia, że ostatni wypust instalacji obciążony jest czysto rezystancyjnie (cosfi=1) mocą szczytową dla gniazda 16 A tj. 3,680 kW warunek ten jest najczęściej również spełniony. Jeśli zatem w obliczeniach projektowych warunki doboru zostały spełnione dla przekroju 1,5 mm2 to nie widze ekonomicznie i merytorycznie uzasadnionego wykorzystania żył 2,5 mm2. Tymbardziej, że zabezpieczenie i tak mamy dalej to samo - B 16A. Pod tym projektant może się spokojnie podpisać.

Sprawa jednak komplikuje się w momencie wykonywania takiej instalacji. I to był główny powód, dla którego postanowiłem napisać w tym wątku. Wiele osób tutaj wypowiadających się mówi, że prowadzi instalację w podłodze, pod drzwiami, w rurkach czy przy styropianie. Jednak czy zdają sobie Państwo, że w ten sposób zmieniają warunki odbierania ciepła od przewodu? Czyli, że warunki doboru dla których projekt został wykonany odbiegają od rzeczywistych warunków ułożenia? Proszę spojrzeć do powyższej normy i prześledzić obciążalności prądowe dla różnych sposobów ułożenia. Rozumiem, że właśnie przez dowolność wykonywania instalacji elektrycy decydują się skorzystać z o wiele droższych przewodów 2,5 mm2, byleby zabezpieczyć się ot na "wypadek", "na zapas" tłumacząc innym, że nigdy nie wiesz co podłączysz do gniazda. Uważam to osobiście za bzdurę, rozrzutność i niefachowość. Po to są określone strefy prowadzenia wiązek przewodów, po to oblicza się temperatury robocze żył i wytrzymałość temperaturową izolacji, po to tworzy tabelaryczne zestawienie dla różnych podłoży by z tego korzystać i tworzyć profesjonalną instalację, w pełni fachową, za która nikt później nie będzie się wstydził.

Dziękuję za wytrwałość w lekturze tego przydługawego postu i liczę, że wymusiłem u Państwa głebsze przemyślenia.

PS. Spotkałem się ostatnio jak pewna ekipa elektromonterów kładła instalacje w szeregówkach. Pomiędzy ułożoną instalacją ogrzewania podłogowego biegły peszle z przewodami do gniazd. Od siebie dodam, że dopuszczalna temperatura pracy izolacji wynosi 70C. Jeśli w sezonie grzewczym temperatura w bezpośrednim sądziedztwie rurek dochodzi do 40C to popatrzmy jak bardzo pogorszone są warunki chłodzenia jeszcze nieobciązonego przewodu! Pamiętam, że zostałem wtedy wezwany przez inwestora z powodu kłótni hydraulika z elektrykiem. Sam hydraulik zauważył, że takie wykonanie jest karygodne i rażące, elektryk zaś twierdził, że lepiej się zna i że tak może być... Bez komentarza. Podpisywanie się tytułem technik elektryk na Boga do czegoś zabowiązuje!

Pozdrawiam serdecznie.
Piotr Ś.




Strona 2 z 2 • Zostało znalezionych 134 postów • 1, 2