Wyświetlono posty znalezione dla hasła: Rozkład jazdy Dąbrowa Górnicza





Temat: Rozkład jazdy 2008/2009 w woj. śląskim
Od 1 stycznia kolejne zmiany w rozkładzie. Do 18 zlikwidowanych kursów dojdą nowe!!!

http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,6075870,Kolej_tnie_pociagi__Pasazerow_czeka_szok.html

Cytat: Kupiłeś nowy rozkład jazdy pociągów? To możesz go wyrzucić do kosza. Od 1 stycznia będzie już nieaktualny, bo w naszym regionie zniknie aż 58 pociągów, a prawie drugie tyle będzie jeździć tylko w dni robocze. Takich cięć nie było od lat. Kolejarze żądają, by urząd marszałkowski uratował chociaż część połączeń

Już niedługo Przewozy Regionalne nie będą należeć do PKP, tylko do urzędów marszałkowskich w całej Polsce. Ponad 10 proc. udziałów w spółce przejmie województwo śląskie. Jako jedyni podpisaliśmy ze Śląskim Zakładem Przewozów Regionalnych PKP aż pięcioletnią umowę na finansowanie pociągów pasażerskich.

Miało być lepiej, ale niestety wyszło jak zawsze. "Gazeta" dowiedziała się, że od 1 stycznia przyszłego roku z rozkładu jazdy w naszym regionie zniknie aż 58 pociągów, a 52 będą kursować tylko w dni robocze! Problem w tym, że cztery dni temu, czyli 14 grudnia, wszedł w życie nowy rozkład jazdy, z którego już wycięto 28 połączeń. W sumie ograniczenia dotkną więc aż 140 linii. Takiej rzezi połączeń nie było od lat.

- To aż 10 proc. całej oferty przewozowej w regionie - grzmi Jan Lalik, przewodniczący Związku Zawodowego Kolejarzy Śląskich, który domaga się, by urząd marszałkowski uratował przynajmniej część linii. - Nie zgodzimy się, by z powodu likwidacji połączeń pracę straciło kilkuset kolejarzy - mówi związkowiec.

Z zestawienia, do którego dotarliśmy, wynika, że będzie mniej pociągów m.in. z Katowic do Zwardonia, Wodzisławia Śląskiego i Bielska-Białej. Zniknie też część kursów na trasie Rybnik - Racibórz, Gliwice - Zawiercie czy Gliwice - Częstochowa. Duże zmiany dotkną również linię z Dąbrowy Górniczej do Jaworzna, bo pociągi będą kursować tylko w dni robocze. Całkowicie wycięte zostanie połączenie Bielska-Białej z Cieszynem. W zamian kolej ma zapewnić tam komunikację autobusową. - Przecież to są jakieś kpiny - irytuje się Lalik.

Zawierucha nie ominęła nawet uruchomionej w minioną niedzielę... Szybkiej Kolei Regionalnej z Tychów do Katowic, gdzie codziennie kursuje 78 pociągów. Okazuje się, że od stycznia 14 z nich będzie jeździć tylko w dni robocze. - To już zupełny idiotyzm, żeby otwierać linię, na której po dwóch tygodniach wprowadza się ograniczenia - pukają się w głowę związkowcy.

- Przecież w sobotę człowiek też chciałby pojechać do Katowic, na przykład do pubu czy restauracji. Tym bardziej że ostatni pociąg jest przed północą i bardzo mi pasował. Ale widzę, że kolej wraca do starych nawyków, czyli dojeżdżamy tylko do szkoły i pracy - mówi Andrzej Milbauer, mieszkaniec Tychów.

Piotr Spyra, członek zarządu województwa śląskiego, mówi, że w tym roku województwo przekaże na finansowanie przewozów pasażerskich ponad 100 mln zł, to o 15 mln więcej niż przed rokiem. - To wszystko, na co nas w tej chwili stać. Faktycznie, część pociągów zniknie, ale w zamian pojawiły się przecież nowe, chociażby z Tychów do Katowic - uspokaja Spyra.

Jakby problemów było mało, planowanych na początek stycznia likwidacji pociągów nie ujęto w nowym rozkładzie, więc... trzeba będzie go ponownie wydrukować. - Wyrzucono w błoto ogromne pieniądze. Zmian jest tak dużo, że nie można tego załatwić za pomocą jednej czy drugiej erraty - denerwuje Lalik.

Zdaniem Spyry samorząd nie ponosi winy za zamieszanie z rozkładem. - Negocjując przejęcie Przewozów Regionalnych, ustaliśmy, że wszystkie zmiany w naszym regionie będą obowiązywać od 14 grudnia. Nie wiem, dlaczego kolej się z tego nie wywiązała i naraziła pasażerów na chaos. Dla nas to też skandal - zapewnia Spyra.

Jarosław Kołodziejczyk, zastępca dyrektora Śląskiego Zakładu Przewozów Regionalnych, mówi, że nowy rozkład jazdy trzeba było złożyć do druku w październiku, a negocjacje z urzędem marszałkowskim w sprawie finansowania połączeń przeciągnęły się aż do 8 grudnia. Dopiero wtedy było wiadomo, które pociągi zostają, a które wylatują z oferty. - Nie mogliśmy czekać, bo coś przecież musieliśmy wydrukować. Teraz wprowadzimy tylko niezbędne zmiany - uspokaja dyrektor Kołodziejczyk. - Jest mi przykro, że naraziliśmy pasażerów na zamieszanie, ale do samego końca ważyły się losy kilkunastu połączeń. Negocjacje były ciężkie - tłumaczy dyrektor Kołodziejczyk.

Nie chce jednak zdradzić, ile będzie kosztować przygotowanie nowego rozkładu jazdy.






Temat: 633.
Nie ma pieniędzy na autobusowe połączenia sąsiednich miast.

Odległość, jaka dzieli Dąbrowę Górniczą od Olkusza właściwie jest niewielka, jednak problem z poruszaniem się między tymi gminami jest odwrotnie proporcjonalny do dzielącej je odległości.

Teoretycznie są przewozy
Mieszkańcy Strzemieszyc, jednej z peryferyjnych dzielnic Dąbrowy Górniczej, którzy codziennie dojeżdżają do pracy w Olkuszu, na kłopot z dojazdem skarżą się szczególnie od czasu, gdy KZK GOP zawiesił kursowanie linii 633.

— Teraz, żeby dostać się do pracy, muszę kupować dwa bilety miesięczne, co kosztuje mnie prawie dwieście złotych. Przecież to ogromna kwota, a problem nie dotyczy tylko jednej osoby, bo w podobnej sytuacji jest znacznie więcej mieszkańców tej okolicy — skarży się mieszkanka Strzemieszyc.
Problem polega głównie na tym, że Olkusz, choć tak blisko Dąbrowy Górniczej, jest jednak poza granicami województwa śląskiego i nie należy do Komunikacyjnego Związku Komunalnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego.
::: Reklama :::

— Gminy nie będące członkami KZK GOP organizują komunikację na własny rachunek i na własną odpowiedzialność. Bardzo chcielibyśmy pomóc mieszkańcom Dąbrowy Górniczej, ale wszystko uzależnione tu jest od gmin. Tymczasem od momentu zawieszenia linii 633 ani Olkusz, ani żadna inna gmina nie zwracała się do KZK GOP o przywrócenie tego połączenia — wyjaśnia Alodia Ostroch z biura prasowego KZK GOP.

Władze Olkusza tłumaczą, że po tym jak trasę linii 633 skrócono, by kończyła się w Sławkowie, wprowadzono inne rozwiązania komunikacyjne, żeby nie pozostawić mieszkańców Dąbrowy Górniczej bez połączenia z tą gminą.

— Odbyło się specjalne spotkanie z przewoźnikami. Niektórzy złożyli do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego odpowiednie pisma i otrzymali zgodę na obsługiwanie trasy Katowice, Olkusz, Dąbrowa Górnicza — twierdzi Maciej Skubis ze Starostwa Powiatowego w Olkuszu.

I tak zapłacą mieszkańcy
Jednak takie rozwiązanie niestety, nie likwiduje problemów mieszkańców Strzemieszyc, którzy żeby korzystać z tego połączenia, najpierw muszą się przecież wydostać ze swojej dzielnicy. Kupują więc jeden bilet miesięczny. Drugi też muszą mieć, bo trasę do Olkusza obsługuje inny przewoźnik, a zatem obowiązują tam inne bilety.

Problem z mnożącymi się kosztami, choć dla większości jest najważniejszy, nie jest wcale jedynym utrudnieniem.

— Teraz, kiedy warunki na drogach są trudne, sytuacja będzie jeszcze gorsza. Czasem wystarczy, że jeden autobus trochę się spóźni i wtedy nie można już zdążyć na ten drugi. To niestety się zdarza i to dość często — martwi się mieszkaniec Strzemieszyc.

Trasę linii 633 skrócono z powodu zbyt dużych kosztów, jakie ponosił KZK GOP.

— Niestety, pomimo wielokrotnych wystąpień KZK GOP, gminy nie będące jego członkami, czyli Bolesław i Olkusz, nie były zainteresowane utrzymaniem tej linii. To znaczy, nie chciały jej dofinansować — tłumaczy Alodia Ostroch.

Chociaż wszyscy zgodnie deklarują, że chęci mają dobre, to jednak teraz koszty nie do końca jasnych podziałów administracyjnych regionu ponoszą mieszkańcy Strzemieszyc i Olkusza, którzy zmuszeni są do korzystania z miejskiej komunikacji.

Grażyna Krawczyk - POLSKA Dziennik Zachodni

Krótsza jazda

Kolejne ograniczenia kursów autobusowych raczej nie ucieszą pasażerów.

Od jutra KZK GOP przywraca rozkład jazdy autobusowej linii 28 (Będzin - Sławków), zakładający skrócenie jej o odcinek od przystanku Sosnowiec-Maczki Kolonia Cieśle do Sławkowa Zakład Przygotowania Rud (ZPR).

- O ograniczeniu zadecydowały zły stan techniczny drogi oraz małe zainteresowanie pasażerów przejazdami na tym odcinku poza godzinami dojazdów do pracy - wyjaśnia Paweł Barteczko, rzecznik prasowy KZK GOP. - Zdecydowano się zachować tylko kursy zapewniające dojazd pracownikom ZPR na godziny 6, 7, 14, 15 i 22 w dni robocze oraz na godz. 6 i 14 w soboty.

Autobusowa linia 28 zapewniała połączenie z biurowcem Centrum Handlowo-Logistycznego (CHL) Sławków, na bazie którego powstaje międzynarodowy terminal kontenerowy. Teraz będzie tam można dojechać tylko autobusem 49, mającym przystanek kilkaset metrów od siedziby CHL Sławków.
::: Reklama :::

Od jutra skrócona o odcinek Sławków - Bolesław - Olkusz zostanie także trasa linii 633/634. Zmieni ona także numer na 634 i będzie kursować z Będzina do Sławkowa, przystanku koło Zakładów Wyrobów Metalowych.

Ta zmiana zostanie wprowadzona z miesięcznym opóźnieniem. Skróceniu linii 633/634 sprzeciwiał się dąbrowski samorząd. Negocjacje prezydenta Jerzego Talkowskiego z władzami Olkusza w sprawie dofinansowania tej linii zakończyły się fiaskiem.

(wow) - POLSKA Dziennik Zachodni





Temat: Okres Wszystkich Świętych - 2008

W dniach 1 listopada 2008 r. (sobota, Wszystkich Świętych) i 2 listopada 2008 r. (niedziela, Dzień Zaduszny) komunikacja miejska KZK GOP kursować będzie wg poniższych zasad.

Komunikacja tramwajowa:
Linie 1, 6, 7, 9, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22/32, 31 i 36kursować będą wg rozkładów jazdy na soboty.
Linie 3, 26 i 27 kursować będą wg rozkładów jazdy na dni robocze.
Linie 4 i 5 kursować będą według rozkładów jazdy na dni robocze w okresie ferii i wakacji.
Linie 24, 28 i 38 kursować będzie wg specjalnego rozkładu jazdy.
Linia 35 nie będzie kursować.
Komunikacja zastępcza za tramwaj kursować będzie następująco:
- linia T-7: wg rozkładu jazdy na soboty,
- linia 970: wg specjalnego rozkładu jazdy,
- linia 607: wg rozkładu jazdy na dni robocze.

Komunikacja autobusowa funkcjonować będzie wg rozkładów jazdy na soboty, z następującymi zmianami:
Zwiększona zostanie częstotliwość kursowania (w godz. ok. 9-18) lub wydłużone zostanie kursowanie na następujących liniach: 6, 39, 47, 76, 109, 140, 154, 165, 175, 201, 230, 288, 292, 616, 634, 637, 673, 674, 840 i 949.
Uruchomione zostają następujące linie (wg specjalnych rozkładów jazdy): 236, 969 i 973.
Linie 805 (w kierunku Katowic) i 807 (w obydwu kierunkach) będą obsługiwać przystanek Będzin Cmentarz Komunalny.
Ze względu na zmianę taboru na liniach autobusowych 0, 12, 13, 48, 70, 72, 74, 77, 115, 130, 177, 193, 296, 632, 663, 664, 665, 675, 688, 689 i 830 nie będą kursować autobusy niskopodłogowe (za utrudnienia z tym związane - przepraszamy).
Ponadto, w dniu 1 listopada linie autobusowe 23, 39, 146, 155, 230, 255 i 850 nie będą obsługiwać przystanków przy centrach handlowych oraz nie będą kursować linie 250, 750, S-6, S-7, S-8, S-9, S-10 i S-15. W dniu 2 listopada obsługa centrów handlowych odbywać się będzie bez zmian.

Z uwagi na zmianę organizacji ruchu obowiązywać będą objazdy w niektórych miastach regionu. Informacje na temat tras objazdowych podamy w późniejszym terminie.

W celu ułatwienia dojazdu w rejon cmentarzy oraz powrotów do domów uruchomione zostaną dodatkowe linie autobusowe i tramwajowe (tzw. linie cmentarne). Linie te kursować będą w dniach 1 i 2 listopada w godz. ok. 9-18 i obowiązuje w nich taryfa jak dla linii zwykłych.

w Gliwicach:
- C-1 na trasie Gliwice Cmentarz Centralny - Sikornik - Trynek Toruńska (co 10 minut),
- C-2 na trasie Gliwice Cmentarz Centralny - Gliwice Plac Piastów (co 10 minut, obsługa przez autobusy niskopodłogowe),
- C-3 na trasie Gliwice Cmentarz Centralny - Gliwice Poniatowskiego (Cmentarz Lipowy) (co 10 minut),
- C-4 na trasie okrężnej Gliwice Plac Piastów - Cmentarz Lipowy - Cmentarz św. Wojciecha - Gliwice Plac Piastów (co 20 minut).

Przy Cmentarzu Centralnym linia C-1 obsługiwać będzie przystanek w zatoce (przy wiacie), natomiast dla linii C-2 i C-3 obowiązywać bedzie przystanek przy wysepce na przeciw wejścia głównego na cmentarz.

w Katowicach:
- C-5 na trasie Katowice Dworzec PKP - Osiedle Paderewskiego - Katowice Cmentarz Komunalny (co 20 minut, obsługa przez autobusy niskopodłogowe),
- C-8 na trasie Katowice Dworzec PKP - Bogucice - Zawodzie - Szopienice Szpital Geriatryczny (co 30 minut, obsługa przez autobusy niskopodłogowe);

Na Dworcu PKP linia C-5 odjeżdżać będzie ze stanowiska nr 11, a linia C-8 - ze stanowiska nr 1.

w Będzinie i Sosnowcu:
- C-6 na trasie Będzin Kościuszki - Pogoń - Sosnowiec - Dańdówka - Niwka Kościół (co 20 minut),

Przystanek końcowy (do wysiadania) oraz początkowy Niwka Kościół zlokalizowany zostanie na ulicy Wojska Polskiego, na wysokości przystanku tramwajowego.

w Chorzowie i Siemianowicach Śląskich:
- C-7 na trasie Chorzów Batory Pętla - Chorzów II - Chorzów Stary - Michałkowice - Siemianowice Powstańców Pętla (co 30 minut);

w Mysłowicach:
- C-9 na trasie Mysłowice Targ Miejski - Mikołowska - Brzezinka - Kosztowy Pętla (co 20 minut, obsługa przez autobusy niskopodłogowe).

linie tramwajowe:
- S-1 na trasie Sosnowiec Wspólna - Dąbrowa Górnicza Urząd Pracy,
- S-2 na trasie Katowice Plac Wolności - Szopienice Pętla.




Temat: Zmiany od 1 lutego
http://www.kzkgop.com.pl/aktualnosci/stale/

Zmiany w funkcjonowaniu komunikacji od dnia 1 lutego 2004 r.

KZK GOP informuje, że od dnia 1 lutego 2004 r.. zmieniają się rozkłady
jazdy linii autobusowych nr 49, 59, 60, 70, 84, 121, 127, 227, 175, 178,
202, 635, 644, 803, 803/806, 806, 808, 809, 811, oraz 903 polegające na:

- linia nr 49 w dni robocze - zmiana godziny odjazdu z przystanku
Sławków ZWM z godziny 8:15 na 8:00

- linia nr 59 oraz 60 w dni robocze, soboty, niedziele i święta -
zmiana rozkładów jazdy celem dostosowania częstotliwości kursowania linii do
potrzeb pasażerów. W związku z występującymi przepełnieniami w godzinach
porannych dojazdów do gliwickich szkół, w najbardziej napełnionych kursach
wprowadzony zostanie tabor o zwiększonej pojemności. Linia nr 60 w
wyznaczonych kursach obsługiwana będzie taborem przystosowanym do przewozu
osób niepełnosprawnych (kursy te zostaną specjalnie oznaczone na tabliczkach
przystankowych oraz internetowej prezentacji rozkładu jazdy KZK GOP
Katowice)

- linia nr 70 w dni robocze, soboty, niedziele i święta -
aktualizacja czasów przejazdów międzyprzystankowych w rejonie dzielnicy
Katowic Szopienice oraz Borki (wprowadzone ograniczenie prędkości do 40
km/h) oraz dojazd do KWK Kleofas na godzinę 7:00

- linia nr 84, 175, 635 oraz 903 - z uwagi na znaczne wydłużenie
trasy przejazdu związane z zamknięciem wiaduktu w Dąbrowie Górniczej
Ząbkowicach wprowadzone zostaną tymczasowe rozkłady jazdy uwzględniające
wydłużone czasy przejazdu. Ponadto na linii nr 84 w dni robocze wprowadzona
zostanie korekta w celu umożliwienia dojazdu do Huty Katowice na godzinę
7:00

- linia nr 121 w dni robocze soboty, niedziele i święta -
aktualizacja czasów przejazdów międzyprzystankowych, w szczególności w
rejonie dzielnicy Rudy Śląskiej Chebzia (ze względu na występujące duże
natężenie ruchu drogowego oraz korki przy wyjeździe spod dworca kolejowego
Ruda Śląska Chebzie)

- linia nr 127 oraz 227 w dni robocze - zawieszenie kursu na linii
nr 127 z Bytomia Dworca PKP o godzinie 10:57 i uruchomienie kursu na linii
nr 227 z Bytomia Dworca PKP o godzinie 11:20. Zmiana zapewni dogodniejsze
połączenie dzielnic Bytomia: Szombierki i Kolonia Zgorzelec

- linia nr 178 w dni robocze - opóźnienie kursu z przystanku
Gliwice Trynek III obecnie realizowanego o godzinie 15:05 na godzinę 15:15

- linia nr 202 w dni robocze oraz soboty w związku z
przeniesieniem Śląskiego Centrum Logistyki (Specjalna Strefa Ekonomiczna) w
rejon gliwickiego portu - wprowadzone zostaną dodatkowe kursy realizowane na
skróconej trasie Gliwice Port - Gliwice Plac Piastów w dni robocze o
godzinie 16:20, 17:20, 18:20 i 19:20 oraz soboty o godzinie 18:40 i 19:20.
Utrzymane natomiast zostaną poranne dojazdy na godzinę 7:00.

- linia nr 644 w dni robocze - zmiana godzin odjazdu z 5:06 na
4:54 w celu umożliwienia przesiadek w centrum Dąbrowy Górniczej.

- linie nr 803, 803/806, 806, 809 - w dni robocze, soboty,
niedziele i święta nastąpią zmiany godzin odjazdów w celu umożliwienia:
  dojazdu do szkoły w Błędowie na godzinę 8:00
  dojazdu do centrum miasta na godzinę 9:00 (kurs przez
  Wypaleniska)
  dojazdu do Huty Katowice na godzinę 7:00
  dojazdu do centrum miasta na godzinę 7:30 i odwozu po
  godzinach 15:30 i 17:30
   odwozu z Będzina po godzinach 6:00 i 14:00

- linia nr 808 w dni robocze, soboty, niedziele i święta - korekta
trasy przejazdu (obsługa ulic Dmowskiego i Kosynierów w Sosnowcu)
umożliwiając dojazd do Katowic na godzinę 5:00 oraz powrót po godzinie 23:00

- linia nr 811 w dni robocze - zmiana godzin odjazdów z Sosnowca
Zagórza do Katowic po godzinach 14:00 oraz 22:00

---
Uruchomienie nowych przystanków autobusowych od dnia 22 stycznia 2004 r.

KZK GOP informuje, że od dnia 22 stycznia 2004 r. uruchomione zostają
przystanki autobusowe:
 - w Czeladzi - Czeladź Handlowa n/ż - pomiędzy przystankami
Wiejska a Centrum Handlowe na wysokości pawilonu handlowego Platforma (dla
linii 61, 800, 813 i 814)
- w Siewierzu - Siewierz Gołuchowice Ośrodek n/ż - pomiędzy
przystankami Gołuchowice Skrzyżowanie a Gołuchowice Szkoła (dla linii 637)





Temat: Rozkład jazdy PKP IC na 2008/2009

2. 1606 ‼Odra” relacji Warszawa Wsch. – Wrocław Gł. – zmiana trasy przejazdu – kursuje przez CMK, Katowice. UWAGA!! Zmiana obowiązuje od 01.04.2009.


Kod: Zaznacz wszystkoAktualizacja nr 3 do zeszytu 101 (obowiązuje od 01 marca 2009r.)

A. Na wniosek przewoźników nanieść poniższe zmiany:
               
1. Str. 13, poc. IKSEi 1606/7 (KWR-1025), rel. Warszawa Wschodnia - Wrocław Główny, na dole strony wykreślić treść uwagi "kursuje oprócz 25,26,31.XII.08,1.I.09."  i wpisać nową "kursuje do 31.III.09 w (1)-(5)"

Uwaga: w związku ze zmianą drogi przebiegu, od dnia 01 kwietnia 2009r., rozkład jazdy w/w pociągu ujęty zostanie w WRJPP zeszyt 260.

Kod: Zaznacz wszystkoNa wniosek Spółki PKP ‼Intercity” S.A.zarządza  się  od 01.03.2009r  poprawkę Nr 4 do zeszytu 260 rozkładu jazdy pociągów pasażerskich ważnego od 14.XII.2008r. jak następuje:

                                               Nowy pociąg:

poc. PWPE IKSEi 1606/7 rel. WARSZAWA WSCHODNIA - WROCŁAW GŁÓWNY kursuje od 1.IV.09 w (1)-(5) oprócz 13.IV,1.V,11,12.VI.09 KWR-181481 wg rozkładu jazdy: Wwa Grochów Park odjazd 6:08; Wwa Grochów 6:11 c.j.3/2,2; Wwa Wsch R58 6:18 c.j.7/4,1; Wwa Wschodnia 6:21/6:28 c.j.3/1,4; Wwa Centralna 6:35/6:45 c.j.7/6,7; Wwa Zachodnia 6:49 c.j.4/3,3; Wwa Włochy 6:52.5 c.j.3,5/3,2; Józefinów 6:55.5 c.j.3/2,8; Pruszków 6:58 c.j.2,5/2,2; Grodz Maz 7:06 c.j.8/7,3; Korytów 7:12.5 c.j.6,5/6,3; Szeligi 7:16.5 c.j.4/3,6; Biała Rawska 7:23 c.j.6,5/6,4; Strzałki 7:30 c.j.7/6,6; Idzikowice 7:40 c.j.10/9,1; Opoczno Połudn. 7:45 c.j.5/4,9; Olszamowice 7:58 c.j.13/12,5; Włoszczowa Płn 8:13 c.j.15/11,3; Knapówka 8:17 c.j.4/2,4; Psary 8:22 c.j.5/3,8; Góra Włodowska 8:40 c.j.18/14; Zawiercie 8:50/8:51 c.j.10/9,4; Łazy Ła 8:54 c.j.3; Łazy 8:56 c.j.2/1,8; Łazy Łc 8:58 c.j.2/1,4; Dąbr.G.Ząbkowice 9:03 c.j.5/4,8; Dąbrowa Górnicza 9:09 c.j.6/5; Będzin 9:14 c.j.5/3,9; Sosnowiec Główny 9:18/9:19 c.j.4/3; Sosnowiec Gł.R52 9:21 c.j.2/1,6; Kat.Zawodzie 9:25.5 c.j.4,5/4,1; Katowice 9:30/9:34 c.j.4,5/4,1; Katowice Tow.Ktc 9:38 c.j.4/3,8; Chorzów Batory 9:42 c.j.4/3,6; Ruda Chebzie 9:47.5 c.j.5,5/4,9; Zabrze 9:55/9:56 c.j.7,5/6,4; Gliwice 10:05/10:06 c.j.9/8; Szobiszowice 10:08.5 c.j.2,5/2,4; Gliwice Łabędy 10:12 c.j.3,5/3,2; Taciszów 10:18 c.j.6/5,7; Rudziniec Gl. 10:23 c.j.5/4,5; Sławięcice 10:27 c.j.4/3,6; Nowa Wieś 10:31 c.j.4/3,6; Kędzierzyn Koźle 10:34/10:35 c.j.3/2,4; Kłodnica 10:38 c.j.3/2,8; Raszowa 10:42.5 c.j.4,5/3,9; Zdzieszowice 10:46 c.j.3,5/3; Jasiona 10:50.1 c.j.4,1; Gogolin 10:55 c.j.4,9/4,6; Górażdże 10:58.5 c.j.3,5/3,2; Przywory Opol. 11:03 c.j.4,5/4,4; Opole Grosz Oga 11:08.5 c.j.5,5/5,3; Opole Groszowice 11:09.5 c.j.1; Opole Główne 11:14/11:15 c.j.4,5/3,7; Opole Zachodnie 11:18.5 c.j.3,5/3,2; Dąbrowa Niemod. 11:23 c.j.4,5/4,4; Lewin Brzeski 11:28 c.j.5/4,7; Brzeg 11:37 c.j.9/7,6; Oława 11:47 c.j.10/9,6; Święta Katarzyna 11:56 c.j.9/8,4; Wr. Brochów Podg 11:58 c.j.2/1,4; Wrocław Gł. Wgb 12:03 c.j.5/4,7; Wrocław Gł. Wga 12:06 c.j.3; Wrocław Główny przyjazd 12:08 c.j.2/1,1;
Prędkość max: od Warszawa Gr. Park - 40, od km 4,938 linii   9 - 60, od km 0,704 linii   1 - 70, od km 7,05 - 120, od km 30 - 130, od km 1,056 linii   4 - 120, od km 1,604 - 140, od km 3,2 - 160, od km 223 - 70, od km 274,227 linii   1 - 120, od km 299,2 - 90, od km 314,7 - 70, od km 0,381 linii 137 - 100, od km 10,79 - 80, od km 27,7 - 120, od km 61,3 - 90, od km 63,69 - 50, od km 0 linii 136 - 80, od km 96,9 linii 132 - 70, od km 101,1 - 160, od km 137,65 - 70, od km 141,7 - 160, od km 172,6 - 110, od km 175,726 - 100 km/h.Dane techniczne: Lokomotywa=EP09, Obciążenie=450, Dł.poc.=275, Wym.%m.ham=150;



Temat: Rozkład jazdy 2008/2009 w woj. śląskim
Niech zniknie 28 a nie 58 pociągów

Dopiero w poniedziałek okaże się, czy kolejarska 'Solidarność' na dzień przed Wigilią zablokuje tory na Śląsku. - Żądamy, by urząd marszałkowski wycofał się z pomysłu likwidacji pociągów - mówią związkowcy. - Nie pozwolimy, by ucierpieli pasażerowie - stwierdził marszałek.
Na wieść o tym, że od 1 stycznia z rozkładu jazdy w naszym regionie zniknie aż 58 pociągów, a 52 będą kursować tylko w dni robocze, kolejarscy związkowcy wytoczyli ciężkie działa. W środę wieczorem 'Solidarność' zagroziła, że 23 grudnia sparaliżuje ruch pociągów na całym Śląsku!
Widmo totalnego chaosu przeraziło nie tylko pasażerów, ale władze województwa. Marszałek Bogusław Śmigielski zagroził wczoraj, że jeżeli związkowcy spełnią swoją groźbę, kolej zapłaci za ewentualny strajk pokaźne odszkodowanie. Dodał, że jeżeli będzie to konieczne, samorząd będzie podpisywał umowy z innymi przewoźnikami, aby ludzie mogli dojechać na święta. - Nie pozwolimy, by ucierpieli pasażerowie - stwierdził marszałek.
Henryk Grymel, szef kolejarskiej 'Solidarności', wątpi, by województwu w tak szybkim czasie udało się załatwić komunikację zastępczą, ale zapewnia, że jest jeszcze szansa na porozumienie. W najbliższy poniedziałek związkowcy mają spotkać się z władzami województwa na - jak to określono - rozmowach ostatniej szansy. Grymel dodał, że dopiero od przebiegu tego spotkania będzie zależało, czy przed świętami czeka nas kolejowy paraliż.
Potwierdził jednak, że związek rozpoczął już przygotowania do ewentualnego protestu. - Ale jeżeli urząd marszałkowski wycofa się z zapowiadanej likwidacji pociągów, natychmiast zawieszamy wszystkie przygotowania do pikiety - zadeklarował Grymel.
Dodał, że kolejarze chcą, aby nadal obowiązywał przyjęty 14 grudnia nowy rozkład jazdy. Zakłada on likwidację jedynie 28, a nie 58 pociągów. Mniej ma być pociągów m.in. z Katowic do Zwardonia, Wodzisławia Śląskiego i Bielska-Białej. Zniknie też część kursów na trasie Rybnik - Racibórz, Gliwice - Zawiercie czy Gliwce - Częstochowa. Duże zmiany dotkną linię z Dąbrowy Górniczej do Jaworzna, gdzie pociągi będą kursować tylko w dni robocze. Całkowicie wycięte zostanie połączenie Bielska-Białej z Cieszynem, a w zamian kolej ma zapewnić tam komunikację autobusową.
- Niech urząd marszałkowski wstrzyma się z tymi zmianami do wiosny. Wtedy jeszcze raz wspólnie przeanalizujemy, które linie są rentowne, a których nie da się już uratować. Zmiana rozkładu od stycznia, po zaledwie kilkunastu dniach obowiązywania, to będą ogromne koszty - apeluje Grymel.
Tymczasem marszałek Śmigielski podkreślił w czwartek, że wszystkie pretensje dotyczące likwidacji pociągów związkowcy powinni skierować do swojego pracodawcy, czyli spółki PKP Przewozy Regionalne. To kolej, a nie samorząd, decydowała, które pociągi zostaną, a które wylecą z rozkładu. Dodał, że dotacje z województwa na kolej rosną. W przyszłym roku z ponad 83 mln do 100 mln zł.

Źródło: CLICK



Temat: Będzie więcej połączeń na Śląsku
Będzie więcej połączeń na Śląsku

Po raz pierwszy od sześciu lat nie będzie drastycznych cięć pociągów pasażerskich na Śląsku. Mało tego. W przyszłym roku pojawi się co najmniej 140 nowych połączeń!

Do tej pory powtarzał się ten sam czarny scenariusz: z rozkładu jazdy znikały kolejne połączenia. Kolej tłumaczyła, że nie ma pieniędzy na utrzymanie deficytowych linii, bo samorządy obcinają dotacje. Gdy nie pomagały te argumenty, sięgano po sprawdzone slogany. Muszą być cięcia, bo z pociągów korzysta zbyt mało pasażerów - przekonywano. Teraz, przynajmniej na Śląsku, ma być inaczej.

Urząd Marszałkowski w Katowicach ustala właśnie z PKP Przewozami Regionalnymi ostatnie szczegóły umowy dotyczącej dofinansowania przewozów pasażerskich w regionie. Jako jedyny w Polsce zdecydował się na nietypowy eksperyment. 19 października podpisze z koleją nie roczną, jak dotychczas, ale pięcioletnią umowę na organizację transportu pasażerskiego. W tym czasie samorząd przekaże na dofinansowanie pociągów 510 mln zł, czyli blisko 20 proc. więcej niż w ostatnich latach. - Długoletnia umowa to większa stabilizacja i szansa na rozwój - mówi Jacek Stumpf, dyrektor wydziału transportu Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach.

Kolej i samorząd przekonują, że ponieważ pieniędzy ma być więcej, dla pasażerów nadchodzą lepszy czasy. Po raz pierwszy od sześciu lat w przyszłym roku nie będzie na Śląsku drastycznych cięć w rozkładzie jazdy. - To, co było do zlikwidowania, zostało już wycięte. W przyszłym roku nie tylko nie będziemy ograniczać liczby połączeń, ale powstaną nowe - deklaruje Jarosław Kołodziejczyk, członek zarządu województwa śląskiego.

Umowa zakłada, że PKP Przewozy Regionalne wrócą w 2008 r. na dwie trasy, na których przed laty położyły kreskę: Gliwice - Bytom oraz Tychy Miasto - Katowice. - To prawdziwy przełom - mówi Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP PR.

Pomiędzy Gliwicami a Bytomiem od lutego przyszłego roku mają kursować 42 pociągi. Magnesem dla pasażerów mają być przede wszystkim centra handlowe, które w ostatnich latach powstały wzdłuż tej trasy. To głównie one mają napędzić podróżnych, choć, jak przyznają samorządowcy, zapomnianą trasę trzeba będzie nieco rozreklamować. - Dobrze by było, gdyby pomogły nam w tym media - mówi dyrektor Stumpf.

Linia pomiędzy Tychami a Katowicami ruszy później, bo najpewniej latem 2008 r. W rozkładzie jazdy ma pojawić się 98 pociągów. Przed laty zniknęły, bo okazało się, że podróż między miastami zajmuje im prawie godzinę. Ludzie przesiedli się na autobusy. Teraz samorząd wymusił na PKP Przewozach Regionalnych deklarację, że podróż z Tychów do Katowic nie potrwa dłużej niż 25 min. - Dostaliśmy zapewnienie, że tak zmodernizowano tory, że prędkość pociągów będzie większa - zapewnia Kołodziejczyk.

Samorząd chce też, aby w przyszłości w Katowicach powstał nowy przystanek kolejowy przy ul. Damrota. Póki co pociągi mają zatrzymywać się na czwartym i piątym peronie katowickiego dworca.

Podróżnym, z którymi wczoraj rozmawialiśmy na katowickim dworcu, podoba się przede wszystkim zapowiedź uruchomienia nowego połączenia Katowice - Tychy. - Od dawna wolę pociąg od autobusu, bo jedzie się nim dużo wygodniej. Szkoda tylko, że PKP ma tak kosmiczne ceny biletów. Jak ktoś, tak jak ja, nie ma 50 proc. zniżek, to nie może sobie ot tak jeździć, gdzie chce. Dlatego coś czuję, że te nowe pociągi nie zdobędą pasażerów - narzeka Zbigniew Malczyk, mieszkaniec Katowic.

Z zapowiadanych nowych połączeń cieszy się też 27-letni Michał Leks z Dąbrowy Górniczej, który jeszcze do niedawna dojeżdżał do pracy w Katowicach samochodem. Ale szybko zrezygnował. - Teraz są taki korki, że przesiadłem się na pociąg. Nie żałuję. Autem jechałem ponad godzinę, a pociągiem trochę ponad 20 min. Oby nowych połączeń było jak najwięcej - mówi Leks.

W przygotowywanej umowie strony zostawiły sobie furtkę. Jeżeli w ciągu roku nowe pociągi nie zyskają przynajmniej minimalnej liczby pasażerów, znikną z rozkładu. - Przez jakiś czas możemy dopłacać do tych linii, ale prędzej czy później muszą na siebie zarabiać - nie pozostawia złudzeń Kołodziejczyk.

Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice



Temat: Zmiany rozkładów jazdy w Zagłębiu od 1 kwietnia br.
Krótki komentarz.

"Fachowcy" tym razem pokazali na co ich stać. Rozkłady jazdy są tak
debilnie zrobione, że aby się w nich połapać trzeba chyba iść na jakieś
miesięczne przeszkolenie w czytaniu tego paskudztwa co BusMan
wydrukował.

| Linia nr 21:
| - w dni robocze kursować będzie z 20-minutową częstotliwością ruchu i
| obsługiwana będzie przez 13 pociągów o numeracji 2101-2107 i 2111-2116
| taborem typu 2x105N (poc.2101-2107) i 1x105N (poc.2111-2116) przez ZKT-1
| Będzin,

Podmiany są prawdopodobnie z pociągami linii 28 oraz z poc.2210 - w
rozkładzie jazdy nie ma na ten temat ani słowa. No i oczywiście za żadne
skarby świata nie można wtłuc do głowy KZK, że podmiana nie musi
pociągać za sobą zmiany numeru pociągu.

| - w soboty kursować będzie z 20-minutową częstotliwością ruchu i
| obsługiwana będzie przez 14 pociągów o numeracji 2101-2107 i 2111-2117
| taborem typu 2x105N (poc.2101-2107) i 1x105N (poc.2111-2117) przez ZKT-1
| Będzin,
| - w niedziele i święta kursować będzie z 20-minutową częstotliwością
| ruchu i obsługiwana będzie przez 7 pociągów o numeracji 2101-2107
| taborem typu 1x105N przez ZKT-1 Będzin.

Rozkład jazdy na cały tydzień jest praktycznie taki sam, z tą drobną
różnicą, że w dni robocze podmiany są ok.19, w soboty ok.13, a w
niedziele nie ma wcale - nie liczą podmian porannych.

| Linia nr 24:
| - kursować będzie na trasie Sosnowiec Okrzei - Pogoń Będzińska Pętla,

Na co to komu jest potrzebne to ja nie wiem...

| Linia nr 27:
| - w dni robocze kursować będzie z 20-minutową częstotliwością ruchu i
| obsługiwana będzie przez 14 pociągów o numeracji 2701-2707 i 2711-2717
| taborem typu 2x105N (poc.2701-2707) i 1x105N (poc.2711-2717) przez ZKT-1
| Będzin,

Śliczny przykład na jakość BusMana - żeby dobrze policzyć kilometry
trzeba zmienić numer pociągu. No chyba, że KZK nie potrafi tego inaczej
zrobić...

| - w soboty kursować będzie z 20-minutową częstotliwością ruchu i
| obsługiwana będzie przez 7 pociągów o numeracji 281-287 taborem typu
| 1x105N przez ZKT-1 Będzin,

Poc.286 i 287 to wyjazdy podmian na 21 do Huty Katowice. Dlaczego to nie
może jechać od razu jako 2116 i 2117 (chyba o te pociągi chodzi)?

| Linia nr 35:
| - w soboty kursować będzie z 40-minutową częstotliwością ruchu i
| obsługiwana będzie przez 2 pociągi o numeracji 351-352 taborem typu
| 1x105N przez ZKT-1 Będzin,

Kolejna linia widmo. Kończy jeździć o 14.

| Jednocześnie, z dniem 2 kwietnia 2002r. zmienia się obsadę taborową
| następujących pociągów wyłącznie w dni robocze:
| - poc.93, 94, 97, 98 i 1502: z 1x105N na 2x105N,
| - poc.161 i 165: z 1x102N na 2x105N.

Żeby nie było, że coś tniemy to tutaj trochę dołożymy. Tylko nie wiem
czy dla pasażera w Dąbrowie Górniczej ma jakiekolwiek znaczenie, czy na
9-tce jedzie solówka, czy skład gdy on się gniecie w solówce...
Poza tym - na 16-tce stodwójki wek, ale już na 12-tkę wrócić nie mogą -
żeby przypadkiem komuś nie było za dobrze...





Temat: W nowym rozkładzie o ponad jedną trzecią mniej kursów
PKP Przewozy Regionalne zapowiadają: jeśli Urząd Marszałkowski nie da 47 mln
zł, to będą cięcia w lokalnych połączeniach. Urząd: nie damy, bo nie mamy

To nie błahostka. Z 564 połączeń lokalnych, które pojawią się na
obowiązującym od kwietnia przyszłego roku rozkładzie jazdy, 207 zostały
oznaczone literą "F" - uruchomienie uzależnione od pełnego dofinansowania.
Ryszard Filipowicz, dyrektor spółki PKP Przewozy Regionalne, poinformował we
wtorek dziennikarzy, że Urząd Marszałkowski przekaże na lokalne połączenia
60 mln zł - o 5 mln więcej niż w mijającym roku, ale o 47 mln za mało w
stosunku do potrzeb. - Jeśli nie znajdą się pieniądze na pełne sfinansowanie
deficytu, od 1 kwietnia 2006 r. pociągi "F" nie wyruszą w trasy - ostrzegł.

Szefowie spółki nie chcieli podać pełnej listy kursów zagrożonych
likwidacją, ale na zmianach stracą przede wszystkim pasażerowie z okolic
Rybnika. Z rozkładu jazdy znikną też niektóre połączenia wieczorne i
wczesnoranne w aglomeracji katowickiej. Literą "F" oznaczono kursy: z
Katowic do Żywca o 3.26, z Gliwic do Katowic o 6.16, 17.57 i 22.40. Ta
ostatnia zmiana będzie o tyle dotkliwa, że dotąd był to ostatni wieczorem
kurs pociągu osobowego na tej trasie. Nie będzie też kursów z Zawiercia do
Gliwic o 7.06, z Częstochowy do Gliwic o 4.04 i z Częstochowy do Katowic o
20.34.

Co na to Urząd Marszałkowski? - Gdybyśmy przekazali dodatkowe pieniądze na
połączenia kolejowe, musieliśmy oszczędzać na drogach, a tego zrobić nie
możemy. Kolej musi redukować koszty - mówił dziennikarzom Jacek Stumpf,
dyrektor wydziału gospodarki i transportu w Urzędzie Marszałkowskim. Jego
zdaniem kolej powinna starać się walczyć o pasażerów. Teraz nie jest
atrakcyjnym środkiem komunikacji. - Jak ma nim być, skoro prawie 200
pociągów na Śląsku jeździ ze średnią prędkością poniżej 38 km/godz.? - pytał
Stumpf.

Na pocieszenie szefowie kolejowej spółki przekazali wiadomość o nowościach w
kursach dalekobieżnych. Pociąg z Zakopanego do Szczecina jeździć będzie
przez Bielsko, a ominie Kraków. Pociąg z Krakowa do Świnoujścia ominie
Zawiercie, a pojedzie przez Bytom i Tarnowskie Góry, podobnie jak kursujące
dotąd inną trasą pociągi ze Śląska na Hel i do Słupska. Przy okazji o ponad
godzinę skróci się podróż nad morze. Przez Zawiercie, Dąbrowę Górniczą
Ząbkowice i Jaworzno-Szczakową jeździć będzie pociąg "Reymont" z Łodzi do
Krakowa, przez Katowice i Gliwice "Gorzowiak" - z Rzeszowa do Gorzowa, a z
Katowic do Kielc - "Długosz". Na nowym rozkładzie jazdy skorzystają też
nieco pasażerowie z Podbeskidzia. Będą mieli dodatkowe dwa połączenia z
Żywca do Suchej Beskidzkiej. Wydłużone zostaną kursy pociągów z Katowic do
Chałupek (do czeskiego Bohumina) oraz z Czechowic do Zebrzydowic (do
Petrovic).

GW-K-ce





Temat: wątek dla miłośników kolei szerokiej i wąskiej
Kolej: będzie więcej połączeń na Śląsku

Po raz pierwszy od sześciu lat nie będzie drastycznych cięć pociągów pasażerskich na Śląsku. Mało tego. W przyszłym roku pojawi się co najmniej 140 nowych połączeń!

Do tej pory powtarzał się ten sam czarny scenariusz: z rozkładu jazdy znikały kolejne połączenia. Kolej tłumaczyła, że nie ma pieniędzy na utrzymanie deficytowych linii, bo samorządy obcinają dotacje. Gdy nie pomagały te argumenty, sięgano po sprawdzone slogany. Muszą być cięcia, bo z pociągów korzysta zbyt mało pasażerów - przekonywano. Teraz, przynajmniej na Śląsku, ma być inaczej.

Urząd Marszałkowski w Katowicach ustala właśnie z PKP Przewozami Regionalnymi ostatnie szczegóły umowy dotyczącej dofinansowania przewozów pasażerskich w regionie. Jako jedyny w Polsce zdecydował się na nietypowy eksperyment. 19 października podpisze z koleją nie roczną, jak dotychczas, ale pięcioletnią umowę na organizację transportu pasażerskiego. W tym czasie samorząd przekaże na dofinansowanie pociągów 510 mln zł, czyli blisko 20 proc. więcej niż w ostatnich latach. - Długoletnia umowa to większa stabilizacja i szansa na rozwój - mówi Jacek Stumpf, dyrektor wydziału transportu Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach.

Kolej i samorząd przekonują, że ponieważ pieniędzy ma być więcej, dla pasażerów nadchodzą lepszy czasy. Po raz pierwszy od sześciu lat w przyszłym roku nie będzie na Śląsku drastycznych cięć w rozkładzie jazdy. - To, co było do zlikwidowania, zostało już wycięte. W przyszłym roku nie tylko nie będziemy ograniczać liczby połączeń, ale powstaną nowe - deklaruje Jarosław Kołodziejczyk, członek zarządu województwa śląskiego.

Umowa zakłada, że PKP Przewozy Regionalne wrócą w 2008 r. na dwie trasy, na których przed laty położyły kreskę: Gliwice - Bytom oraz Tychy Miasto - Katowice. - To prawdziwy przełom - mówi Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP PR.

Pomiędzy Gliwicami a Bytomiem od lutego przyszłego roku mają kursować 42 pociągi. Magnesem dla pasażerów mają być przede wszystkim centra handlowe, które w ostatnich latach powstały wzdłuż tej trasy. To głównie one mają napędzić podróżnych, choć, jak przyznają samorządowcy, zapomnianą trasę trzeba będzie nieco rozreklamować. - Dobrze by było, gdyby pomogły nam w tym media - mówi dyrektor Stumpf.

Linia pomiędzy Tychami a Katowicami ruszy później, bo najpewniej latem 2008 r. W rozkładzie jazdy ma pojawić się 98 pociągów. Przed laty zniknęły, bo okazało się, że podróż między miastami zajmuje im prawie godzinę. Ludzie przesiedli się na autobusy. Teraz samorząd wymusił na PKP Przewozach Regionalnych deklarację, że podróż z Tychów do Katowic nie potrwa dłużej niż 25 min. - Dostaliśmy zapewnienie, że tak zmodernizowano tory, że prędkość pociągów będzie większa - zapewnia Kołodziejczyk.

Samorząd chce też, aby w przyszłości w Katowicach powstał nowy przystanek kolejowy przy ul. Damrota. Póki co pociągi mają zatrzymywać się na czwartym i piątym peronie katowickiego dworca.

Podróżnym, z którymi wczoraj rozmawialiśmy na katowickim dworcu, podoba się przede wszystkim zapowiedź uruchomienia nowego połączenia Katowice - Tychy. - Od dawna wolę pociąg od autobusu, bo jedzie się nim dużo wygodniej. Szkoda tylko, że PKP ma tak kosmiczne ceny biletów. Jak ktoś, tak jak ja, nie ma 50 proc. zniżek, to nie może sobie ot tak jeździć, gdzie chce. Dlatego coś czuję, że te nowe pociągi nie zdobędą pasażerów - narzeka Zbigniew Malczyk, mieszkaniec Katowic.

Z zapowiadanych nowych połączeń cieszy się też 27-letni Michał Leks z Dąbrowy Górniczej, który jeszcze do niedawna dojeżdżał do pracy w Katowicach samochodem. Ale szybko zrezygnował. - Teraz są taki korki, że przesiadłem się na pociąg. Nie żałuję. Autem jechałem ponad godzinę, a pociągiem trochę ponad 20 min. Oby nowych połączeń było jak najwięcej - mówi Leks.

W przygotowywanej umowie strony zostawiły sobie furtkę. Jeżeli w ciągu roku nowe pociągi nie zyskają przynajmniej minimalnej liczby pasażerów, znikną z rozkładu. - Przez jakiś czas możemy dopłacać do tych linii, ale prędzej czy później muszą na siebie zarabiać - nie pozostawia złudzeń Kołodziejczyk.

http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4570744.html

-------------------------------------------------------------------------------------

Moje pytanie brzmi: gdzie znajduje się "piąty peron katowickiego dworca"??



Temat: Nowe witryny internetowe


Studenci złapali autobusy i tramwaje w sieć

Internetowy rozkład jazdy autobusów KZK GOP wielu pasażerów uważa za archaiczny. Dlatego dwóch z nich postanowiło działać. Stworzyli wyszukiwarki połączeń, które będą konkurować o miejsce na stronie związku.

Paweł Suwała, student informatyki z Dąbrowy Górniczej, planując dojazd autobusem do uczelni w Bytomiu, tracił masę czasu na stronie internetowej KZK GOP, bo oba miasta nie mają bezpośredniego połączenia.

- Zajęcia zaczynały się o różnych godzinach, dlatego raz wygodniej było mi przesiadać się w Będzinie, innym razem w Sosnowcu lub w Katowicach. Jednak żeby sprawdzić, którędy szybciej dojadę, musiałem spędzać przed monitorem około kwadransa. Traciłem czas, który oszczędzałem dzięki dobrze zaplanowanej trasie - wspomina Paweł, teraz świeżo upieczony absolwent informatyki w Polsko-Japońskiej Wyższej Szkole Technik Komputerowych.

Paweł wymyślił, że w ramach pracy dyplomowej stworzy nowoczesny system wyszukiwania połączeń. Podobny widział w czasie wakacji w Islandii. Pomysł studenta spodobał się KZK GOP, który udostępnił mu rozkłady jazdy.

Taki sam zamiar zrodził się w głowie jego rówieśnika, Krzysztofa Bojdy, który kończył informatykę na Politechnice Śląskiej. Krzysztof od kilku lat jest członkiem Klubu Miłośników Transportu Miejskiego i współpracuje z KZK GOP - m.in. stworzył elektroniczny rozkład jazdy, który obecnie znajduje się na stronie.

Obaj studenci zaczęli prace niezależnie od siebie. Cel mieli jednak ten sam: stworzyć wyszukiwarkę przyjazną w obsłudze. Byli zgodni co do tego, że pasażer nie ma obowiązku znać dokładnych nazw przystanków czy numerów linii. Wystarczy, że wie, skąd i dokąd chce dojechać.

Wyszukiwarka Pawła KZK-GO! pojawiła się już w internecie. Zaplanowanie z nią trasy to bułka z masłem. Wystarczy wybrać miasto i przystanek początkowy, a potem określić przystanek docelowy. Następnie podać godzinę, o której chcemy wyjechać albo znaleźć się u celu i wybrać datę podróży. Jest też możliwość zadeklarowania czasu, jaki potrzebujemy na ewentualną przesiadkę (od 2 do 10 minut). W odpowiedzi wyświetli się kilka tras do wyboru. Każda z nich będzie szczegółowo opisana: system poda, na którym z kolei przystanku należy wysiąść, ile trzeba poczekać na przesiadkę, a nawet wytłumaczy, jak dojść na przystanek w innej części miasta, jeśli przesiadka nie jest możliwa w miejscu, w którym wysiedliśmy.

Na podobnej zasadzie będzie działać wyszukiwarka Krzysztofa, która w sieci pojawi się za 2-3 tygodnie. Jej twórca chce dodatkowo wprowadzić opcję szukania kursów autobusów niskopodłogowych, przydatną niepełnosprawnym.

Paweł ma już kilka pomysłów. Chce, by KZK GO! był nie tylko tablicą z rozkładami, ale także serwisem społecznościowym, który użytkownicy będą uzupełniać i usprawniać. Pasażerowie już nadsyłają m.in. fotografie przystanków. Sugerują też, by z serwisu dało się korzystać przez komórkę.

KZK GOP zaciera ręce. - Od dawna szukaliśmy narzędzia, które ułatwi pasażerom planowanie trasy. Niestety, zamówienie takiego programu jest bardzo kosztowne, niewiele firm było też gotowych do podjęcia się tak pracochłonnego zadania. Gdy mniej więcej w tym samym czasie zgłosili się do nas dwaj studenci, postanowiliśmy przekonać się, co z tego wyjdzie - mówi rzeczniczka KZK GOP Alodia Ostroch.

Linki do obu wyszukiwarek będą do końca roku promowane na stronie KZK GOP. Ta, która bardziej spodoba się pasażerom, zostanie. Ostroch zapewnia, że twórcy systemów mogą liczyć na wynagrodzenie za swoją pracę.

KZKGO!

Magdalena Warchala



Temat: Archiwalny rozkład jazdy w woj. śląskim 1997/98
Wszyscy żyją już nowym rozkładem jazdy. Jednak warto czasem powrócić do tego co było, dlatego postanowiłem z tej strony ściągnąć rozkład z lat 1997/1998.

Oto kilka ciekawostek z mojego podwórka:

P 54202 Gdynia Główna Osobowa-Katowice
Cała relacja węglówką, tj. Tczew, Inowrocław, Herby Nowe, Chorzów Batory. Pociąg kursował codziennie. Ciekawostki:
- w pociągu możliwy przewóz samochodów (Czy służył do tego specjalny wagon? Jak to wyglądało w praktyce? Ile to kosztowało?)
- wagon barowy
- wagon bagażowy
- wagon z miejscami do leżenia
- wagon sypialny
- przesyłki kurierskie za dopłatą

Moim zdaniem pociąg full wypas. Ciekawe ile w sezonie było wagonów klasy 1 i 2?

Co jeszcze ciekawego z ruchu pośpiesznego? Kultowy pociąg P 84200 Kołobrzeg-Katowice
Trasa od wielu, wielu lat ta sama. Kursuje codziennie oprócz 24/25 grudnia i 12 kwietnia. Ciekawostki:
- wagon dla niepełnosprawnych
- wagon bagażowy
- przesyłki kurierskie za dopłatą
- wagon z miejscami do leżenia
- wagon sypialny
- wagon restauracyjny

Wiele razy powtarzałem w swoich postach, że obecny pociąg Katowice-Kołobrzeg powinnien prowadzić wagon sypialny i restaurację. Powiem więcej, dobrze by było, gdyby każda nocna rzeźnia w swoim składzie posiadała takie wagony. Ciekawe czym nas zaskoczą w tym przypadku Przewozy Regionalne 14 grudnia?

Lecimy dalej... Wspomniany już dzisiaj w jednym temacie pociąg 4631 rel. Katowice-Kluczbork-Wrocław Główny. Odjazd z Katowic o 4:25, przyjazd do Wrocławia o 09:47. Kursuje codziennie i prowadzi wagon bagażowy! Jestem ciekaw, ile posiadał "dwójek"?

I oto co mnie zawsze zastanawiało. BUS w relacji Bytom-Pyskowice Miasto! Odjazd spod dworca PKP w Bytomiu. Czas przejazdu wynosił 75 minut. Przystanki: Bobrek, Biskupice, Mikulczyce, Czekanów Wieś, Czekanów Śl. Przezchlebie, Pyskowice. Kursuje codziennie.
Dlaczego jest on umieszczony w archiwalnym rozkładzie jazdy PKP? Czyżby był uruchamiany na zlecenie PKP?

Kolejna ciekawostka... 4232 Olesno Śląskie-Sędziszów! To dopiero twór jak na dzisiejsze czasy...

Inny potworek... 2431 Charsznica-Lubliniec, przez Dąbrowę Górniczą, Sosnowiec, Katowice, Bytom, Tarnowskie Góry. Aż ciężko mi uwierzyć, że Bytom miał bezpośrednie połączenie z Zagłębiem Dąbrowskim. Szczerze mówiąc, jak na to patrzę to aż łezka się w oku kręci...

To co wyżej napisałem to jest tylko malutki % z tego, co tak naprawdę wtedy kursowało przez Bytom. Nie będę jednak wypisywał wszystkich połączeń, ponieważ nie oto chodzi. Niech każdy wypisze jakąś ciekawostkę ze swojego regionu i dyskusja nabierze kształtu. Piszemy tylko na temat woj. śląskiego.

Zapraszam do dyskusji!

Pozdrawiam!

Informacja dla moderatorów!

Proszę o nie łączenie tego tematu z tematem "Archeo czyli dawnych rozkładów czar", gdyż w większości jest tam mowa o byłych połączeniach w woj. dolnośląskim. Ten temat dotyczy tylko i wyłącznie woj. śląskiego.

Dziękuję!



Temat: Zmiany Rozkładzie Jazdy Pociągów
1 marca przypada pierwsza roczna korekta rozkładu jazdy 2008/2009. Zmiany zapowiedziały PKP Przewozy Regionalne, PKP Intercity, Koleje Mazowieckie i Arriva.

W przypadku PKP PR największe zmiany będą miały miejsce na Górnym Śląsku. Uruchumiona zostanie część pociągów zlikwidowana 10 stycznia (wówczas cięcia dotknęły 110 pociągów w województwie, 52 odwołano). Do łask powraca w sumie 18 pociągów, w tym 5 par na najbardziej obciążonej trasie Gliwice-Częstochowa. Po jednej parze pociągów przybędzie na trasie do Wisły, Wodzisławia, Zabrzydowic i Bielska-Białej.

Na Śląsku nastąpią jednak też cięcia. Ich najbardziej wyraźnym efektem będzie odwołanie wszystkich pociągów osobowych na trasie Dąbrowa Górnicza Ząbkowice - Jaworzno Szczakowa. To już druga linia na Śląsku, z której znika ruch lokalny - 10 stycznia takie cięcia dotknęły odcinek Bielsko-Biała - Skoczów.

Odnotować należy też plan wprowadzenia przez PKP PR pociągów w relacji Kraków-Przemyśl i Kraków-Wrocław. Mają one kursować w weekendy od 30 kwietnia.
PKP PR zwiększają liczbę pociągów pomiędzy Toruniem, Chełmżą i Unisławem Pom. w godzinach późnowieczornych i wczesnoporannych. 1 marca wprowadzone zostaną też zmiany w godzinach kursowania wielu pociągów, m.in. w Wielkopolsce, Małopolsce oraz na Kujawach.

Jeśli chodzi o zmiany PKP IC, to w oczy rzuca się m.in. przekwalifikowanie pociągu „Augustyn Kordecki” z pospiesznego ponownie na TLK oraz skrócenie relacji do trasy Warszawa-Gliwice. W zamian posp. „Kmicic” będzie kursować nie z w relacji Warszawa-Częstochowa, lecz z Białegostoku.

IC Chrobry w drodze z Warszawy do Szczecina będzie zajeżdżać do Poznania Gł. Natomiast IC Odra (Warszawa-Wrocław) od 1 kwietnia wróci na CMK; będzie kursować przez Katowice, zamiast przez Piotrków, Radomsko i Częstochowę. W sezonie posp. „Niemen” (Bydgoszcz-Białystok) będzie prowadzić grupę wagonów do Suwałk, a posp. „Zamenhoff” (Białystok-Bielsko Biała) do Wisły Uzdrowisko. Z powodu remontu linii E-65 relację posp. Hutnik (Racibórz-Olsztyn) skrócono do Warszawy.

Kilku pociągom TLK i pospiesznym dodano nowe postoje, m.in. w Legionowie, Prabutach, Suchedniowie, Bydgoszczy Wschód czy Pleszewie.

W przypadku Kolei Mazowieckich zmiany są niewielkie. Największe roszady następują na trasie w kierunku Tłuszcza i Małkini (po południu jeden z pociągów Warszawa Wileńska - Tłuszcz będzie kursować do Wyszkowa) oraz na trasie w kierunku Działdowa. Duże zmiany, w okresie 1 marca - 31 maja, związane są z remontem linii E-65. Trzy pary pociągów Warszawa-Nasielsk zostały skrócone do Modlina, a na dalszym odcinku uruchumiona będzie zastępcza komunikacja autobusowa. W związku z remontem E-65 zmienia się także diametralnie rozkład na trasie Nasielsk-Sierpc: od 1 marca nie jedna, lecz dwie pary szynobusów będą kursować w relacji Sierpc-Tłuszcz, w dodatku nie przez Legionowo (ze zmianą kierunku), lecz łącznicą omijającą stację w Legionowie. Tą samą trasą pojedzie jedna para pociągów prowadzona EZT - rano w nietypowej relacji Ostrołęka-Modlin, wieczorem w relacji Modlin-Tłuszcz.

W przypadku Arrivy najważniejszą zmianą jest, o czym już informowaliśmy, uruchomienie przewozów na trasie Malbork-Grudziądz. Na odcinku Malbork-Kwidzyn Arriva przejmuje prowadzenie pociągów od PKP PR, na trasie Kwidzyn-Grudziądz ruch będzie reaktywowany po 13 miesiącach.
źródło: rynek-kolejowy.pl



Temat: Rozkład jazdy 2008/2009 w woj. śląskim
Wkrótce start Szybkiej Kolei Regionalnej

14 grudnia ruszy szybka kolej łącząca Katowice z Tychami na Śląsku, ale na razie w ograniczonym zakresie. Docelowy kształt projekt ten, wart blisko 41,5 mln zł i finansowany z unijnych środków, przybierze za trzy lata.

Termin uruchomienia Szybkiej Kolei Regionalnej, która ma znacząco usprawnić komunikację między miastami, kilkakrotnie przekładano. Teraz - jak podał w piątek Urząd Miasta w Tychach - przedsięwzięcie na pewno ruszy, choć zasadnicze związane z nim inwestycje są dopiero w planach.

Ponad 130-tysięczne Tychy, położone przy głównej trasie kolejowej z Katowic w kierunku granicy z Czechami i ze Słowacją, mają dobre połączenie kolejowe ze stolicą regionu. Chodziło jednak o to, by reaktywować biegnącą w środku miasta linię kolejową, dzięki której do pociągu można będzie wsiąść na kilku przystankach w mieście, a nie tylko na dworcu głównym.

Na razie działać będą trzy przystanki, a docelowo powstaną dwa kolejne. W sumie na blisko 20,5-kilometrowej trasie do Katowic będzie 10 przystanków. Pociągi będą kursować średnio co 25 minut, a podróż z centrum do centrum nie potrwa dłużej niż pół godziny.

W przyszłości przy stacjach kolejowych w Tychach mają powstać parkingi, gdzie w cenie biletu na pociąg kierowcy będą mogli zostawić samochody, aby dalej pojechać koleją.

Od 14 grudnia wprowadzony zostanie specjalny pomarańczowy bilet, ważny na trasie Tychy-Katowice zarówno w pociągu, jak i w komunikacji miejskiej. Dzięki niemu na jeden bilet pasażerowie będą mogli pojechać do Katowic z najwygodniejszego dla siebie przystanku autobusem czy trolejbusem, a potem koleją. Taka sama zasada obowiązuje w drodze powrotnej. Rozkład komunikacji miejskiej będzie dostosowany do rozkładu jazdy pociągów.

Połączenie Katowice-Tychy będą obsługiwać kupione przez samorząd woj. śląskiego za blisko 90 mln zł szwajcarskie pociągi typu "Flirt" - szybkie, niskopodłogowe i klimatyzowane. W przyszłym roku tyski samorząd przekaże dofinansowującemu przewozy kolejowe w regionie samorządowi wojewódzkiemu blisko 1,3 mln zł, tym samym dofinansowując połączenie.

Według badań, na które powołują się śląscy kolejarze, podniesienie komfortu podróżowania może pobudzić nawet 30-proc. wzrost liczby pasażerów na danej trasie. Kolej i tyscy samorządowcy liczą, że wiele osób zamieni samochody na dojazd do pracy nowym pociągiem.

Nazwa "Flirt" pochodzi od pierwszych liter niemieckich słów: szybki, lekki, innowacyjny Regionalny Zespół Trakcyjny. Pociąg mieści prawie 500 pasażerów, dla 212 z nich są miejsca siedzące. Rozwija prędkość 120 km na godzinę, a po modernizacji torów wzrośnie ona do 160 km/h.

Ze statystyk wynika, że liczba pasażerów podróżujących codziennie między Katowicami a Tychami należy do największej między miastami w regionie. W Katowicach pracuje i studiuje wielu tyszan, z kolej w wielkich fabrykach położonych w tyskiej części Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej pracuje bardzo wielu mieszkańców innych miast woj. śląskiego.

Szybka kolej Tychy-Katowice to pierwszy etap wdrażania Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego, według którego docelowo ma powstać nowoczesna infrastruktura kolejowa nie tylko między Tychami a Katowicami, ale także dalej - z Katowic przez Sosnowiec do Dąbrowy Górniczej.

Źródło: PAP



Temat: Flirty wygrywają z autobusami
Entuzjazmu zaprezentowanego w powyższym artykule nie podzielam. Z wielu względów. Nie pierwszy to zresztą artykuł panegiryczny na cześć "Flirtów" i połączenia Tychy Miasto-Katowice. No właśnie. Linia Tychy Miasto-Katowice. Klęska, porażka, sukces? Rozwój, czy likwidacja? Za wcześnie chyba na jednoznaczne stwierdzenia. Niemniej kilka swoich uwag poniżej przedstawiam, zapraszając zarazem do dyskusji.

Moje uwagi:
- trasa już dzisiaj powinna być przedłużona co najmniej do Sosnowca, lub Dąbrowy Górniczej, kończenie biegu tych pociągów w Katowicach nie ma sensu, obecnie te pociągi kończą bieg niejako w najlepszym momencie, przedłużenie trasy przynajmniej części kursów do Dąbrowy Górniczej pozwoliłoby na uzyskanie satysfakcjonujących potoków pasażerskich;
- należy poprawić rozkład jazdy, podstawą jest w tym wypadku ruch w równych interwałach czasowych;
- poprawienie skomunikowań w Katowicach;
- kasowniki i automaty biletowe;
- wspólny bilet z KZK GOP;
- szeroko zakrojona akcja promocyjna;
- budowa nowych przystanków (sądząc z powyższego tekstu to już zaczyna nabierać realnych wymiarów);
- największe moje wątpliwości i obawy budzi współpraca UMWŚ i miasta Tychy w ramach projektu SKR-ki ze ŚZPR. Współpraca z PKP PR moim zdaniem nie wróży niczego dobrego i w niedalekiej przyszłości może nawet doprowadzić do klęski całego projektu. Z mojej strony proponowałbym UMWŚ (co niedługo zacznę czynić) zerwanie umowy z PKP PR i zaproszenie do współpracy choćby nawet Arrivy (wszak nigdzie nie jest powiedziane, że Flirty muszą być użyczane ŚZPR), bądź stworzenie własnej spółki przewozowej, która generowałaby relatywnie niskie koszty stałe (jako wzór stawiam tutaj rzecz jasna Koleje Dolnośląskie). W każdym razie, gdy ŚZPR zażąda za jakiś czas dodatkowej puli środków pieniężnych, i w razie odmowy ze strony UMWŚ wytnie kilkanaście najbardziej frekwencyjnych pociągów na linii Tychy Miasto-Katowice, grzebiąc na bardzo długi czas marzenia o SKR... żeby nie było: ostrzegałem i mówiłem. Nierealny scenariusz? Realny: jako przykład podam wycięcie przez ŚZPR 10 stycznia 2009r. -przy milczącej akceptacji UMWŚ- cieszącego się sporym zainteresowaniem podróżnych pociągu R-119 relacji Zawiercie-Gliwice: jeździłem tym pociągiem, nikt mnie nie przekona, że był on pusty i w związku z tym kwalifikował się do zlikwidowania.

W woj. śląskim szczególnie bolesna jest niespójność polityki transportowej. Powtarzam to od dawna: brak zintegrowanej wizji transportu w obrębie aglomeracji śląskiej. Autobus ściga się z tramwajem i pociągiem, by na koniec zostać wyprzedzonym przez busa. O wspólnym bilecie już nawet nie wspominając. Jednak pójdę jeszcze dalej, to jest właściwie istota problemu i sedno tego, co powyżej powiedziałem: widać wyraźnie bardzo niesprawiedliwe traktowanie poszczególnych regionów naszego województwa. Z jednej strony faworyzowanie mieszkańców Tych, z drugiej strony praktyczny zanik kolei na Śląsku Cieszyńskim. Taka polityka rodzi bariery, buduje niewidzialne, ale bardzo trudne do pokonania mury, rodzi dysproporcje jeśli chodzi o zrównoważony rozwój regionu itd. Szkoda, że nasi samorządowcy tego nie dostrzegają... że w Europie bez granic tworzą nowe, nieprzekraczalne granice. I w sumie to jest chyba w tym wszystkim najstraszniejsze. Polityka transportowa prowadzona przez UMWŚ i monopolistę PKP PR wznosi zamki, mury nie do zdobycia, mury, które ciężko skruszyć... getta XXIw. Bo czy np. mieszkańcy takiego Strzebinia są obywatelami II kategorii? Zarządowi woj. śląskiego nie brak dobrej orientacji w meandrach naszej historii, więc powinien akurat bardzo dobrze to rozumieć.

Pozdrawiam serdecznie.

Krzysztof Kuś



Temat: Kwietniowa korekta RJ
Z dniem 1 kwietnia 2008 w ramach II korekty rocznej rozkładu jazdy pociągów 2007/2008 zaprowadza się między innymi zmiany mające na celu podwyższenie komfortu podróżowania poprzez wdrożenie do obsługi zmodernizowanego taboru SPOT na linię nr 8 ( Kraków –Kielce).
Zasadniczo zmiany dotyczą :
•zmian godzin kursowania,
•wyznaczenia dodatkowych postojów,
•rozszerzenia obsługi zmodernizowanym taborem na linii nr 8,
•zmian zestawienia,
Pozostałe zmiany są konsekwencją prac torowych na linii nr 8 w związku z jej modernizacją.

SEGMENT RUCHU REGIONALNEGO

ZMIANA GODZIN KURSOWANIA

1. poc. nr 228 rel. Wieliczka Rynek odj. godz. 9.42 –Kraków Główny przyj. godz. 10.07 - będzie kursował wg. rozkładu jazdy Wieliczka Rynek odj. godz. 9.40 –Kraków Główny przyj. godz. 10.05,
2. poc. nr 3426/7 rel. Kraków Główny odj. godz. 10.05 –Katowice przyj. godz. 11.43 - będzie kursował wg. rozkładu jazdy Kraków Główny odj. godz. 10.07 –Katowice przyj. godz. 11.46,
3. poc. nr 34529 rel. Sucha Beskidzka odj. godz. 16.24 –Żywiec przyj. godz. 17.32 - będzie kursował z niewielką zmianą rozkładu jazdy na odc. Sucha Beskidzka –Pewel Wielka, i tak: Sucha Beskidzka odj. godz. 16.27 –Żywiec przyj. godz. 17.32 bz,
4. poc. nr 43520 rel. Żywiec odj. godz. 5.27 –Sucha Beskidzka przyj. godz. 6.37 - będzie kursował
z niewielką zmianą rozkładu jazdy na odc. Hucisko –Sucha Beskidzka, i tak: Sucha Beskidzka
przyj. godz. 6.33,
5. poc. nr 43528 rel. Żywiec odj. godz. 17.41 –Sucha Beskidzka przyj. godz. 18.51 - będzie kursował wg. rozkładu jazdy i tak: Żywiec odj. godz. 17.40 - Sucha Beskidzka przyj. godz. 18.47,

WYZNACZENIA DODATKOWYCH POSTOJÓW

1. poc. nr 32120 rel. Kraków Gł. odj. godz. 6.30–Kozłów przyj. godz. 7.45 - będzie zatrzymywał się na p.o. Zesławice, z niewielką zmianą rozkładu jazdy na odc. Zesławice –Miechów,

ROZSZERZENIE OBSŁUGI ZMODERNIZOWANYM TABOREM NA LINII NR 8

1. poc. nr 32124 rel. Kraków Główny odj. godz. 10.30 –Kielce przyj. godz. 12.50 - będzie kursował
w zestawieniu 1EN57(SPOT),
2. poc. nr 32126 rel. Kraków Główny odj. godz. 13.30 –Kielce przyj. godz. 15.50 - będzie kursował
w zestawieniu 1EN57(SPOT),
3. poc. nr 23131 rel. Sędziszów odj. godz. 11.08 –Kraków Główny przyj. godz. 12.34 - będzie kursował w zestawieniu 1EN57(SPOT) z niewielką zmianą rozkładu jazdy na odc. Klimontów - Miechów,
4. poc. nr 23137 rel. Kielce odj. godz. 18.26 –Kraków Główny przyj. godz. 20.52 - będzie kursował
w zestawieniu 1EN57(SPOT), z niewielką zmianą rozkładu jazdy na odc. Sędziszów - Zesławice i tak: Sędziszów 19.23/19.24, Kozłów 19.34/19.35, Miechów odj. godz. 19.52,

ZMIANA ZESTAWIENIA

1. poc. nr 2425 rel. Kozłów odj. godz. 5.20 –Katowice przyj. godz. 7.38 - będzie kursował w zestawieniu 1EN57, z niewielką zmianą rozkładu jazdy na odc. Kozłów - Charsznica i tak: Kozłów odj. godz. 5.18,
2. poc. nr 4244 rel. Katowice odj. godz. 16.49 –Kozłów przyj. godz. 19.03 - będzie kursował
w zestawieniu 1EN57, z niewielką zmianą rozkładu jazdy: Tunel odj. 18.59, Kozłów przyj. godz. 19.04,
3. poc. nr 34523 rel. Sucha Beskidzka odj. godz. 6.13 –Żywiec przyj. godz. 7.25 - będzie kursował
w zestawieniu 1EN57, z niewielką zmianą rozkładu jazdy na odc. Sucha Beskidzka –Pewel Mała i tak: Sucha Beskidzka odj. godz. 6.05 –Żywiec przyj. godz. 7.25 bz,
4. poc. nr 34525 rel. Sucha Beskidzka odj. godz. 11.14 –Żywiec przyj. godz. 12.22 - będzie kursował w zestawieniu 1EN57, z niewielką zmianą rozkładu jazdy na odc. Stryszawa –Żywiec i tak: Żywiec przyj. godz. 12.32,
5. poc. nr 34531 rel. Sucha Beskidzka odj. godz. 18.26–Żywiec przyj. godz. 19.39 - będzie kursował w zestawieniu 1EN57, z niewielką zmianą rozkładu jazdy na odc. Sucha Beskidzka –Kurów Suski i tak: Sucha Beskidzka odj. godz. 18.20–Żywiec przyj. godz.19.39 bz ,
6. poc. nr 43522 rel. Żywiec odj. godz. 7.35–Sucha Beskidzka przyj. godz. 8.46 - będzie kursował
w zestawieniu 1EN57 w (D) a w ( C ) –1SA 109, z niewielką zmianą rozkładu jazdy na odc. Hucisko –Sucha Beskidzka i tak: Sucha Beskidzka przyj. godz. 8.55,
7. poc. nr 43526 rel. Żywiec odj. godz. 15.31–Sucha Beskidzka przyj. godz. 16.47 - będzie kursował w zestawieniu 1EN57, z niewielką zmianą rozkładu jazdy na odc. Pewel Wielka Centrum –Sucha Beskidzka i tak: Sucha Beskidzka przyj. godz. 16.53,
8. poc. nr 43530 rel. Żywiec odj. godz. 19.48–Sucha Beskidzka przyj. godz. 20.58 - będzie kursował w zestawieniu 1EN57, z niewielką zmianą rozkładu jazdy na odc. Kurów Suski –Sucha Beskidzka i tak: Sucha Beskidzka przyj. godz. 21.07,

ZMIANY POWSTAŁE W ZWIĄZKU Z MODERNIZACJĄ LINII NR 8

1. poc. nr 34126/7 rel. Zakopane. odj. godz. 5.30 –Częstochowa przyj. godz. 11.37 - wraz z dodatkowym postojem na p.o. Rzozów - będzie kursował od stacji Kraków Główny przez Trzebinię, Jaworzno Szczakową, Dąbrowę Górniczą Ząbk., Zawiercie i tak: Kraków Główny odj. godz. 9.05 –Częstochowa przyj. godz. 11.24,
2. poc. nr 43127/6 rel. Częstochowa odj. godz. 15.32–Zakopane przyj. godz. 21.54 - będzie kursował od stacji Częstochowa przez Zawiercie, Dąbrowę Górniczą Ząbk., Jaworzno Szczakową, Trzebinię, i tak: Częstochowa odj. godz. 15.34, Kraków Główny przyj. godz. 18.04,
3. poc. nr 31100 rel. Kraków Główny odj. godz. 18.36 –Łódź Fabryczna przyj. godz. 22.11 –
będzie kursował przez Trzebinię, Jaworzno Szczakową, Dąbrowę Górniczą Ząbk., Zawiercie, Częstochowę, Piotrków Trybunalski i tak: Kraków Główny odj. godz. 17.45 –Łódź Fabryczna przyj. godz. 21.59,
4. poc. nr 13101 rel. Łódź Fabryczna odj. godz. 6.47 –Kraków Główny przyj. godz. 10.29 –
będzie kursował przez Piotrków Trybunalski, Częstochowę, Zawiercie, Dąbrowę Górniczą Ząbk.,
Jaworzno Szczakową, Trzebinię i tak: Łódź Fabryczna odj. godz. 6.11–Kraków Główny przyj. godz. 10.49,
5. poc nr 915 rel. Trzebinia odj. godz. 10.00 –Kraków Główny przyj. godz. 10.49 –
będzie kursował wg. rozkładu jazdy i tak: Trzebinia odj. 9.27 –Kraków Główny przyj. 10.20.
Zmiana godzin kursowania poc. nr 915 - nastąpiła w związku ze skierowaniem drogą okrężną poc. 13101.

źródło: InfoRail



Temat: Schemat komunikacyjny by GW


| Kwestia legalności działania tej linii jest mocno dyskusyjna. Z tego
| tez względu nie zasługuję na dodatkową promocję. Ten temat był już
| dyskutowany jakieś 4 lata temu.

Co do legalności działania to nie wskazuj złodzieja, póki nie złapałes go za
rękę. Najpierw trzeba udowodnić złamanie prawa, a potem wydawac wyroki kto
zasługuje, kto nie. W tym momencie jesteś stronniczy, a nie obiektywny.


Ale nie broń tak tych prywaciarzy. Mam na to dowody, jak choćby
obsługa przystanków nie określonych w rozkładzie jazdy, czy to, co
pisałem wcześniej - dwa rozkłady - uzgodniony i faktyczny. To wcale
nie wyczerpuje listę zarzutów. Są też inne dowody - ale na ten temat
nie będę się wypowiadał publicznie...


| A te 50% wartości przewozów to
| wielkość dwukrotnie zawyżona - nikt mi nie powie, że autosan klamkowy,
| czy turystyczny Jelcz zabiera tyle samo pasażerów, co full nabity
| przegubowy Ikarus. Poza tym - nie wszystkie kursy 8XX na ciągu
| Katowice - Sosnowiec - Zagórze - Dąbrowa Górnicza - Gołonóg są
| zdublowane przez D-tki.

Trasę równoległą do D pokonuję samochodem nawet kilka razy dziennie i
zauważyłem pewną prawidłowość - o ile poza szczytami przegubowe 8xx mają
wolne miejsca siedzące albo wręcz są pustawe, to w klamkowcach jest pełno
luda w każdym kursie.


Tom musisz bardzo często oglądać 835 :-P Szkoda, że ja również jeżdżę
liniami 8XX i jakoś nie widzę tych pustek. Co prawda czasy otwierania
drzwi z buta i wbijania się na chama do pojazdu już minęły, ale nadal
frekwencja na tych liniach jest bardzo wysoka.


Klamkowce wygrywają też na rotacji pasażerów w
przewozach po Sosnowcu i Dąbrowie. 50% podaję "z palca" - nie prowadzono
chyba na tyle dokładnych badań napełnienia, aby ocenić realny ich udział,
ale nie zdziwiłbym sie gdyby był on bliski tej wartości. A już na pewno
przekracza ją na odcinku Sosnowiec PKP - Zagórze - gdzie klamkowce
uruchomiły linię o nazwie P-Z. Przeciez ci pasażerowie, którzy uciekli z
15stki, nie odparowali.


Nadal nie zgodzę się. A co do odcinka Sosnowiec - Zagórze - udział ten
na pewno nie przekroczy 30%. Natomiast wiadomo, gdzie Ci pasażerowie z
15-tki wyparowali - przesiedli się na autobusy, które jeżdżą częściej
i do czasu, gdy w zeszłym roku ktoś wpadł na pomysł rozpier***
koordynacji na odcinku Sosnowiec - Zagórze, to rozkład był
rzeczywiście bardzo dobrze ułożony. W tej chwili jest już trochę
gorzej.


Mnie też nie podoba się fakt bałaganu i mnogości organizatorów, ale taka
jest rzeczywistość - tak chcą miasta. Mając możliwość dokonania obiektywnej
oceny stanu komunikacji, wybierasz mitologię czy to co jest namacalne?


Zajmuję się komunikacją miejską na mapach od kilku lat i właśnie
dokonałem obiektywnej oceny. A mnogość organizatorów została jak
najbardziej przedstawiona...





Temat: Czerwcowa korekta RJ
Zmiany w rozkładzie

1 marca przypada pierwsza roczna korekta rozkładu jazdy 2008/2009. Zmiany zapowiedziały PKP Przewozy Regionalne, PKP Intercity, Koleje Mazowieckie i Arriva.

W przypadku PKP PR największe zmiany będą miały miejsce na Górnym Śląsku. Uruchumiona zostanie część pociągów zlikwidowana 10 stycznia (wówczas cięcia dotknęły 110 pociągów w województwie, 52 odwołano). Do łask powraca w sumie 18 pociągów, w tym 5 par na najbardziej obciążonej trasie Gliwice-Częstochowa. Po jednej parze pociągów przybędzie na trasie do Wisły, Wodzisławia, Zabrzydowic i Bielska-Białej.

Na Śląsku nastąpią jednak też cięcia. Ich najbardziej wyraźnym efektem będzie odwołanie wszystkich pociągów osobowych na trasie Dąbrowa Górnicza Ząbkowice - Jaworzno Szczakowa. To już druga linia na Śląsku, z której znika ruch lokalny - 10 stycznia takie cięcia dotknęły odcinek Bielsko-Biała - Skoczów.

Odnotować należy też plan wprowadzenia przez PKP PR pociągów w relacji Kraków-Przemyśl i Kraków-Wrocław. Mają one kursować w weekendy od 30 kwietnia.
PKP PR zwiększają liczbę pociągów pomiędzy Toruniem, Chełmżą i Unisławem Pom. w godzinach późnowieczornych i wczesnoporannych. 1 marca wprowadzone zostaną też zmiany w godzinach kursowania wielu pociągów, m.in. w Wielkopolsce, Małopolsce oraz na Kujawach.

Jeśli chodzi o zmiany PKP IC, to w oczy rzuca się m.in. przekwalifikowanie pociągu „Augustyn Kordecki” z pospiesznego ponownie na TLK oraz skrócenie relacji do trasy Warszawa-Gliwice. W zamian posp. „Kmicic” będzie kursować nie z w relacji Warszawa-Częstochowa, lecz z Białegostoku.

IC Chrobry w drodze z Warszawy do Szczecina będzie zajeżdżać do Poznania Gł. Natomiast IC Odra (Warszawa-Wrocław) od 1 kwietnia wróci na CMK; będzie kursować przez Katowice, zamiast przez Piotrków, Radomsko i Częstochowę. W sezonie posp. „Niemen” (Bydgoszcz-Białystok) będzie prowadzić grupę wagonów do Suwałk, a posp. „Zamenhoff” (Białystok-Bielsko Biała) do Wisły Uzdrowisko. Z powodu remontu linii E-65 relację posp. Hutnik (Racibórz-Olsztyn) skrócono do Warszawy.

Kilku pociągom TLK i pospiesznym dodano nowe postoje, m.in. w Legionowie, Prabutach, Suchedniowie, Bydgoszczy Wschód czy Pleszewie.

W przypadku Kolei Mazowieckich zmiany są niewielkie. Największe roszady następują na trasie w kierunku Tłuszcza i Małkini (po południu jeden z pociągów Warszawa Wileńska - Tłuszcz będzie kursować do Wyszkowa) oraz na trasie w kierunku Działdowa. Duże zmiany, w okresie 1 marca - 31 maja, związane są z remontem linii E-65. Trzy pary pociągów Warszawa-Nasielsk zostały skrócone do Modlina, a na dalszym odcinku uruchumiona będzie zastępcza komunikacja autobusowa. W związku z remontem E-65 zmienia się także diametralnie rozkład na trasie Nasielsk-Sierpc: od 1 marca nie jedna, lecz dwie pary szynobusów będą kursować w relacji Sierpc-Tłuszcz, w dodatku nie przez Legionowo (ze zmianą kierunku), lecz łącznicą omijającą stację w Legionowie. Tą samą trasą pojedzie jedna para pociągów prowadzona EZT - rano w nietypowej relacji Ostrołęka-Modlin, wieczorem w relacji Modlin-Tłuszcz.

W przypadku Arrivy najważniejszą zmianą jest, o czym już informowaliśmy, uruchomienie przewozów na trasie Malbork-Grudziądz. Na odcinku Malbork-Kwidzyn Arriva przejmuje prowadzenie pociągów od PKP PR, na trasie Kwidzyn-Grudziądz ruch będzie reaktywowany po 13 miesiącach.

źródło: Rynek Kolejowy



Temat: Zero tolerancji dla jazdy po alkoholu!
Latem dochodzi do największej liczby niebezpiecznych wypadków drogowych. Ich powodem są m.in. pijani kierowcy.

Dlatego Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie wraz z Radiem Katowice w województwie śląskim przeprowadzi wakacyjną edycję kampanii społecznej przeciwko prowadzeniu samochodu pod wpływem alkoholu: „Prowadzący – niepijący!”.

Jak wynika z policyjnych statystyk, w województwie śląskim w okresie od czerwca do sierpnia 2006 roku policja zatrzymała 5538 kierowców będących pod wpływem alkoholu. W porównaniu z latem 2005 nastąpił wzrost liczby ujawnionych kierujących pod wpływem alkoholu o 230 osoby. Celem akcji „Prowadzący – niepijący” jest nauczenie kierowców prostej zasady, obowiązującej cały rok: piłeś – pohamuj się – nie jedź!. - Wakacje to czas, kiedy wiele osób zapomina o bezpieczeństwie na drogach. Zachowania tj .brawura, nie zapinanie pasów i prowadzenie po spożyciu alkoholu prowadzą do wielu groźnych wypadków. Przemysł piwowarski chce edukować, że prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu zawsze stwarza ogromne zagrożenie, bo nie ma bezpiecznej ilości alkoholu, która pozwala prowadzić samochód. Zanim zacznie się zabawa warto pomyśleć o alternatywnym środku transportu do domu lub wyznaczyć DRIvera czyli niepijącego kierowcę - powiedziała Danuta Gut, Dyrektor Biura Zarządu ZPPP Browary Polskie.

Bezpieczniej na Śląsku

W letniej edycji akcji „Prowadzący – niepijący” kluczowym punktem staną się działania polegające na kontroli trzeźwości kierowców. Od czerwca do końca sierpnia na drogach województwa śląskiego, policja sprawdzi kierujących pojazdami zwracając szczególną uwagę na stan ich trzeźwości. Tym działaniom będą towarzyszyć audycje w programie Radia Katowice „Za kierownicą”, w których zostaną poruszone problemy bezpieczeństwa drogowego. Na ich temat będą wypowiadać się liczni eksperci, m.in. z Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Akcja „Prowadzący – niepijący” będzie również realizowana podczas letnich festynów w ramach konkursu Radia Katowice pt. „Złota złotych”. Wśród bawiących się na tych imprezach ludzi promotorzy akcji przeprowadzą animacje edukacyjne i zabawy z alkogoglami, które pokazują w jaki sposób zdolności psychomotoryczne kierowcy zostają upośledzone przez alkohol. W specjalnym namiocie zostaną rozstawione stanowiska, gdzie w komputerowej symulacji będzie można spróbować wirtualnej przejażdżki samochodem w alkogoglach. Promotorzy rozdadzą także materiały z Kodeksem Ruchu Imprezowego – regulaminem bezpiecznej zabawy i jazdy samochodem. Celem tych działań jest uświadomienie kierowcom zagrożeń wynikających z prowadzenia samochodu po spożyciu alkoholu.

W województwie śląskim akcję wspierają: Wojewódzka Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach.

Rozkład jazdy akcji „Prowadzący – niepijący” na letnich festynach Radia Katowice:
7.07 Ogrodzieniec
14.07 Milówka
29.07 Brenna
11.08 Dąbrowa Górnicza
18.08 Bukowno
25.08 Tychy
9.09 Częstochowa - finał



źródło: roadlook.pl



Temat: Wkrótce start Szybkiej Kolei Regionalnej
14 grudnia ruszy szybka kolej łącząca Katowice z Tychami na Śląsku, ale na razie w ograniczonym zakresie. Docelowy kształt projekt ten, wart blisko 41,5 mln zł i finansowany z unijnych środków, przybierze za trzy lata.
Termin uruchomienia Szybkiej Kolei Regionalnej, która ma znacząco usprawnić komunikację między miastami, kilkakrotnie przekładano. Teraz - jak podał w piątek Urząd Miasta w Tychach - przedsięwzięcie na pewno ruszy, choć zasadnicze związane z nim inwestycje są dopiero w planach.

Ponad 130-tysięczne Tychy, położone przy głównej trasie kolejowej z Katowic w kierunku granicy z Czechami i ze Słowacją, mają dobre połączenie kolejowe ze stolicą regionu. Chodziło jednak o to, by reaktywować biegnącą w środku miasta linię kolejową, dzięki której do pociągu można będzie wsiąść na kilku przystankach w mieście, a nie tylko na dworcu głównym.

Na razie działać będą trzy przystanki, a docelowo powstaną dwa kolejne. W sumie na blisko 20,5-kilometrowej trasie do Katowic będzie 10 przystanków. Pociągi będą kursować średnio co 25 minut, a podróż z centrum do centrum nie potrwa dłużej niż pół godziny.

W przyszłości przy stacjach kolejowych w Tychach mają powstać parkingi, gdzie w cenie biletu na pociąg kierowcy będą mogli zostawić samochody, aby dalej pojechać koleją.

Od 14 grudnia wprowadzony zostanie specjalny pomarańczowy bilet, ważny na trasie Tychy-Katowice zarówno w pociągu, jak i w komunikacji miejskiej. Dzięki niemu na jeden bilet pasażerowie będą mogli pojechać do Katowic z najwygodniejszego dla siebie przystanku autobusem czy trolejbusem, a potem koleją. Taka sama zasada obowiązuje w drodze powrotnej. Rozkład komunikacji miejskiej będzie dostosowany do rozkładu jazdy pociągów.

Połączenie Katowice-Tychy będą obsługiwać kupione przez samorząd woj. śląskiego za blisko 90 mln zł szwajcarskie pociągi typu "Flirt" - szybkie, niskopodłogowe i klimatyzowane. W przyszłym roku tyski samorząd przekaże dofinansowującemu przewozy kolejowe w regionie samorządowi wojewódzkiemu blisko 1,3 mln zł, tym samym dofinansowując połączenie.

Według badań, na które powołują się śląscy kolejarze, podniesienie komfortu podróżowania może pobudzić nawet 30-proc. wzrost liczby pasażerów na danej trasie. Kolej i tyscy samorządowcy liczą, że wiele osób zamieni samochody na dojazd do pracy nowym pociągiem.

Nazwa "Flirt" pochodzi od pierwszych liter niemieckich słów: szybki, lekki, innowacyjny Regionalny Zespół Trakcyjny. Pociąg mieści prawie 500 pasażerów, dla 212 z nich są miejsca siedzące. Rozwija prędkość 120 km na godzinę, a po modernizacji torów wzrośnie ona do 160 km/h.

Ze statystyk wynika, że liczba pasażerów podróżujących codziennie między Katowicami a Tychami należy do największej między miastami w regionie. W Katowicach pracuje i studiuje wielu tyszan, z kolej w wielkich fabrykach położonych w tyskiej części Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej pracuje bardzo wielu mieszkańców innych miast woj. śląskiego.

Szybka kolej Tychy-Katowice to pierwszy etap wdrażania Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego, według którego docelowo ma powstać nowoczesna infrastruktura kolejowa nie tylko między Tychami a Katowicami, ale także dalej - z Katowic przez Sosnowiec do Dąbrowy Górniczej.

źródło: http://www.rynek-kolejowy.pl/10172/%25A6l%25B1sk%2B%2BWkr%25F3tce%2Bstart%2BSzybkiej%2BKolei%2BRegionalnej.htm



Temat: Tramwaje dla Wielkiej Orkiestry
Gazeta Wyborcza, 6 stycznia 2001 roku

Tramwaje dla Wielkiej Orkiestry

Dwa specjalne tramwaje będą przez całą niedzielę kursować po Śląsku i
w Zagłębiu. Nie trzeba w nich będzie kasować biletów - wystarczy datek
do specjalnej skarbonki. W ten sposób katowickie Przedsiębiorstwo
Komunikacji Tramwajowej przyłączy się do Wielkiej Orkiestry
Świątecznej Pomocy.

Najważniejsze - w obu tramwajach nieczynne będą kasowniki. - Przejazdy
będą bezpłatne, a na wszystkich kasownikach nakleimy serduszka
Orkiestry - mówi Tomasz Kaczanek, motorniczy z Zakładu Komunikacji
Tramwajowej nr 1 w Będzinie i dusza całego przedsięwzięcia. Kaczanek
śmieje się, że w ubiegłym roku wielu nadgorliwych pasażerów zrywało
serduszka, by skasować bilety. W specjalnym tramwaju naprawdę nie
będzie to potrzebne.

Zamiast kasować bilety, będzie natomiast można wesprzeć Wielką
Orkiestrę Świątecznej Pomocy, która gra w tym roku dla najmłodszych:
za zebrane pieniądze WOŚP zakupi sprzęt do ratowania wzroku i słuchu
noworodków i wcześniaków. Pieniądze będzie można wrzucać do skarbonek,
z którymi organizatorzy akcji spacerować będą po tramwajach.

Oba tramwaje wyjadą w niedzielę z będzińskiej zajezdni po dziewiątej
rano. Jeden kursować będzie po Będzinie, Sosnowcu, Czeladzi i Dąbrowie
Górniczej. Drugi pojedzie do Katowic, by kursować między tym miastem a
Chorzowem i Bytomiem.

Orkiestrowych tramwajów PKT nie sposób będzie nie zauważyć. Wszystkie
przybiorą barwy i symbole Orkiestry, zawisną w nich także kolorowe
baloniki. W tramwaju kursującym po Śląsku pojawi się także obsługa
konduktorska, którą pełnić będą członkowie chorzowskiego Klubu
Miłośników Transportu Miejskiego. Ale bez obawy! - Naszym
najważniejszym zadaniem będzie częstowanie pasażerów słodkościami -
mówi Andrzej Soczówka z KMTM.

Młodych mężczyzn w niebieskich garniturach nie będzie w tramwaju
zagłębiowskim, ale i tu pasażerowie mogą liczyć na słodkości. - To na
pewno będzie fajna zabawa. Jeśli ktoś nie planował w niedzielę
dłuższej podróży tramwajem, niech przejedzie się z nami przynajmniej
przez kilka przystanków - zachęca Kaczanek.

Wcześniej dyrekcja ZKT nr 1 obiecała czterem motorniczym, którzy
poprowadzą dwa specjalne wozy, że na akcję dostaną dwa prawie jak nowe
tramwaje 105 N, które nie tak dawno poddano gruntownej modernizacji.

Oba pojazdy spotkają się w niedzielne popołudnie na pętli Słonecznej w
Katowicach, skąd po godz. 18 wspólnie wyruszą już w drogę powrotną do
Będzina.

Rozkład jazdy dwóch tramwajów WOŚP

Tramwaj nr 1

Będzin zajezdnia 9.35
Huta Katowice 10.09-10.15
Będzin Czeladzka 10.47
Czeladź pętla 10.57-11.07
Będzin Czeladzka 11.17
Huta Katowice 11.49-12.01
Będzin rondo 12.33
Sosnowiec dw. PKP 12.50
Katowice rynek 13.18
Sosnowiec Dęblińska 13.54
Dańdówka trójkąt 14.05
Mysłowice dw. PKP 14.21-14.25
Sosnowiec dw. PKP 14.52
Milowice pętla 15.03-15.28
Sosnowiec Będzińska 15.54
Będzin rondo 16.02
Huta Katowice 16.34-16.49
Będzin rondo 17.21
Sosnowiec dw. PKP 17.38
Katowice rynek 18.06
Katowice pl. Wolności 18.10
Katowice pętla Słoneczna 18.21

Tramwaj nr 2

Będzin zajezdnia 9.36
Sosnowiec dw. PKP 9.58
Katowice pl. Wolności 10.30
Katowice pętla Słoneczna 10.41-10.53
Katowice rynek 11
Brynów pętla 11.16-11.32
Katowice rynek 11.48
Chorzów rynek 12.10
Bytom szkoła górnicza 12.39-12.57
Świętochłowice mijanka 13.32
Katowice rynek 13.59
Zawodzie zajezdnia 14.11-14.31
Katowice rynek 14.43
Chorzów rynek 15.16-15.19
Katowice rynek 15.51
Zawodzie zajezdnia 16.03-16.16
Katowice rynek 16.28
Chorzów rynek 16.50
Bytom pl. Sikorskiego 17.12-17.26
Chorzów rynek 17.45
Katowice rynek 18.07
Katowice pl. Miarki 18.10
Katowice rynek 18.13
Katowice pętla Słoneczna 18.20
Z pętli Słonecznej o godz. 18.47 tramwaje wspólnie wyruszą do Będzina.

Piotr Purzyński
--------------------
ASO





Temat: Szybkie połączenie kolejowe Tychy-Katowice-Sosnowiec.
Szybkie połączenie kolejowe Tychy-Katowice-Sosnowiec

Za dwa lata ma powstać szybkie połączenie kolejowe Tychy - Katowice - Sosnowiec jako alternatywa dla zakorkowanych tras i przepełnionych autobusów. Pociągi będą wyjeżdżały co kilkanaście minut i pędziły z prędkością 80 kilometrów na godzinę. Teraz to najwyżej 30 kilometrów na godzinę.

Jeśli znajdą się pieniądze będzie to dopiero początek wielkiej przebudowy połączeń kolejowych w aglomeracji katowickiej, a szybkimi pociągami będziemy jeździć do Gliwic, Mysłowic, Dąbrowy Górniczej. Będzie to początek systemu kolejowych autostrad o charakterze regionalnym.

Te pociągi to zapewne jedyna nadzieja dla mieszkańców, bo z analiz ekspertów wynika, że region czeka totalna blokada przewozowa. Już teraz dojeżdżamy dość szybko do przedmieść Katowic, ale do centrum przebijamy się kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt minut, nie mówiąc o znalezieniu miejsca do parkowania. Na trasę Tychy - Katowice co 5, 10 minut wyjeżdżają dziś autobusy i prywatne przewozy.

Szybkie pociągi w godzinach szczytu będą wyjeżdżały co 15 minut, zaś poza godzinami szczytu co pół godziny.

Cała analiza jest już gotowa. Politechnika Krakowska stworzyła na zlecenie Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach wielotomowe, niezwykle precyzyjne opracowanie, na podstawie którego ma powstać konkretny projekt szybkiej kolei miejskiej.

Do materiałów dodano nawet, póki co wirtualne, rozkłady jazdy z przeliczonym czasem dojazdu. Z pewnością nie powstaną nowe linie kolejowe. Obecnie istniejące będą remontowane i unowocześniane.
- W zasięgu naszych możliwości jest połączenie Tychy - Katowice - Sosnowiec, bo wymaga jedynie modernizacji funkcjonującej infrastruktury i stosunkowo niewielkich nowych inwestycji, a i tak będzie kosztować od 50 do 100 mln złotych - wyjaśnia Jacek Stumpf, dyrektor wydziału komunikacji i transportu w Śląskim Urzędzie Marszałkowskim.

Realizacja projektu wymaga stworzenia węzła przesiadkowego i dworca w Tychach oraz przystanku Katowice - Damrota. Punktem centralnym systemu będzie Dworzec Główny w Katowicach, a zatem jego likwidacja, co śni się niektórym, nie wchodzi w rachubę.
- Linie kolejowe, by miały rację bytu, muszą być konkurencyjne w stosunku do autobusowych i samochodowych przede wszystkim jeśli chodzi o czas dojazdu, komfort jazdy i oczywiście koszt - mówi dyrektor Stumpf.

******

Budowa szybkich połączeń kolejowych w regionie jest rozłożona na kilka etapów. Pierwsze dwa, najbardziej realne, umożliwią szybkie przewożenie pasażerów na linii Tychy, Katowice i Sosnowiec.
Projekt już został zakwalifikowany jako kluczowy i wpisany do Regionalnego Programu Operacyjnego. Teraz musi być zaakceptowany przez Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Wszystko po to, by dostać z Unii Europejskiej 11 milionów euro, które wspomogą tę niezwykle pożyteczną inwestycję (z pewnością ważniejszą niż otwarcie przystanku dla Intercity we Włoszczowie na życzenie posła PiS Przemysława Gosiewskiego, który chciał się przypodobać swoim wyborcom).

Na Śląsku pomysł wymaga ekwilibrystyki finansowej i logistycznej, bo podjęta już decyzja polityczna nie budzi żadnych sprzeciwów. Trzeba nie tylko współpracy PKP i samorządu wojewódzkiego, ale też samorządów lokalnych. Na drodze piętrzy się mnóstwo technicznych problemów.

Wiadomo, że szybkie kolejowe połączenia mają sens tylko wtedy, jeśli pociągi będą prędzej jeździć. Masło maślane? Nic podobnego w śląskiej kolejowej rzeczywistości. - Żeby spełnić oczekiwania pasażerów, pociągi musiałyby jeździć z prędkością 80-90 km/h, a nie jak teraz 20-30 km/h - wyjaśnia Jacek Stumpf, dyrektor Wydziału Komunikacji i Transportu Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego.
Zdaniem dyrektora konieczne jest zatem usunięcie ograniczeń prędkości na torach, by pociągi mogły uzyskiwać maksymalną szybkość 120 km na godzinę.

Problem leży też w samych torach. Okazuje się bowiem, że tzw. zestaw kołowy w lokomotywie czy wagonie w krajach Europy Zachodniej wytrzyma bez uszczerbku ponad milion kilometrów, to w Polsce sypie się po przejechaniu 400 tysięcy kilometrów. Nic więc dziwnego, że gros uzyskanych środków pójdzie właśnie na nowe tory.
Co dalej? Trzeba rozwijać sieć szybkich połączeń. Będzie to jednak bardziej działanie związane z korelacją połączeń i udrożnieniem tras niż nowymi piekielnie drogimi inwestycjami.

Na przykład w realizacji szybkich połączeń z kierunku Gliwic w grę wchodzi tylko udoskonalanie obecnych połączeń. - Na rewolucję nie będzie środków. To kwoty niewyobrażalne. Generalnie trzeba wykorzystywać to, co już jest i poprawiać jakość - ocenia dyr. Stumpf.

Oczywiście rentowność projektu jest uzależniona od ilości pasażerów. Konieczna będzie budowa parkingów dla aut, czy rowerów na przystankach początkowych. Planowane są też dwie linie szynobusowe.

(źródło: Dziennik Zachodni, 24 października 2006)




Strona 2 z 3 • Zostało znalezionych 85 postów • 1, 2, 3