Wyświetlono posty znalezione dla hasła: Rozkład jazdy kielce-warszawa





Temat: Artykuł z GWnP

zeskanowałem artykuł z Gazety na Pomorzu - formatowanie trochę dziwne
ale nie chciało mi się przerabiać :-)
Zdjęcie z artykułu jest na
http://infoludek.com.pl/~tramsz/zdjecia/167noc.jpg
(zagadka - gdzie zostało zrobione ?)        

         KOMUNIKACJA. Kurs z okazji likwidacji nocnych linii
tramwajowych
         To była magiczna noc. Niektórzy
         biegli kilkaset metrów, by zdążyć
         na ten piękny, starodawny tramwaj.
         Nic dziwnego. Pojazd miał perfekcyj-
         nie dopracowany wygląd. Posiadał od-
         powiednie tablice i poruszał się zgod-
         nie ze starym rozkładem jazdy.
         Takim właśnie specjalnym nocnym
         kursem Szczecińskie Towarzystwo Mi-
         łośników Komunikacji Miejskiej ob-
         chodziło trzecią rocznicę zlikwidowa-
         nia nocnych linii tramwajowych.
         W historycznym objeździe wzięły
         udział dwa rodzaje starych tramwajów
         typu N z lat 50. Przygotowania trwały
         kilka tygodni. Członkowie towarzystwa
         nie tylko odnaleźli stare rozkłady jazdy
         nocnych tramwajów, ale także odgrze-
         bali w zajezdni na Pogodnie pokryte
         grubą warstwą kurzu oryginalne tabli-
         ce z wypisaną trasą.

         Jako pierwszy z zajezdni Niemierzyn
         wyruszył wagon 4N z 1958 roku. Ruszył
         trasą nocnej "trójki". Ponad 20 uczestni-
         ków wycieczki, którzy przyjechali nawet
         z Kielc i Warszawy, uśmiechnęło się sze-
         roko, gdy po raz pierwszy tramwaj cha-
         rakterystycznie i oczywiście bardzo głoś-
         no zapiszczał na zakręcie.
         Wszystkich najbardziej zdumiała re-
         akcja szczecinian czekających na przy-
         stankach komunikacji nocnej. Bez wa-
         hania zbliżali się do torów, sądząc, że
         to zwykły pojazd liniowy, który powró-
         cił na trasę. Para nastolatków przy pęt-
         li na Gumieńcach biegła kilkaset mę-
         trów, goniąc tramwaj. Niestety do mia-
         sta musieli pojechać nocnym pekaesem.
         Umowa z dyrekcją MZK zakładała bo-
         wiem, że w okolicznościowym kursie
         wezmą udział tylko organizatorzy i za-
         proszeni goście.
         Najdziwniej zachowywali się kierow-
         cy. Na pl. Kościuszki kierowca volvo
         po prostu zrobił wielkie oczy i zatrzy-
         mał auto, mimo że miał pierwszeństwo.
         Na pętli na Krzekowie kierowca noc-
         nego autobusu był bardzo zdziwiony
         tym, że musi usunąć się z torów, na któ-
         rych zaparkował.
         W drugiej części nocnej jazdy wziął
         udział wagon N-167 z szerokimi, ręcz-
         nie otwieranymi drzwiami (rocznik
         1954) prawdziwe cacko w kolekcji od-
         nowionych dzięki STMKM pojazdów.
         W sumie przez całą noc aż do 5 rano
         przejechaliśmy ponad sto kilometrów,
         ściśle przestrzegając rozkładów jazdy
         nocnych tramwajów, których już nie ma.

         Duchem sprawczym całego przed-
         sięwzięcia był Remigiusz Grochowiak,
         szef STMKM. Tramwaje całą noc pro-
         wadził Roman Mirek, motorniczy, mi-
         łośnik starych tramwajów, który
         za korbami "enek" spędził 21 lat.
         AKR







Temat: Rozklad 1999
Mimo ze nowy rozklad zostanie wprowadzony 30 maja, to podam Wam to,
czego ostatnio dowiedzialem sie o zmianach, jakie przyniesie.

KRAKOW - WARSZAWA i WARSZAWA - GDANSK
Pociagi beda kursowac cyklicznie co godzine. Odjazdy z Krakowa na
koncowke 05, przyjazdy do Warszawy Centralnej na koncowke 50 (czas jazdy
165 minut, a wiec 7 minut dluzej niz obecnie). Wiekszosc pociagow bedzie
miala relacje przechodzace poza W-we.
Odjazdy z Krakowa do Gdyni:
6.05 IC Lajkonik,
10.05 Ex Wyspianski,
12.05 IC Slupia (do Koszalina)
14.05 IC Kaszub,
15.05 Ex Heweliusz,
16.05 IC Sawa
(pozostale pociagi do Warszawy: 7.05 IC Krakus, 8.05 Ex Pieniny - z
Nowego Sacza i Rzeszowa, 9.05 Ex Matejko, 11.05 Ex Malopolska - z
Przemysla, 18.05 Kosciuszko, 19.05 Tatry, 20.05 Malinowski).
Tak wiec dwugodzinna przerwa bedzie pomiedzy 12.05 a 14.05 oraz 16.05 a
18.05.

Odjazdy z Warszawy Centralnej do Gdanska
5.57 Ex Posejdon, 6.57 IC Neptun z Lodzi,  7.57 Ex Jantar sezonowy, 8.57
IC Lakonik z Krakowa, 9.59 Ex Nida z Kielc, 10.57 IC Hutnik z Gliwic,
11.57 Ex Skarbek z Raciborza, 12.57 Ex Wyspianski z Krakowa, 13.57 Ex
Klimczok z Bielska, 14.57 IC Slupia, 15.57 Ex Stoczniowiec z Katowic,
16.57 IC Kaszub, 17.57 Ex Heweliusz, 18.57 IC Sawa (wszystkie z
Krakowa).
Jak widac az 4 pociagi beda jechac z kierunku Katowic
Niestety rowniez na linii gdanskiej czasy jazdy  wydluza sie wskutek
przyjecia zbyt duzych rezerw. Pociagi IC oraz Ex Hutnik i Wyspianski
maja miec najwyzej dwa postoje.Tak wiec bedzie na przemian pociag
"szybki" i "wolny", z tym ze roznica w czasie jazdy bedzie w sumie
niewielka - do 10 minut.
Czas jazdy IC z Krakowa do Gdanska bedzie 6 godzin 36 minut (typowy
odjazd 05, typowy przyjazd 41).

W kierunku odwrotnym odjazdy z Gdanska beda nastepujace: IC - koncowka
20, Ex - koncowka 10. Przyjazd do Warszawy C. - na koncowke 07, odjazdy
do Krakowa - 15, Katowic - 20. Na szczescie czas jazdy Warszawa - Krakow
nie wydluzy sie.

WARSZAWA - POZNAN
Pociagi co godzine - z Centralnego  na koncowke 45. Czas jazdy do
Poznania skroci sie troszeczke i wyniesie: 165 minut dla Lecha, 169 dla
trzech EC i 169 - 172 minut dla zwyklych ekspresow oraz okolo 185 minut
dla ekspresow jadacych przez Wrzesnie i zatrzymujacych sie w Kole i w
Lowiczu (o 8.45 Goplana i o 18.45 Przemyslaw).
Tylko Lech i EuroCity pojada z V=160 i to tylko na odcinku Kutno-Konin.
Jak widac efekty monstrualnej modernizacji linii E-20 przychodza bardzo,
bardzo wolno.

Do Wroclawia przez Poznan pojada IC Sleza o 5.45 i IC Fredro o 14.45)
.Czas jazdy Fredry do Wroclawia wyniesie 4 godziny 32 minuty, a wiec
zadna rewelacja

INNE NOWOSCI

Ex Odra pojedzie przez (Sochaczew) Lodz Kaliska. Czas jazdy wcale sie
przez to nie wydluzy, a nawet skroci o symboliczna minute: czas do
Wroclawia 4 godziny 49 minut.
Niestety Sudety i "Frankfurt" nadal beda jezdzic przez Widzew i wlec sie
15 km/h pomiedzy Widzewem a Chojnami.

Ex Opolanin i Panorama pojada przez Piotrkow - Czestochowe Osobowa -
czas jazdy do Wroclawia 4 godziny 42 minuty, a wiec tylko 9 minut gorzej
niz przez CMK, a za to na nowoczesnym dworcu w Czestochowie wreszcie
zatrzymaja sie jakies troche lepsze pociagi.

Ex Krakowianka Krakow - Poznan przez Lodz Widzew bedzie mial czas jazdy
okolo 5 godzin 20 minut. Odjazd z Krakowa okolo 5.55

Nowy Ex Czartoryski relacji Lublin - W-wa Wsch - Gdynia (z Lublina rano,
z Gdyni po poludniu). Pomiedzy W-wa Wschodnia a Gdynia pojedzie on poza
cyklem.

Ex Bolko pojedzie w relacji Wroclaw - Lublin. Odjazd z Wroclawia okolo
6-tej rano.

Wydluzenie relacji jednego z pociagow pospiesznych Lublin - W-wa do
Bydgoszczy (nareszcie). Odjazd z Warszawy do Bydgoszczy o 15.00.

Nowy sezonowy pociag pospieszny Gorzow - Gdynia przez Pile - Chojnice -
Tczew. Ale wyjedzie z Gorzowa bardzo wczesnie, skoro w Gdansku ma byc o
11.27.

Pospieszny Albatros kursowac bedzie w relacji Tczew - Berlin. Niestety
czas jazdy na odcinku do Szczecina jeszcze sie wydluzy.

Pospieszny Poznan - Szklarska Poreba bedzie jezdzil codziennie

Bedzie nowy pospieszny Wroclaw - Praha przez Miedzylesie (odjazd 7.56),
skomunikowany z pociagiem Poznan - Szklarska Poreba.

Wiekszosc pociagow Lodz - W-wa i W-wa - Lublin bedzie miala laczone
relacje.

Ekspresy Mieszko i Baltyk beda juz tylko pospiesznymi

Jak widac w ruchu dalekobieznym pociagow nie ubedzie, a raczej
przybedzie. Nawet pospieszny Lodz - Bydgoszcz - Gdynia zostanie
(niektorzy wyrazali opinie, ze jego dni sa policzone). Natomiast w ruchu
lokalnym, jak to ktos powiedzial, nadciaga totalny kataklizm. Ja np.
slyszalem o zamiarach zawieszenia ruchu z Gniezna do Nakla, oraz z
Chelmzy do Kowalewa Pomorskiego (rozbicie bezposredniej relacji
Bydgoszcz - Brodnica).

Czesc

A M







Temat: Linia 319S

Użytkownik "Andrzej Soczówka"


Mając to na względzie jestem zdania, że należy tworzyć szkielet układu
komunikacyjnego w oparciu o kolej, a nie o autobusy.


Ale dopiero wtedy kiedy doczekamy się w Polsce normalnej kolei, czyli w
lutym
Poza tym gdy budujesz szkielet w oparciu o kolej, to każda poprawka do
rozkładu na PKP ( a jest mniej więcej jedna na 2 dni) powoduje totalne
rozwalenie komunikacji autobusowej skomunikowanej z PKP czyli burdel.

Na przykład w tym roku PKP zażądały od samorządu mazowieckiego większej
dotacji do przewozów i ją dostały a w zamian  PKP-PR w województwie
mazowieckim zrobiły coś takiego :

Pociągi odwołane :

Linia nr 1 (Warszawa -Łódź) 3 pociągi relacji Warszawa - Grodzisk,  2
pociągi relacji Warszawa - Żyrardów
Linia nr 2 (Warszawa -Terespol) 4 pociągi relacji Siedlce -Łuków/Terespol
Linia nr 3 (Warszawa -Kutno) 5 pociągów relacji Warszawa - Sochaczew,  2
pociągi relacji Sochaczew - Płock
1 pociąg relacji Sochaczew - Łowicz
Linia nr 6 (Warszawa -Białystok) 1 pociąg relacji Tłuszcz -Małkinia
Linia nr 7 (Warszawa -Lublin) 1 pociąg relacji Warszawa - Pilawa,
Linia nr 8 (Warszawa -Kielce) 3 pociągi relacji Skarżysko -Dęblin  6
pociągów relacji Kielce -Dęblin
w zamian za odwołane pociągi w ww relacjach uruchomiono 2 pociągi relacji
Radom -Skarżysko K, 6 pociągów relacji Radom -Kielce,

Linia nr 9 (Warszawa -Działdowo) 10 pociągów relacji Warszawa -Legionowo  1
pociąg relacji Nasielsk -Iława
3 pociągi relacji Nasielsk -Działdowo  1 pociąg relacji Nasielsk -Olsztyn  8
pociągów relacji Warszawa - Działdowo
2 pociągi relacji Mława -Działdowo
Linia nr 12 (Pilawa -Łuków) 6 pociągów relacji Pilawa -Łuków
za ww pociągi od 03.08.2004r. uruchomiono zastępczą kolejową komunikację
autobusową, która z dniem 01.10.2004 została wycofana z uwagi na znikome
zainteresowanie podróżnych.

Linia nr 22 (Radom -Tomaszów)
3 pociągi relacji Radom -Koluszki 1 pociąg relacji Radom -Drzewica 1 pociąg
relacji Radom -Tomaszów Maz
1 pociąg relacji Radom -Radzice
Linia nr 27 (Nasielsk -Toruń)
6 pociągów relacji Nasielsk -Sierpc - za ww pociągi od 01.06.2004r.
uruchomiono zastępczą kolejową komunikację autobusową, która w nowym
rozkładzie jazdy będzie utrzymana, 5 pociągów relacji Sierpc -Toruń,
Linia nr 26 (Radom -Dęblin) 3 pociągi relacji Skarżysko -Dęblin  6 pociągów
relacji Kielce -Dęblin
w zamian za odwołane pociągi w ww relacjach uruchomiono 5 pociągów relacji
Radom -Dęblin

Linia nr 29 (Tłuszcz -Ostrołęka) 5 pociągów relacji Warszawa - Ostrołęka,  1
pociąg relacji Warszawa - Wyszków
4 pociągi relacji Tłuszcz - Ostrołęka,  2 pociągi relacji Tłuszcz - Wyszków
Linia nr 33 (Kutno -Płock)
2 pociągi relacji Płock -Sochaczew, 2 pociągi relacji Płock -Kutno,  1
pociąg relacji Płock -Łowicz,

Linia nr 31 (Siedlce -Hajnówka)
4 pociągi relacji Siedlce -Białystok - wprowadzono 2 pociągi relacji
Siedlce -Czeremcha z zapewnieniem skomunikowań w kierunku Białegostoku,  2
pociągi relacji Warszawa - Hajnówka

Sorry za zaśmiecanie grupy, ale chciałem pokazać, do czego prowadzi oparcie
szkieletu komunikacji na kolei w Polsce.

pozdrawiam aron





Temat: W echu napisali
Kolejowa biała plama
Region: Kielce
Dział: najważniejsze
Wiadomość z dnia: 2004-07-28

Pociągi dalekobieżne ominą Świętokrzyskie?

Z nowego rozkładu jazdy pociągów zniknie nie tylko co trzecie połączenie
regionalne w województwie świętokrzyskim. Grozi nam również to, że
zostaniemy bez pociągów dalekobieżnych. Kielce mogą stracić bezpośrednie
połączenia z Krakowem, Katowicami czy Kołobrzegiem. Czy województwo
świętokrzyskie stanie się białą plamą na kolejowej mapie Polski?

Nowy rozkład jazdy pociągów ma wejść w życie w połowie grudnia tego roku, a
to oznacza, że już powinny się zakończyć prace nad jego układaniem. O ile
kolej porozumiała się już ze Świętokrzyskim Urzędem Marszałkowskim co do
liczby pociągów regionalnych, o tyle jeszcze nie wiadomo, jak wyglądać
będzie rozkład pociągów międzywojewódzkich łączących po kilka regionów.
Spółka PKP "Przewozy Regionalne" planuje ich przekazanie spółce
"Intercity". Ta ostania zainteresowana jest tylko połączeniami
przynoszącymi zyski. Dotarły do nas informacje o tym, że spółka
"Intercity" chce przejąć tylko jeden pociąg kursujący przez nasz region,
"Bolko" Lublin - Kielce - Wrocław - mówi Małgorzata Rembiś ze
Świętokrzyskiego Zakładu Przewozów Regionalnych. - W tej sytuacji takim
pociągom jak "Wetlina" Skarżysko - Przemyśl, "Sztygar" Wrocław -
Kielce - Katowice czy "Warmia" Kraków - Kielce - Olsztyn grozi likwidacja.
Kielczanie straciliby bezpośrednie połączenia z Kołobrzegiem, Zakopanem, a
nawet z Krakowem. Pozostałyby jedynie pociągi do Warszawy obsługiwane przez
linie regionalne oraz ekspres "Nida" Kielce - Gdynia, który już wcześniej
przejęła spółka "Intercity". - Wszystkiemu winna jest luka w nowej ustawie
o transporcie - mówi dyrektor Świętokrzyskiego Zakładu Przewozów
Regionalnych Andrzej Jagielski. - Do ubiegłego roku wszystkie pociągi
międzywojewódzkie były dofinansowane przez państwo. W nowej ustawie, która
weszła w życie w tym roku, nie ma o tym mowy. Deficytowej spółki PKP
"Przewozy Regionalne" nie stać na utrzymanie wszystkich połączeń, więc
zaczęły się rozmowy o przekazaniu ich do spółki "Intercity". Ta ostatnia
finansuje się sama, więc siłą rzeczy jest zainteresowana tylko rentownymi
pociągami. Aktualnie jeździ 511 pociągów międzyregionalnych, spółka
"Intercity" chce około stu. Z 22 takich składów kursujących przez
województwo świętokrzyskie zostałyby zaledwie dwa. Spółka "Intercity"
przejęłaby resztę pociągów, gdyby nadal były dofinansowane. Trwają w tej
sprawie rozmowy na szczeblu rządowym, więc mamy nadzieję, że pociągi
miedzywojewódzkie da się uratować. Nie wyobrażam sobie podróży z Kielc nad
morze czy w góry z kilkoma przesiadkami. Jednak rozkład pociągów
regionalnych jest ściśle sprzężony z rozkładem ogólnopolskim. - Na razie
opracowaliśmy go tak jakby pociągi międzywojewódzkie miały pozostać - mówi
dyrektor Jagielski. Już wiadomo, że w przyszłym roku świętokrzyskich
pociągów regionalnych będzie o jedną trzecią mniej niż obecnie. - Całkowicie
zawieszona zostanie nierentowna linia Kielce - Busko - mówi Mariusz
Brzeziński z Urzędu Marszałkowskiego. - Nie będzie również połączenia
Skarżyska z Tomaszowem, ponieważ województwo łódzkie nie jest zainteresowane
jego współfinansowaniem. Pociągi na tej trasie dojadą tylko do Końskich.
Zlikwidowane zostaną składy na Ostrowiec - Sandomierz. Wiele innych relacji
będzie skróconych. Pozostaną natomiast pociągi na najbardziej uczęszczanej
linii Kielce - Skarżysko. Regionalny rozkład jest praktycznie gotowy.
Ostatnio robiliśmy jedynie drobne poprawki. Przywróciliśmy na przykład
połączenia Kielc z Jędrzejowem i Włoszczową.





Temat: [Częstochowa] Nowy rozkład jazdy na kolei od 11 grudnia
Kolej może stracić - na rzecz autobusów - kolejną po poznańskiej trasę z
Częstochowy: tym razem do Lublińca i Wrocławia. Pogorszy się też dojazd do
stolicy, za to poprawi do Krakowa

"Gazeta" dotarła do szczegółowych tabel z nowym rozkładem jazdy, który
przynosi kilka rewelacji - wśród nich są pozytywne, ale i negatywne.

Popołudniowy pociąg pospieszny do Wrocławia (z Warszawy) odjeżdża dziś o
16.12. Ale od 11 grudnia - wraz z wejściem w życie nowego rozkładu - już go
nie będzie. Wprawdzie pod koniec wakacji rysowała się szansa, że lukę wypełni
spółka Intercity (obsługuje ekspresy) - jednak w końcu nie zdecydowała się na
ten krok.

Ekspresu do Wrocławia nie będzie, za to Częstochowa ponownie
ujrzy "Sztygara". Tak nazywa się pociąg z Lublina do Wrocławia, który
kursował niegdyś przez dworzec Stradom, lecz przez parę ostatnich sezonów
puszczano go przez Katowice. Od 11 grudnia codziennie o godz. 18.03 znów
pojawiać się będzie w Częstochowie.

Likwidacja wspomnianego pociągu Warszawa - Częstochowa - Wrocław oznacza
również, że stracimy jedno połączenie ze stolicą. A skutkiem tego będzie aż
ośmiogodzinna przerwa między kolejnymi pociągami. Od 11 grudnia odjazdy do
Warszawy zaplanowano bowiem na godziny: 3.10, 4.49 ("Kmicic" - o 20 minut
wcześniej, niż dziś; mogą być problemy z dojazdem MPK na dworzec), 7.48,
15.46 (do Białegostoku, 45 minut wcześniej) i 18.48. Natomiast z Warszawy
wyruszymy do Częstochowy o: 5.50, 8.45, 15.50, 17.45 (pół godziny wcześniej
niż dziś) i - dla spóźnionych na poprzedni pociąg - 21.25.

Do plusów zaliczyć należy o jedno więcej połączenie z Krakowem. Pociągi
odjadą o: 5.18, 5.55 (tylko latem), 9.13, 16.02 ("Giewont" - wraca na trasę
przez Koniecpol, zamiast przez Zawiercie) i 17.48.

"Giewont" będzie przy tym najdziwniejszym pociągiem, z jakiego kiedykolwiek
mieliśmy okazję korzystać. Pojedzie bowiem tylko w jedną stronę, a spod Tatr
już... nie wróci. W zamian do Częstochowy - przez Kraków i Koniecpol -
przyjedzie pociąg z Nowego Sącza o nazwie "Dunajec".

Koniecpol zyska aż dwa pociągi do Krakowa: o 7.38 i tuż po 17. Radość zepsuje
jednak wiadomość, że dwa pociągi do Częstochowy - o 10.45 i 17.35 - kursować
mają warunkowo. Jeśli samorząd wojewódzki nie sypnie kolejarzom groszem, to 1
kwietnia 2006 r. zostaną wycofane.

Takich niepewnych połączeń jest zresztą w regionie więcej; w rozkładzie
oznaczono je literą F. Mają ją wszystkie pociągi z Częstochowy do Chorzewa-
Siemkowic, o 4.27 do Koluszek, 22.43 do Radomska, 4.11 do Gliwic, 20.22 do
Katowic, 22.46 do Łaz, 10.45 i 17.35 do Kielc, 5.11, 12.19 i 15.39 do
Lublińca oraz 16.36 do Kluczborka. Złowieszcze oznaczenie posiada także pięć
pociągów z Katowic do Lublińca, dwa z Tarnowskich Gór do Herbów Starych oraz
tyle samo z Herbów Nowych do Zduńskiej Woli.

Choć rozkład jest już ułożony, to nadal nie wiadomo, czy pociągi będą
kursować na całej trasie Herby Nowe - Krzepice - Wieluń - Kępno. Jest bardzo
prawdopodobne, że składy śląskie dojadą tylko do Krzepic zaś wielkopolskie -
od strony Kępna do Wielunia, albo w ogóle nie wyruszą w trasę. Powodem jest
brak porozumienia między województwami w sprawie finansowania linii. W
dodatku jej środkowa część biegnie przez peryferia woj. łódzkiego, kompletnie
nie zainteresowanego tą trasą.

Z Częstochowy do Wrocławia kursuje coraz więcej autobusów. Odjeżdżają o:
4:20, 7:40, 11:05, 11:10, 13.00, 13.05, 14:45 i 15:50.

http://miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,2998880.html





Temat: Pytanie o szlakowe na głównych liniach wsc. Polski
Do wykazu predkosci z poprzedniego tygodnia wprowadzilem pewne
uscislenia

WARSZAWA-LUBLIN-DOROHUSK:
Wezel warszawski 60
Warszawa Goclawek-Pilawa 100
Pilawa-Deblin 120
przez Deblin 70 - 90
od km 107,1  120
od km 108,3  140
od km 126,0  120
od km 153,1  140
od km 161,1  120
od km 170    100

Od Lublina po torze nr 1:
Lublin-Trawniki 90
Trawniki-Chelm 100
Od Lublina po torze nr 2:
Lublin-Swidnik 80
Swidnik-Chelm 100

Chelm - Dorohusk 90

WARSZAWA-BIALYSTOK-SOKOLKA:
Warszawa Rembertow-Zielonka 80
Zielonka-Tluszcz 100
Tluszcz-Lapy 120
Lapy-Bialystok 100
Bialystok-Sokolka-Kuznica 100

SOKOLKA-SUWALKI
Sokolka-Suwalki 80-90 (tzn chyba do Dabrowy Bial. jest 80, a dalej 90

SIEDLCE-CZEREMCHA-HAJNOWKA 80

CZEREMCHA-BIALYSTOK 50 (od RJ1999/2000 ma byc zmniejszona do 30 !!!, a
jeszcze kilka lat temu jezdzilo sie tam 70)

LUKOW-LUBLIN
km 0 (Lukow)-km 47,5 (kolo Milanowa) 30
km 47,5-km 58,0  100
km 58,0-km 83,7  80
km 83,7-km 93,7  100
km 93,7-Lublin  80

LUKOW-SIEDLCE (to czesc linii Warszawa-Terespol) 120 (choc oficjalnie
dopuszczone jest nawet 140)

WARSZAWA-RADOM-SKARZYSKO-KIELCE
Warszawa Zachodnia - Czachowek Pld. 80
Czachowek Pld. - Warka 80 (tor 1) / 100 (tor2)
Warka - Skarzysko 100
Skarzysko - Kielce  90

TOMASZOW MAZ.-SKARZYSKO 80 (jest to odcinek linii Lodz-Debica)

SKARZYSKO-SANDOMIERZ (jest to odcinek linii Lodz-Debica)
Po torze nr 1:
km 143,5 (Skarzysko)-km 160,8   80
km 160,8-km 177,2 (po Staw Kunowski) 60
km 177,2-km 223,5 (Stary Garbow) 80
km 223,5-km 232,2 60
km 232,2-241,6  (Sandomierz) 70

Po torze nr 2:
km 143,5 (Skarzysko)-km 160,8   80
km 160,8-km 188,7 (Ostrowiec Swietokrzyski) 60
km 188,7-km 194,4 (Bodzechow)  80
km 194,4-km 207,0 (Ozarow Cem.) 60
km 207,0-215,2 (Jakubowice) 80
km 215,2-km 232,2 60
km 232,2-241,6  (Sandomierz) 70

SANDOMIERZ-ROZWADOW
Sandomierz-Grebow 60
Grebow-Rozwadow 80

LUBLIN-ROZWADOW
od km 0,2  100
od km 22,3  80

ROZWADOW-PRZEWORSK
km 102,8 (Rozwadow)-km 134,5 (Letownia) 70
Letownia-km 150,0 (Lezajsk) 100
km 150,0-156,0  80
km 156,0-km 177,5 (Przeworsk) 100

Uwaga: na moscie na szlaku Grodzisko Dln.-Tryncza jest ograniczenie
stale do 15)
Przeworsk 80-100 (dokladnie nie pamietam na ktorej czesc 80, a
na ktorej 100).

REJOWIEC-BELZEC-HREBENNE
km 0 (Rejowiec)-km 17,3 (kolo po. Krasnystaw Miasto)  70
km 17,3-km 33,9 (za Izbica)  60
km 33,9-km 124,2  70 (za Belzcem)
km 124,2-km 133,9 (przed Hrebennem) 60
km 133,9-km 138,1 (granica) 70

ZAWADA-ZAMOSC-HRUBIESZOW  60

ZWIERZYNIEC-STALOWA WOLA PLD.
km 0-km 6,2 100
km 6,2-km 14,9 80
km 14,9-km 56,0  100
km 56,0-km 69,3 (Stalowa Wola Pld.)  80

CHELM-WLODAWA 100 (oficjalnie 120 !!!).

Dane te sa aktualne w obowiazujacym rozkladzie jazdy 1998/99.

A M





Temat: Zostawic tlum pasazerow na noc w Skarzysku
Z opóźnieniem - lokalna prasa również pisze o tym wydarzeniu. Ważne info pod
artykułem.

Gazeta Starachowicka www.gazeta.org.pl

Interweniowaliśmy
Kolej znowu zawiodła

Na własną rękę musieli szukać transportu starachowiczanie, którzy wysiedli w
Skarżysku - Kamiennej z mocno opóźnionego pociągu "Jadwiga" relacji Olsztyn -
Warszawa - Kraków. Okazało się, że ostatni pociąg do Starachowic odjechał
przed przyjazdem spóźnionego składu. Autobusów także nie było. Do naszej
redakcji przyszedł pełen goryczy i żalu do PKP list. Pasażerowie skarżyli się
na kolejowego przewoźnika, którego nie interesował los pasażerów "Jadwigi",
którzy wysiedli w Skarżysku i utknęli.

- Prawdziwą drogę przez mękę przeszło w piątek, 12 stycznia br.
kilkudziesięciu pasażerów PKP chcących wrócić na weekend z Warszawy do
Ostrowca Świętokrzyskiego, Starachowic i okolicznych miejscowości. W
wieczornym, opóźnionym pociągu relacji Olsztyn - Warszawa - Kraków dowiedzieli
się, że ostatni pociąg ze Skarżyska- Kamiennej, gdzie mieli się przesiąść
odjedzie bez nich, bo taką decyzję podjął kolejarz wysokiego szczebla i nikt
nie może mu się sprzeciwić. Klienci przerażeni wizją przymusowego noclegu na
dworcu zaczęli szukać ratunku już w Radomiu. Część z nich tam wysiadła i
poszła szukać autobusów. Pozostali dojechali do Skarżyska, skąd pociągu do
domu już nie było, a następny miał być dopiero w sobotę. Zrozpaczeni poszli
szukać pomocy u obsługi stacji. Tam jednak nikt nie chciał z nimi rozmawiać,
ani nawet się przedstawić. Wybuchła awantura. Klienci spółki PKP-Przewozy
Regionalne zostali pozostawieni samym sobie. Wbrew Prawu Przewozowemu nie
została zorganizowana żadna komunikacja zastępcza, a zwrotu pieniędzy za całą
podróż im odmówiono. Sięgnęli po ostatnią deskę ratunku: lokalne autobusy,
telefony do rodzin i znajomych z prośbą o przyjechanie po nich - czytamy w
liście. Rzeczywiście ludzie mają rację, bo PKP zwyczajnie ich "olało".
Opóźnienie pociągu "Jadwiga" wynikło nie z winy pasażerów. Odpowiedzialność za
nie powinno wziąć PKP. Artykuł 18 prawa przewozowego jasno określa, że jeśli
przed rozpoczęciem przewozu lub w czasie jego wykonywania zaistnieją
okoliczności uniemożliwiające jego wykonanie zgodnie z treścią umowy,
przewoźnik jest obowiązany niezwłocznie powiadomić o tym podróżnych oraz
zapewnić im bez dodatkowej opłaty przewóz do miejsca przeznaczenia przy użyciu
własnych lub obcych środków transportowych (przewóz zastępczy). W razie
przerwy w ruchu lub utraty połączenia przewidzianego w rozkładzie jazdy,
podróżnemu przysługuje zwrot należności za cały przerwany przejazd, a ponadto
może on bezpłatnie powrócić do miejsca wyjazdu. Piątkowe opóźnienie "Jadwigi"
to ostatnio właściwie chleb powszedni tego składu. Wszystko zaczęło się
jeszcze w grudniu ubiegłego roku, kiedy wprowadzono nowy rozkład jazdy. Ze
stolicy skład powinien wyjechać kwadrans przed godziną 17-stą. Do Kielc
powinien dojechać przed godziną 20-stą, a jest ponad godzinę później. Już z
Warszawy wyjeżdża opóźniony, bo tam czeka na skład z Terespola, z którym jest
łączony. Potem czasowa strata narasta, bo po drodze musi jeszcze przepuścić
osobowy z Radomia i zwalniać na niebezpiecznych odcinkach lub w miejscach
remontów torowiska. W Skarżysku jest późno wieczorem. Ostatni pociąg w
kierunku Starachowic nie czeka na pasażerów "Jadwigi". Dyrekcja
Świętokrzyskiego Zakładu Przewozów Regionalnych zapowiedziała, że będzie w tej
sprawie interweniować w centrali. Oby tylko na zapowiedziach się nie
skończyło. (i)

Podróżni, którzy czują się pokrzywdzeni i ponieśli dodatkowe koszty związane z

Przewozów Regionalnych, Plac Niepodległości 1 25-506 Kielce, fax. (0 41) 366

022/474-91-79. Domagać się można zwrotu pieniędzy zapłaconych za niewykonaną
usługę z winy przewoźnika oraz pokrycia dodatkowych kosztów, jakie ponieśli z
tego tytułu, w tym także rachunków za taksówki, autobusy czy benzynę.





Temat: PKP lkwiduje kolejne pociągi

http://miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35211,2277213.html

Za kilka dni nasze miasto będzie kolejową pustynią. Od poniedziałku
znikają następne połączenia Kostrzyn-Gorzów-Krzyż

Pierwsze cięcie. Kolej odwołuje połączenie Kostrzyn (21.12) - Gorzów
(22.19) - Krzyż (23.37). Tak więc ostatni pociąg do Krzyża mamy o 18.35.
Konsekwencje tej decyzji są poważne. Otóż podróżni jadący do Poznania,
Warszawy, Lublina czy Kielc czekają obecnie w Krzyżu 6 min na przesiadkę.
Po likwidacji połączenia o 22.19 poczekają cztery godziny (od 19.30 do
23.42). Co więcej, kiedy skończą się tzw. połączenia letnie, poczekają
nawet godzinę dłużej. Jeszcze gorzej mają podróżni wybierający się w
kierunku Wrocławia, Katowic czy Krakowa. Oni poczekają od 19.30 do 1.20.

Drugie cięcie. Znika połączenie Krzyż (21.50) - Gorzów (22.54) - Kostrzyn
(23.48). A to oznacza, że podróżni jadący "Światowidem" z Przemyśla,
Krakowa, Wrocławia czy Poznania, którzy wysiądą w Krzyżu o 21.42, muszą
nocować do rana na dworcu. Wcześniej pociągu do Gorzowa na rozkładzie nie
znajdą.

Kto odpowiada za tę decyzję? O tym, które linie likwidować, decyduje
spółka PKP Przewozy Regionalne, która ma swoje filie w 16 województwach. W
Lubuskiem mieści się ona w Zielonej Górze. U nas jest jedynie sekcja
pasażerska z naczelnikiem Witoldem Jakubowskim, który jak twierdzi, nie ma
żadnego wpływu na układanie rozkładu jazdy. Dyrektor lubuskiego zakładu
przewozów regionalnych Czesława Biruta przyznaje, że to PKP decyduje,
które linie zlikwidować. Jednak dodaje, że przyczyną takiej decyzji jest
brak dostatecznego dofinansowania z Urzędu Marszałkowskiego. Żeby uratować
rozkład jazdy połączeń regionalnych z sierpnia, trzeba ok. 3 mln zł. A
tych pieniędzy spółka kolejowa nie ma.

Rzecznik marszałka Barbara Kuraszkiewicz-Machniak twierdzi, że likwidacja
linii Krzyż - Kostrzyn to nie decyzja marszałka. - Do końca roku
przekazaliśmy kolei na przewozy regionalne 6 mln zł. To dużo pieniędzy.
Jesteśmy przeciwni likwidacji tych połączeń. Jeszcze dziś wyślemy w tej
sprawie pismo do PKP - informuje.

Wczoraj nikt nie potrafił nam powiedzieć, czy jest choćby cień szansy na
uratowanie połączeń z Gorzowa do Krzyża i Kostrzyna.

Dla Gazety

Henryk Maciej Woźniak, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Lubuskiego

Przygotowywałem wystąpienie na sesję Sejmiku dotyczące uruchomienia
pociągu Gorzów-Berlin. Trudno zrozumieć, dlaczego PKP do tej pory tego nie
zrobiło. Tymczasem dowiaduję się, że odcinają Gorzów od Krakowa, Warszawy,
Poznania. Czy pomiędzy Poznaniem a Berlinem ma być kolejowa pustynia? Na
pewno będę walczył o uratowanie tych linii. W poniedziałek na sesji
Sejmiku będę w tej sprawie występował.





Temat: PKP Posady Regionalne spółka z o.o.
Dokładnie dwa miesiące temu (14 lutego) pojawiła się moja publikacja "PKP Posady Regionalne". Na dziś zaplanowałam ciąg dalszy!

Niestety, władze PKP PR nie przywróciły wraz z kwietniową korektą pociągu "Łużyce" Zgorzelec - Warszawa, który został podstępnie zlikwidowany decyzją zarządu spółki z dnia 17.12.2007 r., a więc zaledwie w tydzień po wejściu w życie nowego rozkładu jazdy!

Postanowiłam walczyć o przywrócenie pociągu "Łużyce" i stąd moje publikacje ujawniające przekręty w centrali PKP PR i kompromitujące kadrę kierowniczą tej spółki. W ramach rewanżu za uwalenie "Łużyc", w lutym nie pozostawiłam suchej nitki na Biurze Kontroli Terenowej PKP PR. W związku z niespełnieniem moich żądań (w kwietniu nie przywrócono "Łużyc") ujawnię kolejne nieprawidłowości mające miejsce w centrali PKP PR.

Zrobię to jednak dopiero za miesiąc, ponieważ tak zadeklarowałam na forum, w odpowiedzi na słowa pana posła Piechocińskiego: "trwa kontrola i czekamy na jej wyniki".

Powtórzę... Ile czasu można to wyjaśniać, skoro wszystko podałam na forum jak na tacy, a zweryfikowanie tych informacji powinno zająć średnio rozgarniętej kadrowej co najwyżej pół godziny?! Prezes Wach "wyjaśnia" to już... dwa miesiące!
I będzie to "wyjaśniać" kolejne dwa miesiące, albowiem jest to wyłącznie gra na zwłokę, panie pośle Piechociński! O czym pan wie... lub nie wie.

Wie pan dlaczego prezes Wach i jego świta ociąga się z wyjaśnieniami w sprawie obsadzania stanowisk w PKP PR "swoimi" i pociotami? Bo już w czerwcu mogą się zacząć przesunięcia do nowo tworzonego oddziału "przewozy międzywojewódzkie". Wtedy przesuną "swojaków" tak aby nie rzucali się ludziom w oczy a kasę oczywiście nadal będą mieć... a niektórzy bardziej "polityczni" może nawet awansują.

Ten nowy oddział będzie w strukturze organizacyjnej PKP PR do końca roku. Potem PKP IC sobie to weźmie lub nie. A ma to związek z planowanym i forsowanym m.in. przez posła Piechocińskiego absurdalnym pomysłem usamorządowienia spółki PKP Przewozy Regionalne. Ponieważ niektórzy samorządowcy przejrzeli wreszcie na oczy, a chyba wszyscy mają poważne wątpliwości (chodzi o to, aby najbardziej deficytowe połączenia i najgorszy tabor - zdewastowane EZT - upchnąć do samorządów, natomiast to co najlepsze wnieść do spółki PKP Intercity, która ma być sprywatyzowana), dziś tak naprawdę usamorządowienie PKP PR stoi pod dużym znakiem zapytania.

Moje publikacje na temat PKP PR, a więc negatywny i niewygodny rozgłos, są teraz nie rękę decydentom z PKP i Rządu (koalicja PO-PSL)... i stąd ta gra na zwłokę prezesa Wacha oraz kity wciskane na forum przez posła Piechocińskiego (PSL), który osobiście forsuje szkodliwy społecznie i ekonomicznie projekt usamorządowienia Przewozów Regionalnych, który na wiele lat zakonserwuje monopol (betonu) PKP na polskich torach!

Nie wierzę w żadne ruchy władz PKP mające na celu wyjaśnienie zarzutów stawianych przeze mnie na forum! Nie wierzę, że polecą głowy! Pan Piechociński też w to nie wierzy, albo udaje, że nie wierzy, bo o skrajną naiwność nie śmiem go podejrzewać.

Oświadczam, że maju pojawi się kolejna publikacja - "PKP Posady Regionalne 2", chyba... że władze PKP PR wraz z czerwcową korektą rozkładu jazdy (a więc tuż przed wakacjami) przywrócą zlikwidowany w styczniu pociąg pospieszny "Łużyce" relacji Zgorzelec - Warszawa. Tylko to uratuje kierownictwo PKP PR przed kolejną kompromitacją!

"Łużyce" za święty spokój !!!

A o czym mogę napisać za miesiąc? Na przykład o panu P.H. (protegowany Radwana) z Kielc, który dołączył do Bąka... Mogę też napisać o samym wiceprezesie Radwanie, który może i odszedłby z zarządu PKP PR, ale sama Bodzek prosi go, żeby nie odchodził... Bo gdy Radwan odejdzie to i Bodzek zaraz poleci z dyrektorskiego stołka...

Uprzedzam, że o wynikach moich ustaleń powiadomię wszystkie Urzędy Marszałkowskie, którym usiłuje się wcisnąć ten cały burdel pod nazwą PKP Przewozy Regionalne! Bez zgody samorządowców idiotyczny plan usamorządowienia PKP PR szlag trafi, bo nie można UM-y zmusić jakąś ustawą do przejęcia udziałów w kolejowej spółce - byłoby to niezgodne z Konstytucją RP i dyrektywami Unii Europejskiej, panie pośle Piechociński.

Czekam miesiąc i ani dnia dłużej! Ten czas wykorzystam bardzo produktywnie...



Temat: Rozkład jazdy 02/03 Łódź
http://www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/216756.html

Mieszkańcy województwa łódzkiego zyskają stałe połączenie z Kołobrzegiem.
Pociąg pospieszny relacji Łódź Kaliska - Kołobrzeg - Łódź Kaliska będzie
kursował codziennie. Odjazd z Łodzi o godzinie 5.48, przyjazd o godzinie 23.06.
Sezonowy pociąg "Krakowianka", który dotychczas jeździł do Kołobrzegu, zostanie
skierowany na trasę przez Katowice, Poznań i Wrocław.

Pociąg relacji Łódź Kaliska - Zagórz - Łódź Kaliska będzie kursował tylko w
sezonie letnim i zimowym. Odjazd z Łodzi o godzinie 21.40, przyjazd o godzinie
5.57.

Tylko latem mieszkańcy Łodzi będą mieli bezpośrednie połączenie kolejowe do
Suwałk i Ełku. Zdaniem PKP, zainteresowanie podróżnych tymi kursami poza
sezonem jest niewielkie, dlatego nie ma sensu ich utrzymywać.

Pociąg z Warszawy Wschodniej do Kołobrzegu (przez Łódź Kaliską) będzie jeździł
tylko latem. W pozostałych miesiącach na trasie Kutno - Warszawa Wschodnia
zostanie uruchomiony pociąg przyspieszony (odjazd z Kutna o godzinie 5.25,
odjazd z Warszawy o godzinie 15.33).

Mieszkańcy województwa łódzkiego zyskają nowe połączenia pospieszne: * Łódź
Kaliska - Poznań - Łódź Kaliska (przez Kutno) - odjazd z Łodzi o godzinie
11.18; przyjazd o godzinie 17.46. * Łódź Gdynia - Kraków - Gdynia (przez Łódź
Widzew, Łódź Kaliską, Piotrków Trybunalski, Radomsko) - odjazd z Łodzi
Kaliskiej w kierunku Gdyni - o godzinie 16.32; w kierunku Krakowa - o godzinie
11.35 * Łódź Poznań - Warszawa Wschodnia - Poznań (przez Kutno, Łowicz) -
odjazd z Kutna w kierunku Warszawy - o godzinie 7.05; w kier. Poznania - o
godzinie 15.26. * Łódź Warszawa Wschodnia - Szczecin - Warszawa Wschodnia
(przez Kutno, Łowicz) - odjazd z Kutna w kierunku Szczecina - o godzinie 13.44,
w kierunku Warszawy - o godzinie 12.49. * Łódź Katowice - Warszawa Wschodnia -
Katowice (przez Radomsko, Piotrków, Koluszki, Skierniewice) - odjazd z Koluszek
w kierunku Warszawy - o godzinie 9.49, w kierunku Katowic - o godzinie 17.05.

Zmiana tras przejazdu pociągów pospiesznych: * Łódź Katowice - Gdynia -
Katowice - pojedzie przez Radomsko, Piotrków Trybunalski, Łódź Widzew i Łódź
Kaliską. Odjazd z Łodzi Kaliskiej w kierunku Gdyni o godzinie 8.54 i 16.32; w
kierunku Katowic - o godzinie 11.35 i 19.13. * Łódź Bielsko-Biała - Gdynia -
Bielsko Biała - przez: Radomsko, Piotrków, Łódź Widzew, Zgierz, Kutno. Odjazd z
Łodzi w kierunku Gdyni o godzinie 1.13; w kierunku Bielska- -Białej o godzinie
2.57. * Łódź Pociąg z Lublina i Kielc do Kołobrzegu - przez Koluszki, Łowicz,
Kutno. Odjazd z Koluszek w kierunku Kołobrzegu o godzinie 1.54, w kierunku
Lublina i Kielc o godzinie 0.59. * Łódź Pociąg z Katowic do Słupska - przez
Łódź Kaliską. Odjazd z Łodzi w kierunku Słupska o godzinie 0.09; w kierunku
Katowic - o godzinie 5.59.





Temat: Mapa kolejowa Polski 1.1


Jezeli znajdziecie bledy to prosze pisac. Zapraszam do wspolpracy


Ja znalazlem co nieco, a takze wyciagnalem teoche sluzbowych rozkladow jazdy i
oto efekty:
CMK:
- elektryfikcja II toru na odcinku Zawiercie - Wloszczowa zostala zakonczona
12.09, a nie 12.05 jak jest na mapie,
- elektryfikcja odcinka Wloszczowa - Idzikowice zostala zakonczona 25.02 a nie
13.02 co podaje mapa,
- na mapie podaje sie date elektryfikacji odcinka Idzikowice - Szeligi -
23.12.77, a juz 18.06.77 odcinek ten przejechal pierwszy pociag ciagniety
lokomotywa elektryczna. natmiast otwarcie tego odcinka nastapilo 15.06.77 a nie
30.06.77.
- predkosc szlakowa na odcinku Psary - Zawiercie Borowe Pole to 200km/h, a nie
160.

E-20: (zeszyt 760)
Szczaniec - Zbaszynek wg. mapy Vmax=160 natomiast na tym odcinku jezdzi sie z
nastepujacymi predkosciami:
60km/h    385,63km Zbaszynek
100km/h  386,40km
120km/h  388,75km
160km/h  393,90km
160km/h  396,50km Szczaniec
Zbaszynek - Zbaszyn - cala trasa ma Vmax=100km/h

Teraz uzupelnienia Vmax dla E-20

   Km    Vmax   Najblizszy posterunek/stacja (km)
  0,00    60        Warszawa Centralna (0,00)
  0,70    70        Warszawa Centralna (0,00)
  7,02    60        Warszawa Włochy pogp (6,80); R21 pprj (7,02)
  7,05    70        Warszawa Włochy pogp (6,80); R21 pprj (7,02)
 11,30   140        Warszawa Gołąbki pogp (10,72)
 21,00   100        Ożarów Maz. (15,38)
 30,10   160        Błonie (26,68)
 53,10   100        Sochaczew (54,32)
 55,70   120        Sochaczew (54,32)
 77,10   100        Łowicz Gł. (80,65)
 82,60   140        Łowicz Gł. (80,65)
124,50   100        Kutno (125,90)

E-65 (zeszyt 460)
Uzupelnienie predkosci:

Zawiercie - Lazy 120
Lazy - Dabrowa G. 120
Dabrowa G. - Bedzin 90
Bedzin - Sosnowiec Gl. 90
Sosnowiec Gl. - Katowice Szop. 90
Tychy - Piotrowice 120
Pszczyna - Tychy 120
Most Wisla - Pszczyna 120
Chybie - most Wisla 120
Zebrzydowice - Chybie 120
Petrovice - Zebrzydowice 120
Czechowice Dz. - Bielsko Biala 50

(wg. predkosci dla Ex Skarbek)
Katowice Ligota - Mikolow 80
Mikolow - Orzeszcze 80
Orzeszcze - Orzeszcze Jaskowice 80
Jaskowice - Leszczyny 30
Leszczyny - Rybnik 80
Rybnik - Sumina    na dlugosci 8,2km-50;   na dlugosci 4,39km-100
Sumina - Nedza 100
Raciborz Markowice - Nedza 90
Raciborz Markowice - Raciborz 90

Katowice - Chorzow Batory - Swietochlowice -
Ruda Chebzie - Ruda Slaska - Gliwice - calosc 100

I dodatkowe uzupelnienia (spisane ze sluzbowego rozkladu jazdy)
Zawiercie - Czestochowa - Piotrkow Tyb. - Koluszki 120
Koniecpol - Wloszczowa - Ludynia 100
Ludynia - Kielce 90
Kielce - Skarzysko Kam. 90
Grodzisk Maz. - Zyrardow - Skierniewice 120 (chyba takze do Koluszek)
Szeligi - Markow 100
Idzikowice - Radzice 100
Idzikowice - Anielin 100
(wg. zeszytu 460 dla pocoagow Reymont i Krakowianka)
Anielin - Tomaszowa Maz. 80
Tomaszow - Mikolajow 100
Koluszki - Mikolajow 100
Koluszki - Bedon 120
Bedon - Lodz Widzew 120
Lodz Widzew - Lodz Fabr.
    0,00   100km/h Lodz Fabr.
    0,90   120km/h
5,27   120km/h Lodz Widzew
Bedon - Lodz Chojny 80
Lodz Chojny - Lodz Kaliska 60

Pulawy Azoty - Lublin jest 120 a przeciez na czesci jest 140 (dokladnych danych
nie mam).
wg. rozkladu dla IC Chrobry:
Rokietnica - Kiekrz 100 (a na mapie jest 120)
Kiekrz - Poznan Piatkowo 90
Poznan Piatkowo - Zieleniec 90

To na razie tyle.

Pozdrowienia
Grzesiek





Temat: Tomaszów - Skarżysko. Do wycięcia ?


Wygląda więc na to, że rozkład jazdy pociągów na tej linii dla został
ułożony
pod dyktando Związku Zawodowego Kolejarzy "Solidarność". Nie liczy się
pasażer,
tylko kolejarz, który nie może spóźnić się do pracy.


Dokładnie !!
Rozkład na tej linii (wpisałem tylko większe miejscowości dla zobrazowania
sprawy) wygląda tak:

Tomaszów Maz                         14.50
Opoczno                15.21          15.22
Końskie                 15.52          16.00
Skarżysko Kam      16.54

Ten rozkład jest ułozony TYLKO i WYŁĄCZNIE dla kolejarzy - no chyba że
kończy pracę w Opocznie lub Końskich o 15 i chce dojechać do domu. Ale to
nieliczni. O 14.42 przyjeżdża osobowy z Koluszek do Tomaszowa. Niby łapie w
Koluszkach pociągi z Łodzi i Warszawy, ale to raczej mieszkańcom na niewiele
się zda. O 17.37 jest ze Skarżyska do Przemyśla, 18.13 do Kielc, 18.42 do
Warszawy. Czy ktoś będzie czekał na ten do Kielc półtorej godziny? Wątpię.
Prędzej PKS - em pojedzie.

Skarżysko Kam                         4.55
Końskie                  5.52            5.58
Opoczno                 6.28            6.28
Tomaszów Maz       7.00

Czy ktoś dojeżdża do Tomaszowa na 8 do roboty ? Bo na 7.00 nie zdąży :/
Do Skarżyska między 4 a 5 w nocy przyjeżdża tylko sezonowy Zakopane -
Warszawa. Wcześniej też tylko sezonowe z Krynicy i Zagórza oraz z Suwałk
W Tomaszowie jest 5 minut na przesiadkę na osobowy do Łodzi. Ale co z tego,
skoro na Widzewie pociąg jest 8.10, na Fabrycznym 8.18. Komu, poza
kolejarzom, może on pasować ?

Skarżysko Kam                         14.54
Końskie                  15.51          15.56
Opoczno                 16.27          16.28
Tomaszów Maz       17.00

Na upartego można by nim wracać z pracy z fabryk w Końskich (godz. 15) czy
zakładów w Opocznie (16).
Skarżysko: 14.01 przyjeżdża z Kielc, 14.32 z Radomia. 14.41 pośpiech z
Krakowa. No tu można by jeszcze uznać, że jest to pociag dla tych, co
wracają z jakichś dłuższych tras lub pracują gdzieś dalej
Tomaszów: 17.10 jest osobowy do Koluszek, z Koluszek skomunikowanie na Łódź
i Warszawę. Można więc wyjechać nim na weekend, ale raczej do pracy to nie
te godziny ...

Jak widać z krótkiej analizy, na półtorej pary jedna służy IMO _TYLKO_
kolejarzom.

Jeśli ktoś z grupy jeździ często tą trasą, chętnie przeczytam opinie

Pozdrawiam

jaQbek

P.S. Pozdrowienia dla "Solidarności" ;)





Temat: Dlaczego IC Fredro i Lech tylko z trzema wagonami 1kl i 2 kl ?


BTW ostatnio coś tam dłubią w Psarach, zresztą pisałeś o tym. I co jadę
Bolkiem, to się przez to łobuz spóźnia.


No patrz, a ja mam szczescie i prawie zawsze gdy nim jade jest o czasie :-)


Parę dni temu jechałem do Kielc -
stanął przed Psarami (to coś między Zawierciem a Psarami,


Gora Wlodowska, ale jezeli to bylo pare dni temu (czyli w tym miesiecu) to nie
przez "dlubanie w Psarach", jak juz pisalem modernizawana jest cala _polnocna_
glowica, ktora w zaden sposob nie wplywa na odcinek Gora Wlodowska - Psary.
Musiala byc inna przyczyna.


gdzie się pociągi
mogą wyprzedzać, ma jakąś nazwę) i stał tam 20 min. Przedwczoraj jechałem z
kolei z Kielc do Wrocławia - z Kielc wyjechał planowo, przejechał przez te
wszystkie Rykoszyny i Wierne Rzeki, stanął we Włoszczowie,


Stawal jeszcze wczesniej - Bukowa.


odjechał planowo, zjechał na bok, po czym stał w Knapówce ponad pół godziny,


I to bylo planowo. W Kielcach jest nawet kartka z infomacja o tym.


razem zresztą ze służbową jednostką do Zawiercia (?) (miała z przodu i z tyłu
"Łódź Fabryczna"...),


A w poniedzialek przyciagnela do Zawiercia jako podsyl druga jednostke. Ale o
napisy kierownik dbal bo zmienial z "Zawiercie" na "Idzikowice".


z której pasażerowie przebiegali przez tor dzielący
oba pociągi do Bolka.


To polaczenie jest dosc popularne...


Musiał poczekać aż Wisła i Kościuszko przejada,żeby
przemknąć na właściwy tor CMK (po którym, jak zauważyłem, pociągi jeździły
i wte i wewte, czyli drugi musi zamknięty)


Zgadza sie, ale to bylo za bardzo asekuracyjne. Jak juz pisalem PLK  dziala
bardzo nieefektywnie. Wystarczyloby troche kreatywnosci i przeprowadzonoby
pociagi bez opoznien:
Bolko w skroconym rozkladzie jazdy przejezdza odcinek Wloszczowa - Psary w
12min. Czyli moze tam byc o 19:04. Wisla planowo przejezdza przez Psary o
19:01:36. Kosciuszko w Psarach stawia sie 19:06:36. Opozniajac Wisle o 4min
mozna przepuscic planowo jadacego Bolka i nawet nie opozniac IC Kosciuszko. Do
Warszawy Zach. z Psar Ex Wisla ma w rezerwie 9,8min, czyli bez problemu mozna
wszystkie pociagi przeprowadzic PLANOWO, ale komus nie chce sie ruszyc czterech
liter i cos zmienic. Taki sam absurd byl podczas remontu mostu CMK nad wiedenka
(tuz przed Zawierciem). Zamkniety byl tor 1 i pierwszenstwo mialy pociagi jadace
torem 2, jako wlasciwym. Powodowalo to codzienne opoznienia o 20min IC Ondraszek
po to, aby planowo wyprawic Ex Praha, ktory "nie lubil" byc o czasie.
Rozkladowo, aby Ondraszeka przepuscic trzeba bylo o 5min opoznic Prahe, ale ktos
stwierdzil, ze lepiej bedzie o 20min opozniac Ondraszka (a to pociag WYZSZEJ
kategorii!!!). Dodam tylko, ze te 5min byloby w przypadku PLANOWEGO przyjazdu
Ondraszka, a wiadomo, ze rezerwa na CMK powoduje, ze 95% pociagow przyjezdza od
8 do 4 min przed czasem (w zaleznosci od mechanika) i nie powodowaloby
praktycznego opozniania Prahy. I jeszcze jedno. Praha do Warszawy ma ponad 10min
rezerwy... Czyli mozna bez problemu przeprowadzic oba pociagi, ale ktos w PLK
nie potrafi poradzic sobie z takim prostym problemem. To tylko proste przyklady
niekompetencji PLK, ile rzeczy jest partolone przy nowym rozkladzie celowo i
nieumyslnie to lepiej nie wspominac...


i pojechać dalej. Potem w Łazach
dogonił go jeszcze Ondraszek, więc zjechał na bok i dał się wyprzedzić. We
Wrocławiu +40.


Gdyby wyciagnieto odpowiednie konsekwencje raz, to szybko zrobilby sie porzadek,
ale w PLK nic sie nie zmienia i nie ma nawet zamiaru :-(

Pozdrowienia
Grzesiek





Temat: PiStacja czyli Włoszczowa Północ
PO chce, by sprawę budowy stacji we Włoszczowej zbadała prokuratura

25.10.Warszawa (PAP) - W czwartek posłowie PO skierują wniosek do prokuratury o wszczęcie postępowania w sprawie działania na szkodę PKP przy okazji inwestycji we Włoszczowej

"Według naszej wiedzy decyzja dot. wybudowania dodatkowego dworca we Włoszczowej nie jest poparta odpowiednimi badaniami ekonomicznymi. Temu wszystkiemu towarzyszy uruchomienie pociągu +Kordecki+ relacji Warszawa-Częstochowa, podczas gdy kursuje już pociąg +Hutnik+ o bardzo podobnym rozkładzie jazdy i wiele tańszym bilecie" - powiedział na środowej konferencji prasowej Tadeusz Jarmuziewicz (PO)

Od ubiegłego poniedziałku w 11-tysięcznym miasteczku Włoszczowa zatrzymuje się ekspres relacji Warszawa-Kraków. Inwestycja pochłonęła 3 mln zł. Przystanek, 300-metrowy peron i ogrodzenie kosztowały 900 tys. zł. Resztę trzeba było przeznaczyć na remonty torowiska i trakcji oraz budowę parkingu. Gmina przekazała 300 tysięcy zł, resztę - PKP

W przyszłości we Włoszczowej zatrzymywać się będą dwa ekspresy relacji Kraków-Warszawa oraz pociąg z Warszawy do Częstochowy i z powrotem. W weekendy trasa ma być wydłużona aż do Krynicy Górskiej

Jak ocenił Jarmuziewicz, PKP nie stać na takie inwestycje. "W sytuacji, gdy PKP ma zadłużenie rzędu 6 mld zł, pieniądze nie mogą być wydawane w tak frywolny sposób. Nie może być tak, żeby kampania wyborcza była robiona za pieniądze podatnika" - powiedział. Poinformował, że chodzi mu o szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów Przemysława Gosiewskiego

Posłowie sejmowej komisji infrastruktury - jak mówił poseł PO - nie znaleźli w planach inwestycyjnych PKP na 2006 roku budowy stacji we Włoszczowej. Dlatego - zdaniem Jarmuziewicza - zarząd PKP uległ naciskowi "osób trzecich"

W ubiegłą sobotę, podczas konwencji wyborczej PiS w Kielcach, Gosiewski, który jest liderem PiS w regionie świętokrzyskim, i który uczestniczył w otwarciu przystanku we Włoszczowej, zwrócił uwagę, że takie inwestycje jak budowa tej stacji, czy lotniska w Kielcach, wynikają z idei "Polski solidarnej"

Cytowany przez "Rzeczpospolitą" ekspert od rynku transportu i dyrektor zespołu doradców gospodarczych Tor Adrian Furgalski nie ma wątpliwości: budowa stacji we Włoszczowej nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Rzecznik PKP szacuje, że z nowych połączeń będzie korzystać ok. 50-100 pasażerów dziennie. Jeśli tak się stanie, to inwestycja zwróci się w pięć lat

Poseł Jarmuziewicz zaapelował do premiera o odwołanie ministra transportu Jerzego Polaczka. "Do listy prawdopodobnych jego sukcesów możemy zaliczyć wybudowanie 6 km autostrady w przyszłym roku. Następnie w 2008 roku i 2009 roku działania PiS nie doprowadzą do wybudowania ani jednego kilometra autostrad

Minister Polaczek nie zawarł żadnej umowy, nie rozstrzygnął żadnego przetargu. W związku z tym apelujemy do premiera, aby uwolnił polskie drogi od ministra Polaczka" - zaapelował Jarmuziewicz. (PAP) och/ laz/ la/ jra/

Źródło: www.gazeta.pl



Temat: PiStacja czyli Włoszczowa Północ
Z fanaberii wysokiego ministra rządu Jarosława Kaczyńskiego, w malutkiej Włoszczowie powstał niepotrzebny peron. Teraz sprawdziliśmy - na przystanku, który wywalczył min. Przemysław Gosiewski, PKP zatrzymuje rozpędzony ekspres do Warszawy dla jednego (!) pasażera.

Maleńka Włoszczowa (Świętokrzyskie) ma 10 tys. mieszkańców i aż dwa dworce kolejowe. Stary i odrapany (ale naprawdę potrzebny), gdzie zatrzymuje się kilkanaście pociągów i jeden nowoczesny, dla dwóch składów w ciągu doby. Wszystko dlatego, że min. Gosiewski, startujący z tego terenu do Sejmu, obiecał włoszczowianom, ekspres do Warszawy.

Ponieważ przez stary dworzec ekspres przejeżdżać nie mógł, PKP postawiła nowy - za trzy miliony złotych!
Zofia Kaczkowska (73 l.) ostatni raz w stolicy była 10 lat temu. Na dworzec, który miejscowi już nazwali "stacją Gosiewskiego", patrzy bez entuzjazmu.

- Lepiej by za te pieniądze chodniki połatali - mówi. - Albo policji by dali, żeby po zmroku człowiek nie bał się wyjść z domu - kręci głową.
Nie tylko mieszkańcy Włoszczowy, ale także specjaliści od transportu i ekonomiści, są zaskoczeni tą inwestycją.

- Nie spotkałem się z czymś podobnym w Polsce - przyznaje prof. Marek Sitarz z katedry transportu szynowego Politechniki Gliwickiej. - To dziwne, że w tak małej miejscowości zatrzymuje się ekspres. Dla kilku pasażerów nie ma sensu budować stacji!
Podobnie mówi prof. Andrzej Barczak z Akademii Ekonomicznej w Katowicach:

- To nie ma nic wspólnego z ekonomią. - PKP ma chyba za dużo pieniędzy, skoro wydaje je na budowę dworca we Włoszczowie.
W PKP przyznają, że nie są pewni, czy wydane miliony na "stację Gosiewskiego" kiedykolwiek się zwrócą.

- Okaże się to za kilka, kilkanaście lat - mówi Krzysztof Łańcucki, rzecznik PKP Polskie Linie Kolejowe. - Liczymy, że kiedyś będą stąd jeździć pielgrzymki do Częstochowy - rzecznik puszcza wodze fantazji.

Stacja Włoszczowa Północ. 18.23. Na jedynym peronie nowej stacji, który megafony nazywają "peronem pierwszym", stoi kilka osób. Czekają na przyjazd "pociągu Gosiewskiego". Napięcie rośnie. Z ciemności wyłaniają się światła lokomotywy. Pociąg staje. Wysiada tylko konduktor, który po chwili wraca do wagonu. Do pociągu wsiada tylkoÉ jeden pasażer.

- Jestem tu przypadkowo - tłumaczy Łukasz Borowski (31 l.) z Kielc. - Szef wysłał mnie po odbiór auta. Słyszałem, że jest nowe, szybsze połączenie. Inaczej to sobie wyobrażałem. Pociąg pusty, a na peronie tylko gapie. I to ma być ta wielka stacja Gosiewskiego? - pyta z niedowierzaniem.

Na nowym dworcu zatrzymują się tylko dwa pociągi do Warszawy - "Ernest Malinowski" z Krakowa i "Kordecki" z Częstochowy.
Jak minister Gosiewski, który z wielką pompą otwierał stację, przekonał podupadające koleje do wydania trzech milionów złotych? Tego nie wie nawet burmistrz Włoszczowy.

- Badaliśmy i wyszło, że zainteresowanych powstaniem takiego połączenia jest od 30 do 70 naszych mieszkańców - wylicza Jerzy Grabalski. - Nie wiem, jak minister to zrobił. Kiedy zwracaliśmy się do PKP, zawsze nam odmawiali - podkreśla.

Mieszkańcy miasteczka nie mają złudzeń. PiS zrobiło sobie u nich kampanię za pieniądze PKP. Ale z pociągu się cieszą.
- Było jak na pikniku. Wszędzie plakaty z napisem "PiS bliżej ludzi" - mówi Andrzej Jędrych (61 l.), mieszkaniec Włoszczowy. - Mnie nie obchodzi, skąd Gosiewski wziął pieniądze na stację.

Tylko w tym roku zlikwidowano w Polsce 140 lokalnych połączeń. Najwięcej, bo aż 60, w Małopolsce. Likwidatorem jest spółka Przewozy Regionalne należąca do grupy PKP SA, zadłużona po uszy wobec Skarbu Państwa. Aż na dwa miliardy złotych. A likwiduje po to, by wyeliminować straty, jakie przynoszą nierentowne połączenia. Na pewno jeden pasażer dziennie nie wystarczy, żeby utrzymać pociąg…
Straty kolei z tytułu nierentownych połączeń w tym roku wyniosły ponad pół miliona złotych.

Rozkład jazdy pociągów odjeżdżających ze stacji Włoszczowa Północ:

* Pociąg "Kordecki":
Z Włoszczowy Płn. do Częstochowy, godzina 18.23, cena 20 zł z miejscówką
Z Włoszczowy Płn. do Warszawy, godzina 8.45, cena 37 zł z miejscówką
* Pociąg "Malinowski":
Z Włoszczowy Płn. do Warszawy, godzina 21.20, cena 62 zł z miejscówką
Z Włoszczowy Płn. do Krakowa, godzina 7.34, cena 48 zł z miejscówką
(źródło: Super Express, 19 października 2006)



Temat: Jeden pasażer na peronie za trzy miliony!

Minister Gosiew-ski wybudował dworzec, bo obiecał

To się w głowie nie mieści.

Jak pisaliśmy, z fanaberii wysokiego ministra rządu Jarosława Kaczyńskiego, w
malutkiej Włoszczowie powstał niepotrzebny peron. Teraz sprawdziliśmy - na
przystanku, który wywalczył min. Przemysław Gosiewski, PKP zatrzymuje rozpędzony
ekspres do Warszawy dla 1 (słownie: jednego!) pasażera. Maleńka Włoszczowa
(Świętokrzyskie) ma 10 tys. mieszkańców i aż dwa dworce kolejowe. Stary i
odrapany (ale naprawdę potrzebny), gdzie zatrzymuje się kilkanaście pociągów i
jeden nowoczesny, dla dwóch składów w ciągu doby. Wszystko dlatego, że min.
Gosiewski, startujący z tego terenu do Sejmu, obiecał włoszczowianom, ekspres do
Warszawy.

Ponieważ przez stary dworzec ekspres przejeżdżać nie mógł, PKP postawiła nowy -
za trzy miliony złotych!

Zofia Kaczkowska (73 l.) ostatni raz w stolicy była 10 lat temu. Na dworzec,
który miejscowi już nazwali "stacją Gosiewskiego", patrzy bez entuzjazmu.

- Lepiej by za te pieniądze chodniki połatali - mówi. - Albo policji by dali,
żeby po zmroku człowiek nie bał się wyjść z domu - kręci głową.

Dziwoląg kolejowy
Nie tylko mieszkańcy Włoszczowy, ale także spece od transportu i ekonomiści, są
zaskoczeni tą inwestycją.

- Nie spotkałem się z czymś podobnym w Polsce - przyznaje prof. Marek Sitarz z
katedry transportu szynowego Politechniki Gliwickiej. - To dziwne, że w tak
małej miejscowości zatrzymuje się ekspres. Dla kilku pasażerów nie ma sensu
budować stacji!

Podobnie mówi prof. Andrzej Barczak z Akademii Ekonomicznej w Katowicach:

- To nie ma nic wspólnego z ekonomią. - PKP ma chyba za dużo pieniędzy, skoro
wydaje je na budowę dworca we Włoszczowie.

W PKP przyznają, że nie są pewni, czy wydane miliony na "stację Gosiewskiego"
kiedykolwiek się zwrócą.

- Okaże się to za kilka, kilkanaście lat - mówi Krzysztof Łańcucki, rzecznik PKP
Polskie Linie Kolejowe. - Liczymy, że kiedyś będą stąd jeździć pielgrzymki do
Częstochowy - rzecznik puszcza wodze fantazji.

Pasażer z przypadku
Stacja Włoszczowa Północ. 18.23. Na jedynym peronie nowej stacji, który megafony
nazywają "peronem pierwszym", stoi kilka osób. Czekają na przyjazd "pociągu
Gosiewskiego". Napięcie rośnie. Z ciemności wyłaniają się światła lokomotywy.
Pociąg staje. Wysiada tylko konduktor, który po chwili wraca do wagonu. Do
pociągu wsiada tylkoÉ jeden pasażer.

- Jestem tu przypadkowo - tłumaczy Łukasz Borowski (31 l.) z Kielc. - Szef
wysłał mnie po odbiór auta. Słyszałem, że jest nowe, szybsze połączenie. Inaczej
to sobie wyobrażałem. Pociąg pusty, a na peronie tylko gapie. I to ma być ta
wielka stacja Gosiewskiego? - pyta z niedowierzaniem.

Stacja widmo!
Na nowym dworcu zatrzymują się tylko dwa pociągi do Warszawy - "Ernest
Malinowski" z Krakowa i "Kordecki" z Częstochowy.

Jak minister Gosiewski, który z wielką pompą otwierał stację, przekonał
podupadające koleje do wydania trzech milionów złotych? Tego nie wie nawet
burmistrz Włoszczowy.

- Badaliśmy i wyszło, że zainteresowanych powstaniem takiego połączenia jest od
30 do 70 naszych mieszkańców - wylicza Jerzy Grabalski. - Nie wiem, jak minister
to zrobił. Kiedy zwracaliśmy się do PKP, zawsze nam odmawiali - podkreśla.

Mieszkańcy miasteczka nie mają złudzeń. PiS zrobiło sobie u nich kampanię za
pieniądze PKP. Ale z pociągu się cieszą.

- Było jak na pikniku. Wszędzie plakaty z napisem "PiS bliżej ludzi" - mówi
Andrzej Jędrych (61 l.), mieszkaniec Włoszczowy. - Mnie nie obchodzi, skąd
Gosiewski wziął pieniądze na stację.

Zamknęli, bo tracili pół miliona
Tylko w tym roku zlikwidowano w Polsce 140 lokalnych połączeń. Najwięcej, bo aż
60, w Małopolsce. Likwidatorem jest spółka Przewozy Regionalne należąca do grupy
PKP SA, zadłużona po uszy wobec Skarbu Państwa. Aż na dwa miliardy złotych. A
likwiduje po to, by wyeliminować straty, jakie przynoszą nierentowne połączenia.
Na pewno jeden pasażer dziennie nie wystarczy, żeby utrzymać pociąg.

Straty kolei z tytułu nierentownych połączeń w tym roku wyniosły ponad pół
miliona złotych.

Rozkład jazdy pociągów odjeżdżających ze stacji Włoszczowa Północ:
* Pociąg "Kordecki":

Z Włoszczowy Płn. do Częstochowy, godzina 18.23, cena 20 zł z miejscówką

Z Włoszczowy Płn. do Warszawy, godzina 8.45, cena 37 zł z miejscówką

* Pociąg "Malinowski":

Z Włoszczowy Płn. do Warszawy, godzina 21.20, cena 62 zł z miejscówką

Z Włoszczowy Płn. do Krakowa, godzina 7.34, cena 48 zł z miejscówką

SUPEREXPRESS
http://www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1585&new...
&scroll_article_id=124775&layout=1&page=text&list_position=1





Temat: UWAGA! Zmiana czasu

<CYTAT

W DNIU 28 PAZDZIERNIKA 2001 R. O GODZINIE 3.00 NA OBSZARZE RP NASTAPI
ZMIANA CZASU WSCHODNIO-EUROPEJSKIEGO NA SRODKOWO-EUROPEJSKI.

ZMIANA POLEGA NA PRZESUNIECIU WSKAZAN ZEGAROW Z GODZINY 3.00 (CWE)
NA GODZINE 2.00 (CSE).
PODSTAWA: ROZPORZADZENIE PREZESA RADY MINISTROW Z DNIA 21 STYCZNIA
1998 ROKU ( DZIENNIK USTAW NR 12 POZ.44 ).

W ZWIAZKU Z POWYZSZYM NALEZY :

NA POSTERUNKACH O PRACY CIAGLEJ NALEZY W BIEZACEJ DOKUMENTACJI
O GODZINIE 3.00 CWE DOKONAC NASTEPUJACYCH ZAPISOW:

    '' ZMIANA CZASU CWE NA CSE''
PRZY POCIAGACH MAJACYCH PLANOWY POSTOJ W CZASIE ZMIANY CZASU
GODZINY PRZYJAZDU I ODJAZDU WPISAC NASTEPUJACO:

    '' PRZYJAZD 2.58 CWE, ODJAZD 3.01 CSE - POSTOJ 63 MIN.''
                      LUB
    '' PRZYJAZD 3.00 CWE/2.00 CSE, ODJAZD 3.02 CSE - POSTOJ 62 MIN.''

PRZY POCIAGACH JADACYCH BEZ ZATRZYMANIA W TRAKCIE ZMIANY CZASU
GODZINE PRZEJAZDU WPISAC NASTEPUJACO:

    '' 3.00 CWE / 2.00 CSE ''
    '' 3.02 CWE / 2.02 CSE ''

DALEJ PROWADZIC ZAPISY WG CZASU CSE. ( 2.10 CSE, 2.18 CSE )

BEZPOSREDNIO PO ZMIANIE CZASU DYZURNI RUCHU NADAJA TELEFONOGRAM
DO SASIEDNICH POSTERUNKOW, NASTAWNI WYKONAWCZYCH, DROZNIKOW
PRZEJAZDOWYCH O TRESCI:

    '' WSKAZANIA ZEGAROW DOSTOSOWANO DO CZASU CSE,
       W TEJ CHWILI JEST JEST GODZINA ... MINUT...
                           NADAL/PRZYJAL.''

ZMIANY W ROZKLADZIE JAZDY POC. PASAZERSKICH PZ PODADZA DO PUBLICZNEJ

O PRZEBIEGU PRZEJSCIA NA CZAS CSE, IZ PODADZA KROTKIE MELDUNKI
DO IRJ2 LUBLIN FAX. 56-08.
W CELU SPRAWNEGO WDROZENIA ZMIANY CZASU, ZWIERZCHNICY SLUZBOWI
DOKONAJA POUCZEN PRACOWNIKOW WYKONUJACYCH CZYNNOSCI ZWIAZANE
Z RUCHEM POC. I ODPRAWA PODROZNYCH.

-----------ZMIANY W RUCHU POCIAGOW PASAZERSKICH:---------------------

1.POC. 31206 REL. ZAGORZ - WARSZAWA WSCH.:

  SITKOWKA NOW.  3.00 CWE/     2.00 CSE
  KIELCE BIAL.                 2.04 CSE
  KIELCE         2.07 CSE 0DJ. 3.12 CSE, POSTOJ 65 MIN
2.POC. 21000 REL. KIJOW - WARSZAWA ZACH.:
  LUBLIN PRZYJ.  2.53 CWE ODJ. 3.13 CSE, POSTOJ 80 MIN.
3.POC. 31202 REL. KRYNICA - WARSZAWA WSCH.:
  JEDRZEJOW      3.01 CWE ODJ. 3.02 CSE, POSTOJ 61 MIN.
4.POC. 13209 REL. WARSZAWA WSCH.- KRYNICA :
  KRZCIECICE     3.00 CWE/    2.00 CSE
  SEDZISZOW TOW.              2.04 CSE
  SEDZISZOW      2.05 CSE ODJ.3.02 CSE, POSTOJ 56 MIN.

NA STACJACH O ZWIEKSZONYM CZASIE POSTOJU DOPILNOWAC BEZPIECZENSTWA
PODROZNYCH.
RUCH POCIAGOW TOWAROWYCH REGULUJE OPERATYWNIE IRDE.
POWIADOMIC ZAINTERESOWANYCH.DOPILNOWAC WYKONANIA.


</CYTAT

Ja sie tylko zastanawiam na czym polegac bedzie "pouczanie pracownikow"
i "dopilnowywanie bezpieczenstwa podrozynch" ?

M.





Temat: Wadowice - czy można uratować tę stację?
CottonwoodEN71

zgadzam się z Tobą całkowicie, dodatkowo pomyślałem o nowym pociągu RegioPLUS kursujący na trasie np. Wadowice-Bielsko-Katowice-Częstochowa, dac mu nazwe "SKAWA" i tak oto mielibysmy pociag Pielgrzymkowy łączący Miasto Papieskie z Jasną Górą, przez Trzebinie puscic 2 pociagi do Katowic i jestem pewien ze w ciagu kilku tygodni Wadowice miałyby wiecej turystow (nie ukrywajmy Wadowice z tego żyją) a PKP pasażerów i kolejny kit do TV o cudownej reaktywacji odcinka:)))

oto mój plan co do WADOWIC - może trochę przesadzony, ale może kiedyś realny...

WADOWICE - rozkład jazdy w marzeniach:
ODJAZDY

03:50 Kraków Główny, p. Kalwarię SZYNOBUS
03:56 Kraków Główny, p. Kalwarię "BATHORY"
04:45 Zakopane, p. Kalwarię, Chabówkę "BOSMAN"
03:57 Bielsko Biała Główna, p. Andrychów OSOBOWY
05:07 Bielsko Biała Główna, p. Andrychów OSOBOWY (E)
05:51 Bielsko Biała Główna, p. Andrychów OSOBOWY
06:20 Kraków Główny, p. Kalwarię SZYNOBUS
06:25 Trzebinia p. Spytkowice SZYNOBUS
06:59 Bielsko Biała Główna, p. Andrychów OSOBOWY (D)
07:49 Kraków Główny, p. Kalwarię OSOBOWY
07:55 Trzebinia p. Spytkowice SZYNOBUS
08:00 Wisła Głębce, p. Bielsko, Skoczów RP "WISEŁKA"
09:19 Zakopane, p. Kalwarię, Chabówkę RP "ORNAK"
09:45 Bielsko Biała Główna, p. Andrychów OSOBOWY
09:58 Olsztyn, p. Kraków, Warszawa "WARMIA"
10:35 Gliwice, p.Trzebinie, Katowice RP "SKAWA"
11:55 Bielsko Biała Główna, p. Andrychów OSOBOWY
11:58 Kraków Główny, p. Kalwarię RP "CIESZYNIANIN"
12:02 Trzebinia p. Spytkowice SZYNOBUS
12:49 Kielce, p. Kraków, Sędziszów OSOBOWY
13:45 Bielsko Biała Główna, p. Andrychów OSOBOWY
13:30 *Zakopane, p. Kalwarię, Chabówkę OSOBOWY
14:26 Kraków Główny, p. Kalwarię SZYNOBUS
14:26 Trzebinia p. Spytkowice SZYNOBUS
14:58 Warszawa Wschodnia, p. Kraków IC "MICKIEWICZ" (B)
15:15 Bielsko Biała Główna, p. Andrychów OSOBOWY
15:25 Trzebinia p. Spytkowice SZYNOBUS
16:09 Kraków Główny, p. Kalwarię OSOBOWY
16:55 Bielsko Biała Główna, p. Andrychów OSOBOWY
16:30 Częstochowa, p. Kraków RP "ORLIK"
18:31 Kraków Główny, p. Kalwarię SZYNOBUS
18:33 Trzebinia p. Spytkowice SZYNOBUS
19:16 Katowice, p. Bielsko, Pszczyna, Tychy RP "ORNAK"
20:00 Bielsko Biała Główna, p. Andrychów OSOBOWY
20:22 Kraków Główny, p. Kalwarię RP "WISEŁKA"
20:25 Trzebinia p. Spytkowice SZYNOBUS
20:27 Cieszyn, p. Bielsko, Skoczów RP "CIESZYNIANIN"
22:20 Kalwaria Zebrzydowska Lanckorona OSOBOWY
22:25 Trzebinia p. Spytkowice SZYNOBUS
23:10 Budapest, p. Bielsko, Zwardoń "BATHORY"
23:50 Szczecin, p. Bielsko, Wrocław "BOSMAN"

BATHORY - grupa wagonów do pociągu z Warszawy przełączane w Bielsku Białej
ORNAK - kursuje codzienniew wakacje, ferie, święta, pozatym w weekendy
RP - Oznacza pociąg RegioPLUS
w stacji Spytkowice skomunikowania z pociągami Kraków-Oświęcim
*dodakowo pociąg osobowy Bielsko-Zakopane (wydłużenie od Wadowic)
co do MICKIEWICZA to na początek mógłby być EXPRES a najlepiej TLK

Co sądzicie o takim rozkładzie?



Temat: Słubice a Gosiewo (dawna Włoszczowa Płn.)


I becikowe 100E na dzieciaka miesiecznie...


I dwa razy droższe bilety - nawet porównując z zawyżonymi cenami expresów i
IC


Nie pisalem nic o Kielcach.
Znasz kogos, kto jechal do Warszawy z Kielc
przez Włoszczowę? Mieszkancy Włoszczowy tez kupuja bilety - ale ile?
Dzisiaj zrobilismy wypad IC Forum do Gosiewa. Frekwa na autobus i to
zapewniona glownie przez mieszkancow Czwy. Tych z Włoszczowy upchnie
sie w aronowego busa...


Ja też nie pisałem nic o Kielcach w kontekście korzystania z Włoszczowy.
Pisałem natomiast o Kielcach, które winny być obsłużone odpowiednią ilością
pociągów, a w przypadku nowej trasy - również i tą trasą - czego zaniechano.


Pojedzie gosc Malinowskim do Włoszczowy, a potem jakas godzinke do Opoczna
bedzie wracac ;)


Nie pisałem tu o Opocznie. Jak wyjmiesz mapę Polski to zobaczysz, że Opoczno
nie jest gminą graniczącą z Włoszczową...


No a Kraków - Wawa jezdzi... Nie pasuje to do Twej teorii jakos.


Raczej do twojego rozumienia tejże, pomijając już że to wcale nie moja
teoria.


Dopasowujesz cala teorie do zalozonej tezy. A ja mam na poparcie tego
co pisze praktyke...


Praktykę wywodzącą sie z chorych umysłów kolejarzy, którzy myślą, że
ekonomia to nowy rodzaj margaryny. Jakoś nikt o zdrowych zmysłach poza
Polską nie buduje takiej praktyki. Najpierw odpowiednio gęsty rozkład -
potem separacja relacji, to jest naturalna kolej rzeczy w transporcie, który
ma za zadanie się utrzymać.


Jezeli postoj generuje 1go lub 2ch pasazerow, a rozruch kosztuje 40zet
to jest lepiej? IMHO taki postoj to pomylka...


Jeśli po miesiącu funkcjonowania połączenia oceniasz jego rentowność, to nie
będziesz miał prawdziwych wyników.


Kurde policz sobie ilu pasazerow korzysta z CMK. Tego wyciskania nie
skomentuje...


Kurde, popatrz sobie na mapę i zobacz ile miast ta trasa omija. Popatrz
sobie jak niewielka różnica w czasie przejazdu byłaby pomiędzy nimi, gdyby
CMK nie była faworyzowana w finansowaniu. Tego kurde nie skomentuję.


Ktore tory zaczely sie sypac i kiedy?


Dobrze wiesz które. Nawet jeśli posypały się po uruchomieniu CMK to było to
następstwem konieczności topienia środków w jej budowę.


I dlatego Ex powinien stawac wszedzie tam, gdzie bedzie nan 2ch
chetnych.


Nie. Wszędzie tam, gdzie jest realny potencjał. 50 tysięcy mieszkańców to
jest realny potencjał, zwłaszcza, gdy nie ma sensownej alternatywy dla tegoż
ex.


CMK zarabia pieniadze, dlatego pakuje sie w nia kase.


Gdyby pociągi pozostały na kielczance, to kasę zarabiałaby kielczanka. I to
zarabiałaby więcej, bo także z pociągów osobowych, pospiesznych...


Cos Ci sie wydaje? W ogole nie zwracasz uwagi na to, w jakich warunkach
podjeto decyzje o wybudowaniu tej linii. Wtedy Wiedenka byla zarabana,
ktos chcial ja odciazyc przerzucajac brutta na nowa magistrale. Okazalo
sie, ze !lepiej! rzucic bezposrednie polaczenie nowa magistrala i w ten
sposob znaczaco skrocic czas jazdy punkt - punkt.


Po czym uwalono pozostałe trasy tak pod względem oferty jak i stanu
technicznego czynnie zachęcając mieszkańców do skorzystania z ekologicznego
transportu samochodowego. O tym etapie jakoś zawsze zapominasz.


Zrealizowano taka
polityke, z czego bardzo sie ciesze. Nie bede sie bawil w gdybanie, co
by bylo, gdyby CMK nie bylo. CMK jest i bedzie najszybszym polaczeniem
poludnia kraju z Wawa.


Co do tego nie ma wątpliwości. Pytanie tylko, czy najszybsze połączenie z
południem kraju należy się tylko Warszawiakom i dlaczego?





Temat: "Y" a linie konwencjonalne

Ogólnie rzecz biorąc, to dyskusja o tym, czy remontować czy budować czy jedno
i drugie już się toczyła i bez konkretnych danych trudno ją jednoznacznie
rozstrzygnąć. W ogłoszonym przetargu na studium wykonalności Y (w dzisiejszej

niebudowanie Y.

Natomiast chciałem się odnieść do proponowanych kawałków, które "wszystko
załatwią":

 4 takie zdecydowanie mniej spektakularne, ale - wydaje się - o


wiele
bardziej przydatne inwestycje (kolejność znacząca):
1) Łęczyca - Koło


I co Ci da nowa linia Łęczyca - Koło, skoro od Łęczycy do Łodzi prowadzi
jednotorowa prowizoryczna linia o łukach przewidzianych dla prędkości rzędu
100 km/h? Jaki niby ma być sens tej trasy, a tym bardziej żeby miała być "o
wiele bardziej przydatna"???


2) Nowy Dwór Mazowiecki - Płock - Włocławek


Znowu - co to ma niby załatwić poza wzbogaceniem ruchu regionalnego? Z punktu
widzenia rozwoju przestrzennego województwa mazowieckiego, to może ma jakieś
znaczenie, ale w skali kraju - marginalne


3) Poznań - Gorzów Wlkp. - Szczecin


Znowu - jaki sens budowania nowej linii równolegle do dwu linii magistralnych
z których aktualnie jedna jest modernizowana do prędkości pow. 160 km/h?
Owszem - z punktu widzenia regionu może hipotetycznie lepsza byłaby linia
idąca przez Gorzów a nie przez Krzyż, ale na Boga - to ma być oszczędność?


4') Kielce - Końskie


Znowu - to jest rzecz regionalna. Y ma połączyć 6 największych aglomeracji
kraju i otworzyć je na główne kierunki zagraniczne (Praga, Drezno, Berlin).
Zupełnie nie ta skala, choć jeśli powstanie Y, to akurat linia Opoczno -
Kielce dobrze by ją uzupełniała.


Widać od razu co na której trasie zyskujemy. Jedynka daje (przede wszystkim)
Łodzi
porządne połączenie do Poznania i Szczecina,


Łodzi to g* daje. Po pierwsze - w przeciwieństwie do Y dotyczy tylko jednego
kierunku, ba - to już przyzwoity remont linii do Kutna wraz z budową 2 toru da
więcej, bo jako-tak otworzy Łódź i na Poznań i na Kujawy i na Trójmiasto. Po
drugie - nic nie da nowa linia bez remontu obecnej, po trzecie - żeby to
zafunkcjonowało przydałby się tranzyt przez Łódź. A ten mógłby być jedynie z
Kielc i Krakowa a i to pod warunkiem remontu i elektryfikacji Tomaszów -
Opoczno (wjazd na CMK) - Końskie. Zupełnie odłogiem leży zarówno kierunek Łódź
- Wrocław jak i Warszawa - Wrocław.


bo więcej nie potrzeba. Koszt na pewno jest, ale przecież tak naprawdę
chodzi tylko
o odcinki linii, a nie całe setki kilometrów szlaków,


Jak doliczysz niezbędne do odpalenia tych odcinków remonty, to też już będą
setki kilometrów. Y to coś koło 600 km nowych torów, ZTCP


a poza tym niezwykle
sprzyjającym czynnikiem jest ukształtowanie terenu pod te trasy (


Dokładnie to samo tyczy się kolei Y przy czym dodatkowym plusem jest częściowe
wykorzystanie korytarzy autostradowych.


i duże ośrodki miejskie, a nie tylko wielkie (jak "Y"), które i bez niego
mają
już teraz dobre połączenia.


Bardzo Cię proszę, sprawdź sobie rozkład jazdy dla Łodzi. Jeżeli to są "dobre
połączenia", to ja jestem piramida Cheopsa.

A poza tym - to normalne, że największe ośrodki generują największy ruch i
największe potrzeby.





Temat: Brutta na CMK


| Czy na CMK jeżdżą jakieś pociągi towarowe?

| Byly plany, aby od poczatku obecnego rozkladu jazdy zlikwidowac wszystkie
| brutta na CMK, jednak do tego nie doszlo. Obecnie (tak jak poprzednio)
| wsztstkie pociagi towarowe jezdza 1-5 i sa to glownie beczki z Petrochemi
| Plockiej.

Dziwne że akurat do Płocka tamtędy...



gdzie jada... (zaraz, poszukam rozkladu dla towarow z zeszlego roku:) uffffff,
szukalem tego z pol godziny, a jeszcze dluzej bede sprzatal po tym szkaniu ;) )

Wypisuje wszystko co bylo w rozkladzie 2000/2001
relacja
(odcinek po CMK)
uwagi
seria lokomotywy-obciazenie

Dod TXAE 5363/2 Gdynia Port - Medyka (alternatywa z poc. 5260, 51162)
(Grodzisk 4:57 - Psary 7:17 V=80)
ET22-1200

TPJE 13161/0 Lodz Olechow - Krakow Prok.Tow.
(Idzikowice 3:08 - Psary 4:22 V=80)
ET22-2000

TPJE 13163/2 Lodz Olechow - Krakow Prok.Tow.
(Idzikowice 15:40 - Psary 16:55 V=80)
ET22-2000

Dod TXAE 2461 Lublin Tatary - Zebrzydowice
(Knapowka 0:38 - Zawiercie 1:35 V=70)
*) Od st. Oswiecim alternatywa z poc. 14682/3 i 34984/5
ET22-1500

TMZE 24895 Rykoszyn - Dabr. Gorn. Tow.
(Knapowka 2:42 - Zawiercie 3:39 V=70)
*) kursuje (1), (3), (5)
ET41-3200

TMZE 24881 Malogoszcz - Leszczyny
(Knapowka 23:21 - Zawiercie 0:18 V=70)
*) kursuje (1)/(2), (3)/(4), (5)/(6)
ET22-2000

TMWE 24791 Jelen - Dabr. G. Strzem.
(Knapowka 21:14 - Zawiercie 22:11 V=70)
ET22-1800

Dod TMZE 14683 Malaszewice - Zebrzydowice
(Knapowka 0:38 - Zawiercie 1:35 V=70)
*) Od Deblina Tow. - ET41, od st. Oswiecim alternatywa z 34984/5 i 24360/1
ET41-3200

Dod TMEE 19385 Ostroleka - Ruda Bielszowice
(Knapowka 5:11 - Zawiercie 6:08 V=70)
ET41-1000

TPJE 13261/0 Wwa Praga - Krakow Prok.Tow.
(Grodzisk Maz. 2:15 - Psary 5:34 V=80)
ET22-2000

TPGE 14263 Wwa Praga - Zabrzeg Czar.Zca
(Knapowka 5:40 - Zawiercie 6:30 V=80)
ET22-2000

TMEE 29781 Skarzysko Kam. - Lazy
(Knapowka 11:15 - Zawiercie 12:12 V=70)
ET22-1000

Dod TMEE 29981 Kielce Herbskie - Lazy
(Knapowka 0:52 - Zawiercie 1:51 V=70)
ET22-1000

TMZE 24893 Sitkowka Now. - Dabr. Gorn. Tow.
(Knapowka 16:15 - Zawiercie 17:12 V=70)
ET41-3200

TKMS 8885/4 Olszamowice - Malogoszcz
(Olszamowice 11:00 - Wloszczowa Pln. 11:37 V=60)
SM42-800

Dod TKMS 8887 Malogoszcz - Gorna Wlodowska
(Knapowka 23:49 - Gora Wlodowska 0:57 V=60)
SM42-800

TKMS 691 Korytow - Idzikowice
(Korytow 13:45 - Idzikowice 15:24 V=60)
SM42-400

TKMS 693 Idzikowice - Opoczno Poludn.
(Idzikowice 11:10 - Opoczno 11:27 V=60)
SM42-800

TEAE 4160 Villach Sud - Warszawa Gl. Tow.
(Zawiercie - 0:20 Grodzisk Maz 3:26 V=80)
ET22-1650

Pociagow w kierunkach przeciwnych nie wypisywalem.

Pozdrowienia
Grzesiek





Temat: PO:dworcem we Włoszczowie powinna się zająć prokuratura
PO: dworcem we Włoszczowie powinna się zająć prokuratura

Poseł PO Tadeusz Jarmuziewicz

W czwartek posłowie PO skierują wniosek do prokuratury o wszczęcie
postępowania w sprawie działania na szkodę PKP przy okazji inwestycji we
Włoszczowie.

Według naszej wiedzy decyzja dot. wybudowania dodatkowego dworca we
Włoszczowie nie jest poparta odpowiednimi badaniami ekonomicznymi. Temu
wszystkiemu towarzyszy uruchomienie pociągu "Kordecki" relacji Warszawa-
Częstochowa, podczas gdy kursuje już pociąg "Hutnik" o bardzo podobnym
rozkładzie jazdy i wiele tańszym bilecie - powiedział poseł PO Tadeusz
Jarmuziewicz.

Od ubiegłego poniedziałku w 11-tysięcznym miasteczku Włoszczowa zatrzymuje się
ekspres relacji Warszawa-Kraków. Inwestycja pochłonęła trzy mln zł.
Przystanek, 300-metrowy peron i ogrodzenie kosztowały 900 tys. zł. Resztę
trzeba było przeznaczyć na remonty torowiska i trakcji oraz budowę parkingu.
Gmina przekazała 300 tys. zł, resztę - PKP.

W przyszłości we Włoszczowie zatrzymywać się będą dwa ekspresy relacji Kraków-

ma być wydłużona aż do Krynicy Górskiej.

Jak ocenił Jarmuziewicz, PKP nie stać na takie inwestycje. W sytuacji, gdy PKP
ma zadłużenie rzędu sześciu mld zł, pieniądze nie mogą być wydawane "w tak
frywolny sposób". Nie może być tak, żeby kampania wyborcza była robiona za
pieniądze podatnika - powiedział. Poinformował, że chodzi mu o szefa Komitetu
Stałego Rady Ministrów Przemysława Gosiewskiego.

Posłowie sejmowej komisji infrastruktury - jak mówił poseł PO - nie znaleźli w
planach inwestycyjnych PKP na 2006 roku budowy stacji we Włoszczowie. Dlatego -
 zdaniem Jarmuziewicza - zarząd PKP uległ naciskowi "osób trzecich".

W ubiegłą sobotę, podczas konwencji wyborczej PiS w Kielcach, Gosiewski, który
uczestniczył w otwarciu przystanku we Włoszczowie, zwrócił uwagę, że takie
inwestycje jak budowa tej stacji, czy lotniska w Kielcach, wynikają z
idei "Polski solidarnej".

Cytowany przez "Rzeczpospolitą" ekspert od rynku transportu i dyrektor zespołu
doradców gospodarczych Tor Adrian Furgalski nie ma wątpliwości: budowa stacji
we Włoszczowej nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego. Rzecznik PKP
szacuje, że z nowych połączeń będzie korzystać ok. 50-100 pasażerów dziennie.
Jeśli tak się stanie, to inwestycja zwróci się w pięć lat.

Poseł Jarmuziewicz zaapelował do premiera o odwołanie ministra transportu
Jerzego Polaczka. Do listy prawdopodobnych jego sukcesów możemy zaliczyć
wybudowanie sześciu km autostrady w przyszłym roku. Następnie w 2008 roku i
2009 roku działania PiS nie doprowadzą do wybudowania ani jednego kilometra
autostrad. Minister Polaczek nie zawarł żadnej umowy, nie rozstrzygnął żadnego
przetargu. W związku z tym apelujemy do premiera, aby uwolnił polskie drogi od
ministra Polaczka - zaapelował Jarmuziewicz.

kat=1342&wid=8569151&rfbawp=1161803272.691

--------
Jestem za ,z EX nie można robić osobówek :)





Temat: MUR 2005 - FRONTSIDE / HEDFIRST / SUNRISE / FACE OF REALITY
FRONTSIDE / HEDFIRST / SUNRISE / FACE OF REALITY

21.X.2005 – Łódź [Dekompresja] + Redrum + Toxic Bonkers
22.X.2005 – Bielsko-Biała [Rude Boy] + local supports
23.X.2005 – Kielce [Mefisto] + local supports
27.X.2005 – Katowice [Mega Club] + Face of Reality + local support
28.X.2005 – Kraków [Extreme] + Face of Reality + Mothra
29.X.2005 – Wrocław [Madness] + Face of Reality + local support
30.X.2005 – Poznań [K2] + Face of Reality + local support
11.XI.2005 – Olsztyn [Andergrant] + Face of Reality + local support
12.XI.2005 – Bydgoszcz [Mózg] + Face of Reality + local support
13.XI.2005 – Gdynia [Ucho] + Face of Reality + Blindead
18.XI.2005 – Rzeszów [Rejs] + Face of Reality + local support [bez Sunrise]
19.XI.2005 – Lublin [Centrum Kultury] + Face of Reality + Fateborn [bez Sunrise]
20.XI.2005 – Warszawa [Nemo] + Face of Reality + local support [bez Sunrise]

Start: 16.66 [ 17.06]
Wjazd: 25 PLN przedsprzedaż
30 PLN w dniu koncertu
[dystrybucja biletów: kluby i wyznaczone przez nie punkty]
Rezerwacja internetowa: metalunion@o2.pl
[/b]

___________________________________________________

http://www.mur2005.pl

___________________________________________________

1. Chciałbym podkreślić/wyjaśnić jedną rzecz związaną z zamawianiem biletów on-line. Wynika to z faktu, że sporo osób pyta o to. A zatem, tak jak w zeszłym roku, aby zamówić bilet na MUR2005 trzeba napisać na:
1. metalunion@o2.pl
2. Wpisać imię i nazwisko (imiona i nazwiska)
3. Miasto (a), w których wybieracie się na koncert.
4. można również napisać np. Jan Kowalski + ilość zamawianych biletów

O czym należy pamiętać?, że zamówinie przez internet równa się: odbiór biletów, przed samym koncertem, w cenie z przedsprzedaży. Oznacza to, że płacicisz przy wejściu 25 PLN, o ile zamówiłeś bilet (y) przez internet.

___________________________________________________

Jeśli ktoś chciałby pomóc w promocji, rozwiesić plakaty na swoim osiedlu, uczelni, w szkole itd, może zgłosić się do klubu po plakaty. Szefowie klubów, tak jak w zeszłym roku, dostali część plakatów właśnie na takie działania i wiedzą, że mają je przekazywać chętnym.

___________________________________________________

Rozkład jazdy - wiele osób oto pyta.
W zeszłym roku udało nam się nie mieć obsów. W tym roku postaramy się, aby było tak samo.

16.66 - to godzina otwarcia klubu.
18.00 - początek koncertów.

___________________________________________________

Jeśli ktoś chce pomóc w promocji medialnej, wie gdzie wysłać info do mediów lokalnych, zinów, serwisów...itd. jest proszony o mail na bayeranselmo@poczta.onet.pl - wyślę gotowe materiały prasowe.

___________________________________________________

tzw. supporty: m/

Łódź - Redrum / Toxic Bonkers
Bielsko-Biała - Neurofen Menstruall / HugeCCM
Kielce - dwa zespoły wyznaczone przez klub (na tą chwilę nie mam jeszcze ich nazw)

Katowice - tba
Kraków - Mothra
Wrocław - Mothra
Poznań - Bareased / Chimaera [Belgia]

Olsztyn - Blindead
Bydgoszcz - tba
Gdynia - Blindead
Rzeszów - Rape on Mind / Demeter
Lublin - Fateborn / Priority
Warszawa - 1000's Will Die / Carnal

___________________________________________________




Strona 3 z 4 • Zostało znalezionych 126 postów • 1, 2, 3, 4