Wyświetlono posty znalezione dla hasła: Rozkład jazdy Kraków Główny





Temat: PANI RZECZNIK MNIE ROZBROIŁA - MAM DOWÓD !!
Gość portalu: 144s napisał(a):

> Prasa spełnia tu rolę pośrednika między rzecznikiem (czytaj
przedsiębiorstwem)
> a klientem. Czy musimy jednak zawsze korzystać z usług pośredników?
Odpowiedzi
> rzecznika to nie jego dobra wola lecz obowiązek!! Za to mu płacą..

Powtarzam jeszcze raz: gdyby to był tylko rzecznik, to OK. Ale to jest
_rzecznik_prasowy_ I jest on głównie do kontaktów z różnymi mediami. Jak masz
jako pasażer jakiś problem, czy skargę do MPK to jest taki numer telefonu - 910
i tam możesz sobie zadzwonić.

Nie pasuje rozkład jazdy - proszę bardzo: Wnioski i uwagi na temat rozkładów
jazdy: rozklady@mpk.krakow.pl

> > Trudno nie załatwiać spraw osobistych, jeśli ktoś najpierw Cię publicznie
> > szkaluje i zachowuje się niekulturalnie, a później sam wymaga kultury.
>
> Kulturalny człowiek nie "wali na oślep". Chyba, że rzecznik jest pewien, że
> Merphy to ten co go obraził.

Czyli ktoś może sie zachować niekulturalnie w stosunku do rzecznika, a rzecznik
musi być cacy?
Michał tu już Wam pisał - jak ktoś dostaje kilkadziesiąt takich maili dziennie,
to mogą mu w końcu puścić nerwy.

> > Znalazł się mądry. Ty może nigdy żadnego błędu nie popełniłeś? Akurat ja
> jestem
> >
> > w 90% procentach pewny, że tego maila napisała Pani rzecznik.
>
> Staram się robić jak najmniej błędów. Oczywiście popełniam ich bardzo wiele..

No właśnie. Ale wg. Ciebie to rzecznikowi już nie wolno żadnego błędu popełnić.

> Zastanawia mnie skąd u Ciebie to 90 % pewności co do autorstwa teg maila?

A skąd u Ciebie pewność, że Pani rzecznik NIE napisała tego maila?

Jednocześnie chciałbym powiedzieć, że z mojej strony EOT.
Nie mam zamiaru już się wypowiadać w sprawach dot. Pani rzecznik. To się staje
powoli nudne.

A do Adasia: piszesz w innym wątku, że nic do pani rzecznik nie masz,
że "ciotka Filka jest mi obojętna". To po co rozpoczynasz kolejną dyskusję, z
której na pewno nic nowego nie wyniknie, a znowu może wyjść z tego jakaś
kłótnia.

Ze swojej strony temat uważam za zamknięty.






Temat: Nowy Rozkład PKP (2008/2009) od pracownika IC
Cytuję jeden z komentarzy z forum Bielsko.Biala.pl:
www.bielsko.biala.pl/forum/viewtopic.php?pid=72549#p72549

Nie wiem skąd kolega ma takie rewelacje, ale większość napisanych tu
informacji nie jest zgodna z prawdą, ani stanem faktycznym.

somerhalder napisał:
witam, od ok. godziny posiadam zaakceptowany głosowaniem i podpisany
przez dyrekcję rozkłąd jazdy pociągów obowiązujący od grudnia 2008!
w nowym rozkładzie jazdy prawdopodobnie dojdzie kilka nowych
połączeń!

kierunek Cieszyn:
-RegioPlus "Wisełka" z Krakowa Głownego do Wisły (odj.ok10)
-RegioPlus "Presovcan" z Bielska do Ceskiej Trebovej (odj.ok15)
-RegioPlus "Cieszynianin) z Krakowa Głownego do Cieszyna (odj.ok20-
21)
+3pociagi osobowe do Wisły w tzw szczycie przewozowym, oraz
2dodatkowe do Cieszyna
w sezonie zachowane zostana pociagi pospieszne z Bialegostoku oraz
Gdynii

A więc tak: na tej linii do Cieszyna będą tylko kursować 3 pary
pociągów osobowych rel. B-B - Cieszyn i nic więcej - pismo do mnie z
Urzędu Marszałkowskiego woj. Śląskiego: tnij.org/bv6j

Jeśli chodzi o pośpiechy to ma być grupa wagonów (kursująca przez
Bielsko-Białą) z TLK Monciak-Krupówki z Gdyni do Wisły (pociąg
będzie kursował tą samą trasą, czyli przez Warszawę i Częstochowę),
wyjazd , oraz pociągu pospiesznego ze Szczecina , który otrzyma
nazwę "Podhalanin" i pojedzie przez Poznań, Ostrów Wielkopolski oraz
Bytom i Katowice. Wszystko to raczej będzie kursować sezonowo. Jeśli
chodzi o informacje odnośnie Skrzycznego i Zamenhofa, to
podejrzewam, że nie pojadą do Wisły, tylko do Bielska-Białej.

somerhalder napisał:
kierunek Żywiec:
minutowe zmiany w rozkładzie jazdy obecnych pociągów, pociag z
godziny 15 do Zwardonia zostanie wydluzony do Cadcy jako osobowy, w
nocy powroci "Bathory" z Warszawy do Budapestu,

Nic takiego nie będzie mieć miejsca. Napisze więcej - przez kolejowe
przejście Zwardoń-Skalite pojedzie mniej pociągów osobowych!
Link (plik PDF, _ostateczny_ projekt kolei słowackich rozkładu jazdy
na linii Czadca-Skalite-granica państwa):
tnij.org/bv6n

Podejrzewam, że reszta tych informacji jest również wyssana z palca
i nie ma żadnego pokrycia w rzeczywistości.






Temat: Lepsza autostrada czy droga ekspresowa?
Krychaj napisał
"zeby w ciagu 4-5 lat przygotowali glowne trasy kolejowe do
predkosci 200km/h - i nie musza super skladow kupowac bo nasze
poczciwe lokomotywki z lat 80 czy nowosci z Pesy bez problemu pojda
160km/h"

Fajnie by bylo ale glupota zarzadcow PKP nie zna granic. Z Wrocka do
Wawy przez Opole/Katowice jezdza juz dwa pociagi IC oraz do Krakowa
EC. Na trasie Wroclaw-Opole zakonczono modernizacje torow i predkosc
maksymalna wynosi 160km/h. Jednak zaden pociag tyle tam nie jezdzi.
Bo pospiechy nie maja szybkich lokomotych (te zielone EU07 osiagaja
max 125km/h), pociag EC prowadzi ta sama lokomotywa co pospiechy a
ICki czesto teraz prowadzi EP08 (predkosc max 140km/h) zamiast EP09.
Nawet jakby prowadzila je lokomotywa EP-09 to i tak musialaby jechac
wolniej by dopasowac sie do rozkladu jazdy. Rozklad ten zaklada
przejechanie z Wrocka do Opola w czasie ok 1godz. A to jest ok 80km
odleglosci wiec z taka predkoscia powinno sie dojechac tam w POL
GODZINY.
Dalej... Modernizuja ta sama linie w druga strone az do Zgorzelca. I
co? Tam wpierw wycofali pociagi miedzynarodowe, teraz zniesli jeden
pospieszny. To komu tam robia 160km/h? Dla osobowych mogacych jechac
max 100-110km/h ?
PKP Cargo zakupilo wkoncu nowe lokomotywy mogace jechac z predkoscia
200km/h. Nie pamietam jaki byl ich numer/nazwa. Lokomotywy mialy byc
do pociagow towarowych. Nagle w Teleekspresie podali ze byc moze
poprowadze EC Berlin-Warszawa Express. Ech... wkurzyc sie idzie.
Jedyna trasa w Polsce gdzie tyle moga jechac pociagi to CMK z Wawy
do Krakowa. Tam wloskie pendolino osiagalo taka predkosc. Ale nie...
musi to byc BWE bo Poznaniacy tak chca!!! Nic ze ta lokomotywa tyle
tam nie pojedzie, bo trasa jest na max 140km/h (w kilku krotkich
odcinkach da rade 160km/h pocisnac). Nawet EP09 nie jest im tam
potrzebna i moglaby prowadzic ICki przez Opole co by bylo szybciej
bo na trasie przez Poznan i tak nie moze rozwinac "skrzydel" a co
dopiero te nowe. Wiec jaki to ma sens?



Temat: Nowy rozkład jazdy PKP...
Nowy rozkład jazdy PKP...
Od 13 grudnia (znamienna data dzienna) b. r. będzie obowiązywał nowy
rozkład jazdy PKP. Jego szczegóły już dziś można znaleźć na stronie
internetowej kolei niemickiech, pod adresem
reiseauskunft.bahn.de/bin/query.exe/pn
Nie będę się tu wdawał w zbędne szczegóły, nadmienię tylko, iz Łódź
będzie w tym rozkładzie niewątpliwe najgorzej skomunikowanym
kolejowo miastem tj wielkości w Europie. Ta, aspirująca do miana
metropolii mieścina nie będzie posiadała żadnych przyzwoitych
połączeń, oprócz cogodzinnego pociągu podmiejskiego do Warszawy.
Ni widu, ni słychu tu jakichkolwiek pociągów PKP Intercity, mimo, iż
po wyremontowaniu linii do Warszawy mogły, a nawet powinnyby nią
jeździć, choćby do Trójmiasta. Zły stan torów - koronny i odwieczny
argument kolejarzy, w niczym nie usprawiedliwia ich komepletnie
oportunistycznej postawy, zwalniającej od poszukiwania jakiejkoliek
ciekawej oferty komunikacyjnej dla naszego - przyznać trzeba -
położonego na uboczu głównych linni PKP miasta. Mało tego, dążą
wręcz oni do likwidaji kolejnych połączen z Łodzi, a dowodem takiej
działalności niech będzie np. skierowanie pociąbu Reymont z łodzi
Fabrycznej do Krakowa okrężną trasą (nie po raz pierwszy już
zresztą).

Władze Łodzi odl lat ignorują ten problem, mam nadzieję, że choć raz
prasa nie tylko zrelacjonuje sucho szczegóły tego badziewia, jakim
nowy rozkład jazdy PKP, ale i zajmie jednoznaczne stanowisko, w mysl
swej opiniotwórczej misji.

Pewne jakółki w owym nowym rozkładzie (np. pociąg Łódź - Radom) w
żadnym wypadku traktowane nie mogą być jako oznaki wiosny.
Przeciwnie, panuje głęboka, syberyjska zima.

Proszę łódzką GW o interwencję w tej sprawie.




Temat: Proszę o informacje mamy z Krakowa
Zapewne chodzi Ci o klinikę w Prokocimiu. Od dworca głównego należy kierować się w kieronku ul. Wielickiej i dalen np tramwajam linii nr 3 3 - TRASA Krowodrza Górka * Bratysławska * Prądnicka * Dworzec Towarowy * Nowy Kleparz * Pędzichów * Basztowa LOT * Dworzec Główny * Poczta Główna * Starowiślna * Miodowa * Wawrzyńca * Plac Bohaterów Getta * Powstańców Wielkopolskich * Cmentarz Podgórski * Dworcowa * Kabel * Bieżanowska * Wlotowa * Prokocim * Prokocim Szpital * Teligi * Prokocim Nowy * Ćwiklińskiej * Bieżanów Nowy Wsiądziesz DWORZEC GŁÓWNY Wesiądziesz PROKOCIM SZPITAL Rozkład: 3 Dworzec Główny TRASA: KROWODRZA GÓRKA - Doktora Twardego, Kamienna, Al.J.Słowackiego, Długa, Basztowa, Westerplatte, Starowiślna, Na Zjeździe, Wielicka, Teligi, Ćwiklińskiej - BIEŻANÓW NOWY Dzień powszedni Soboty Święta 5 18 38 59 5 39 58 5 42 6 16 28 38 48 58 6 17 37 57 6 12 42 7 09 19 29 39 49 59 7 17 37 57 7 12 42 8 10 20 30 40 50 8 17 37 57 8 12 42 9 00 10 20 30 40 50 9 17 37 57 9 08 28 48 10 00 10 20 30 40 50 10 17 37 57 10 08 28 48 11 00 10 20 30 40 50 11 17 37 57 11 08 30 48 12 00 10 20 30 40 50 12 17 37 57 12 08 28 48 13 00 12 22 32 42 52 13 17 37 57 13 08 28 48 14 02 12 22 32 42 52 14 17 37 57 14 08 28 48 15 02 12 22 32 42 52 15 19 39 59 15 08 28 48 16 02 12 23 33 43 53 16 17 37 57 16 08 28 49 17 03 13 23 33 42 52 17 17 37 58 17 08 28 50 18 02 12 22 42 18 18 38 18 10 30 50 19 02 22 42 57 19 05 22 38 19 10 30 58 20 17 40 20 08 38 20 28 58 21 00 16 36 56 21 08 38 21 28 58 22 16 36 56 22 10 40 22 29 59 23 - 23 06 23 - Zakłócenia w ruchu powodują zmiany czasów odjazdów. Przedruk rozkładów jazdy bez zgody M P K S.A. jest zabroniony. Rozkład jazdy ważny od 31.08.2002 do odwołania MPK Kraków ZNALAZŁAM TO NA STRONIE http://www.mpk.krakow.pl/ Oprócz tego jeżdżą tam inne tramwaje i autobusy napewno. Z powrotem pojedziesz analogicznie, do dworca, bo to przy rynku i przejdziesz Floriańską na Rynek Główny w kilka minut. Zjesz po drodze np na ulicy Szpitalnej, obok Floriańskiej, w "Różowym Słoniu", ale w jakim wieku jest dziecko? Tam masz dobre zupki, naleśniczki i t p niedrogo. Oprócz tego jest w Krakowie dużo miejsc gastronomicznych. Co do Wawelu, to warto, ale w jeden dzień i szpital i wawel i Stare Miasto, nie wiem czy zdążycie, bo zimą dzień krótki. Może jakaś dziewczyna sie w tej kwestii jeszcze odezwie, napewno pokarmicie golabka, mozecie wejsc na wieze ratuszowa. Pod Wawel dojezdza tramwaj nr 10 od dworca. Renata



Temat: Nowy rozkład PKP od 10 grudnia
Nowy rozkład PKP od 10 grudnia
Będzie sześć pociągów więcej
REGION. Nowe pociągi kursujące na trasach Kielce - Skarżysko, Skarżysko -
Ostrowiec, Kielce - Kraków i jedno zlikwidowane połączenie na trasie Stalowa
Wola - Skarżysko to główne zmiany w nowym rozkładzie jazdy Polskich Kolei
Państwowych.

Rozkład wchodzi w życie od 10 grudnia. W świętokrzyskim kursować będzie od
tego dnia 6 nowych pociągów regionalnych. Na trasach Kielce - Skarżysko,
Skarżysko - Ostrowiec i Kielce - Kraków jeździć będą po dwa dodatkowe składy -
poinformował wczoraj na konferencji prasowej zastępca dyrektora
Świętokrzyskiego Zakładu Przewozów Regionalnych Adam Młodawski -
Dotychczasowe połączenie Kielce - Białystok zastąpione zostanie przez poranny
pociąg Skarżysko - Warszawa. Zlikwidowany zostanie natomiast pociąg ze
Stalowej Woli do Skarżyska, którym jeździły pojedyncze osoby. Wszystkie
zmiany są wynikiem analiz ruchu pasażerskiego.

To kolejny rozkład w którym zwiększamy liczbę połączeń regionalnych -
powiedział Mariusz Brzeziński z Urzędu Marszałkowskiego. W tym roku na
dofinansowanie kolei regionalnych samorząd województwa przeznacza ponad 11
milionów złotych.

Nie zmieni się liczba pociągów dalekobieżnych kursujących przez nasz region,
a jedynie zmienione zostaną godziny odjazdów niektórych składów. Na przykład,
poranny pociąg „Sienkiewicz” z Kielc do Warszawy wyjedzie o 36 minut
wcześniej i będzie w stolicy już o 9.25. Studenci zyskają kolejowe połączenie
z Łodzią, ponieważ tamtejszy zakład przewozów regionalnych podjął decyzję o
przywróceniu pociągu Skarżysko -Łódź w relacji tam i z powrotem.

Rozkład został opracowany tak, aby pociągi regionalne skomunikowane były z
dalekobieżnymi - powiedział Marek Brzdąk ze Świętokrzyskiego Zakładu
Przewozów Regionalnych. - Możliwa jest jednak jego korekta, jeśli okaże się
że pasażerowie nie mają dobrych połączeń. Można ją wprowadzić w lutym.
W nowym rozkładzie jazdy znajdzie się wykaz pociągów zatrzymujących się na
nowej stacji Włoszczowa Północ. Można stamtąd dojechać miedzy innymi do
Krakowa, Warszawy, Tomaszowa Mazowieckiego, Częstochowy, Koniecpola, Koluszek
i Krynicy. - Uruchomione zostanie też nowe połączenie Koluszki - Włoszczowa -
Kraków - poinformował dyrektor Młodawaki.
Małgorzata PAWELEC

ECHO DNIA



Temat: 10 grudnia koleją z dworca na lotnisko [KRAKÓW]
10 grudnia koleją z dworca na lotnisko [KRAKÓW]
10 grudnia koleją z dworca na lotnisko

kf 12-10-2005 , ostatnia aktualizacja 13-10-2005 10:02

- Połączenie kolejowe pomiędzy stacją Kraków Główny a portem lotniczym w
Balicach ruszy 10 grudnia - zapowiada Paweł Jastrzębski, wiceprezes spółki
zarządzającej lotniskiem.

Pasażerowie podróżować będą szynobusem. Jeden taki skład utrzymywać ma
połączenie, kursując wahadłowo, stąd przewidywana częstotliwość odjazdów z
dworca i Balic to 30-40 minut. Według Pawła Jastrzębskiego, wiceprezesa
spółki Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków Balice, podróż w jedną stronę
zajmie 12-15 minut. Przejazd, z przystankami pośrednimi w Łobzowie i
Mydlnikach, kosztować ma 2,50 zł - jak w taryfie dla strefy miejskiej.

- Prowadzimy rozmowy z wykonawcą, który wyremontuje torowisko, przystosowując
je do wymogów połączenia. Zakładamy, że standard modernizacji będzie wysoki,
zapewniając możliwość korzystania z linii przez przynajmniej 20 lat -
informuje wiceprezes Jastrzębski. Przystanek końcowy przy lotnisku
zlokalizowany będzie na trenie jednostki wojskowej. Stąd pasażerom pozostanie
do pokonania 300 m na piechotę do terminalu. - Traktujemy to rozwiązanie jako
tymczasowe. Docelowo chcemy podciągną torowisko pod sam terminal, do czego
potrzeba dobudować 400 m szyn - deklaruje Jastrzębski.

Pieniądze na uruchomienie linii Kraków-Balice (3,3 mln zł) pochodzą z budżetu
regionalnego. - Fundusze zostaną przekazane jako dokapitalizowanie spółki MPL
i spowodują odpowiednie podniesienie naszych udziałów w firmie - wyjaśnia Jan
Bereza, członek zarządu województwa małopolskiego. Obsługę linii przejmie
spółka PKP Przewozy Regionalne. - Jako województwo mamy dwuletnią umowę z tą
firmą na świadczenie usług przewozowych. Umieszczenie w rozkładzie jazdy
nowego połączenia wiązać się będzie tylko z uzgodnieniem aneksu do umowy -
dodaje Jan Bereza.

Na przyszły tydzień zwołana została komisja terenowa z udziałem spółki MPL,
województwa, gminy Kraków, wojska, kolei i zarządców dróg. Jej celem będzie
m.in. ustalenie sposobu organizacji przejazdu kolejowego w poprzek ul.
Balickiej w Mydlnikach. Od zapewnienia bezpieczeństwa na tym skrzyżowaniu
kolejowo-drogowym zależy w dużej mierze, czy przewidziany na 10 grudnia
termin uruchomienia połączenia z lotniska do centrum Krakowa zostanie
dotrzymany. Wedle przyjętych ustaleń koszty urządzenia bezpiecznego przejazdu
przez ul. Balicką wzięła na siebie gmina Kraków.

miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2965410.html




Temat: Dalszy rozwój Balic. SkyShuttle Balice-Śląsk!
Dalszy rozwój Balic. SkyShuttle Balice-Śląsk!
Balice - SkyEurope rozwija bazę

Wojciech Pelowski 11-08-2005 , ostatnia aktualizacja 11-08-2005 20:48

Ustawienie dwóch nowych samolotów w krakowskiej bazie zapowiedział wczoraj
prezes SkyEurope. Co to oznacza dla portu? Kilka nowych kierunków i spory
wzrost ruchu. Będzie też autobus do Katowic i Gliwic.

Środkowoeuropejski tani przewoźnik poinformował wczoraj w Krakowie o planach
rozwoju swojej krakowskiej bazy. Brzmią imponująco. - Chcemy podwoić liczbę
maszyn stacjonujący na co dzień w Krakowie. Od przyszłego roku będą to cztery
boeingi 737 - zaznaczał szef i jeden z założycieli SkyEurope Christian Mandl.
O rozwoju bazy w Krakowie może myśleć z optymizmem, bo dotąd rozwija się ona
szczególne dobrze - linia może pochwalić się obłożeniem samolotów z Balic na
poziomie niemal 90 proc.

Dokąd polecą nowe samoloty? Mandl zaznaczał, że będą to nowe kierunki (dziś
Sky lata z Krakowa do siedmiu miast), ale o szczegółów nie chciał zdradzić. -
Analizujemy rynek. Mogę powiedzieć, że będziemy też zwiększać liczbę na
obsługiwanych już trasach - dodał. Śledząc siatkę połączeń linii, można
spodziewać się m.in. Kopenhagi i Aten.

Już w najbliższych dniach ruszy połączenie autobusowe (SkyShuttle) łączące
Balice ze Śląskiem. SkyEurope dostosował rozkład jazdy autobusu do swojego
rozkładu lotów. Ma przejąć pasażerów z katowickiego lotniska w Pyrzowicach.
Cena za przejazd w jedną stronę to 40 zł.

Dobrze zapowiada się jednak już sezon zimowy w Balicach. Przybędzie
połączenie z Dublinem (SkyEurope i Air Lingus), Hamburgiem (Germanwings) i
Glasgow (Ryanair).

Potrzeba inwestycji, bo ruch rośnie bardzo szybko. - W przyszłym tygodniu
zaczynamy budowę nowego budynku technicznego. Jesteśmy też coraz bliżej
budowy nowego terminalu i połączenia kolejowego do Dworca Głównego w
Krakowie - przyznaje członek zarządu MPL Balice Paweł Jastrzębski. - Będzie
też trzeba pomyśleć o hangarze dla samolotów SkyEurope. To niełatwe bez
gotowej koncepcji rozwoju lotniska, ale teren na pewno znajdziemy - deklaruje.

Wicemarszałek małopolski Witold Śmiałek informuje, że województwo wypuści
specjalne "obligacje lotniskowe" na 50-60 mln zł. Mają one sfinansować część
inwestycji w porcie i podnieść kapitał województwa w spółce. Po tej operacji
do spółki przystąpić ma inwestor strategiczny, budujący w Balicach hotele i
nowy duży terminal.




Temat: =====Sylwester na Rynku w KRakowie - Zapraszamy
=====Sylwester na Rynku w KRakowie - Zapraszamy

Sylwester na Rynku

Prezydent Miasta Krakowa Jacek Majchrowski zaprasza mieszkańców Krakowa oraz
turystów na zabawę sylwestrową na Rynku Głównym. Impreza rozpocznie się 31
grudnia o godz. 20.00 i potrwa – tradycyjnie - do późna. O północy Prezydent
złoży wszystkim obecnym noworoczne życzenia.

Podczas tegorocznej zabawy sylwestrowej wystąpią Maryla Rodowicz, Krzysztof
Krawczyk, Edyta Górniak, Piotr Rubik, Blue Cafe, Kayah, Stachursky, Monika
Brodka, Lidia Kopania, Ewelina Flinta, Reni Jusis oraz zespół Zakopower. Na
zakończenie zaplanowano pokaz sztucznych ogni.

Organizatorem zabawy sylwestrowej na Rynku jest Krakowskie Biuro Festiwalowe.
Nad bezpieczeństwem uczestników imprezy będzie czuwać Policja oraz Straż Miejska.

UWAGA: tuż przed sceną zostanie wydzielony sektor dla osób niepełnosprawnych,
zapewniający odpowiedni poziom bezpieczeństwa i swobodne uczestnictwo w
imprezie. Wejście do sektora będzie możliwe na podstawie specjalnych
identyfikatorów z hologramem. Identyfikator uprawnia do wejścia 1 osoby
niepełnosprawnej oraz 1 opiekuna. Wejście do sektora będzie odbywać się od
strony ul. Św. Jana.

Organizatorzy zapraszają w pobliże sceny wszystkich, którzy na imprezę
sylwestrową przyjdą w wyszukanym stroju czy przebraniu karnawałowym.

31 grudnia br. w rejonie Rynku Głównego i pierwszej obwodnicy zostaną
wprowadzone zmiany w organizacji ruchu drogowego. W tym dniu kierowcy nie będą
mogli parkować pojazdów przy ulicach: Szewskiej, Szczepańskiej, Sławkowskiej,
św. Jana, Floriańskiej, Siennej, Grodzkiej, Wiślnej, św. Anny, Brackiej,
Mikołajskiej, św. Krzyża, Pijarskiej, Szpitalnej. 31 grudnia 2006 roku wjazd
pojazdów zaopatrzenia dla firm zlokalizowanych w strefie A będzie możliwy do
godziny 10.00.

MPK uruchomi dodatkowe tramwaje i autobusy dla uczestników imprezy. Będą one
kursować w nocy z 31 grudnia 2006/1 stycznia 2007, w godzinach od około 0:10
do około 1:30.

UWAGA! Specjalne rozkłady jazdy tramwajów i autobusów zostały umieszczone na
poszczególnych przystankach wokół I obwodnicy. Szczegółowe rozkłady jazdy
dostępne również na stronie: www.mpk.krakow.pl.(MW)




Temat: ### IMPREZY - 2006
Kurs z Karolem Sleczkiem w Zagorzanach
KURS z KAROLEM w ZAGÓRZANACH

24-26 luty 2006

Zapraszamy na kurs medytacyjny, który poprowadzi Karol Ślęczek do Zagórzan pod
Krakowem. Kurs odbędzie się w w weekend 24-26 lutego 2006 w wiejskiej
posiadłości, w specjalnie do tego celu udostępnionym domku (gompa pomieści
około 100 osób). Jest szansa, że w przyszłości na tym terenie powstanie duży
ośrodek z możliwością organizowania kursów zimą nawet na kilkaset osób.

W ramach promocji kursów bezalkoholowych proponujemy zmierzyć się z własnym
poziomem radości bez stymulowania się „wspomagaczami”.

Program:

Piątek, 24.02

g. 20.00 – wykład

Sobota:

11-14 wykład/sesja

16-18 wykład/sesja

20.wykład

Niedziela

11-14 – wykład/sesja

Ceny:
40 zł za kurs, 15 zł za pojedynczy wykład. Opłata za kurs jest dobrowolną
darowizną na ośrodek w Krakowie.

Wyżywienie:

6 zł śniadanie,11 zł obiad, 6 zł kolacja. Wyżywienie zapewniamy tylko osobom,
które się zarejestrują (zagorzany@gmail.com lub telefon – szczegóły poniżej).

Niedaleko (3km) jest niezła niedroga restauracja.

Noclegi:
W budynku –potrzebne będą karimaty i śpiwory, latarki też się przydadzą.

Dojazd:
Z Krakowa na Wieliczkę, Gdów. Zagrzany są za Gdowem, w kierunku Łapankowa.
Rozkład jazdy autobusów spod Dworca Gł. PKP w Krakowie
(przy ulicy Bosackiej) jest tutaj:
www.pks.krakow.pl/polacz.php
połączenie: z Kraków Główny RDA do Zagórzany Dolne
W pobliżu Politechniki Krakowskiej na ulicy Warszawskiej można również wsiąść
do mikrobusu, kursują często. Kierunek na Łapanów, Limanową. Prosić kierowcę (w
PKS również) o zatrzymanie w Zagórzanach „pod sklepem”.

Inne:
Na razie nie ma tutaj odpowiednich warunków dla osób z małymi dziećmi.
Prosimy również nie przywozić zwierząt i alkoholu
Dla zainteresowanych sportami zimowymi: 30 km od Zagórzan jest wyciąg narciarski

Kontakt, informacje, rejestracja:
Ania Bujak – 0501-548710
Kacper Hołdys – 0502-606136
e-mail: zagorzany@gmail.com

Rejestrując się przed przyjazdem bardzo ułatwicie organizatorom pracę.




Temat: Łódź Fabryczna - nowy rozkład PKP od 12.12.2004
Łódź Fabryczna - nowy rozkład PKP od 12.12.2004
Na stronach niemieckich i czeskich kolei można już znaleźć nowy (choć w
warunkach polskich zapewne jeszcze nie ostateczny) rozkład jazdy od
12.12.2004. Oto odjazdy dla Łodzi...

ŁÓDŹ FABRYCZNA
4:33 - O - Skierniewice (pn.-pt.)
4:51 - P - Olsztyn Główny p. Skierniewice, Warszawę, Ciechanów, Działdowo,
Nidzicę
5:13 - P - Kraków Płaszów p. Tomaszów Mazowiecki, Kozłów, Miechów (REYMONT)
5:26 - P - Warszawa Wschodnia p. Skierniewice (pn.-pt.)
5:47 - O - Skierniewice
6:05 - P - Warszawa Wschodnia (postój tylko na Widzewie) (pn.-pt.) (TELIMENA)
6:26 - P - Warszawa Wschodnia p. Skierniewice
6:40 - P - Bielsko Biała Główna p. Piotrków Trybunalski, Częstochowę,
Zawiercie, Katowice, Czechowice Dziedzice (SOŁA)
6:50 - O - Koluszki (pn.-pt.)
7:26 - P - Warszawa Wschodnia p. Skierniewice (pn.-pt.)
7:50 - O - Skierniewice
8:26 - P - Warszawa Wschodnia p. Skierniewice
9:26 - P - Warszawa Wschodnia p. Skierniewice (pn.-pt.)
10:10 - O - Skierniewice
10:26 - P - Warszawa Wschodnia p. Skierniewice
11:26 - P - Warszawa Wschodnia p. Skierniewice (pn.-pt.)
11:50 - O - Skierniewice
12:26 - P - Warszawa Wschodnia p. Skierniewice
12:40 - O - Skierniewice (pn.-pt.)
13:26 - P - Warszawa Wschodnia p. Skierniewice (pn.-pt.)
13:50 - O - Skierniewice
14:26 - P - Warszawa Wschodnia p. Skierniewice
14:40 - P - Kraków Główny p. Piotrków Trybunalski, Częstochowę, Zawiercie,
Dąbrowę Górniczą Ząbkowice, Jaworzno Szczakową, Trzebinię (SUKIENNICE)
15:10 - O - Drzewica p. Koluszki, Tomaszów Mazowiecki, Dębę Opoczyńską
15:26 - P - Warszawa Wschodnia p. Skierniewice (pn.-pt.)
15:35 - O - Skierniewice (pn.-pt.)
16:26 - P - Warszawa Wschodnia p. Skierniewice
16:35 - O - Skierniewice
17:10 - O - Skierniewice (pn.-pt.)
17:26 - P - Warszawa Wschodnia p. Skierniewice (pn.-sb.)
18:10 - O - Skierniewice
18:26 - P - Warszawa Wschodnia p. Skierniewice
19:25 - O - Skierniewice (pn.-pt.)
20:26 - P - Warszawa Wschodnia p. Skierniewice
21:00 - O - Skierniewice
22:25 - O - Koluszki

Pozdrawiam i życzę miłej lektury

Bartek



Temat: Sylwester
Sylwester
Na www.komunikacja.krakow.pl pojawił się komunikat:

KOMUNIKAT MPK

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji S.A. w Krakowie uprzejmie
informuje że ułatwiając odwóz uczestników nocnej imprezy Noworocznej na Rynku
Głównym w Krakowie w dniu 1 stycznia 2003 roku w godzinach 0:20 - 1:30
oferuje w węzłowych punktach pierwszej obwodnicy specjalne linie tramwajowe i
autobusowe umożliwiając dojazd do następujących rejonów Krakowa
TEATR BAGATELA

- z ul. Podwale
115 - do ul. Biskupińskiej
128 - do Mistrzejowic
129 - do Dworca PKS Czyżyny [Medweckiego I]
132 - do Alei Solidarności [Struga]
- ul. Karmelicka
4 - do Wzgórz Krzesławickich
6 - do Kurdwanowa
13 - do Bieżanowa Nowego
14 - do Mistrzejowic
- ul. Dunajewskiego
4 - do Bronowic Nowych
14 - do Bronowic
124 - do Osiedla Ruczaj
BASZTOWA LOT
- ul. Długa
3 - do Bieżanowa Nowego
19 - do Borku Fałęckiego
- ul. Basztowa
3 - do Osiedla Krowodrza Górka
4 - do Bronowic Nowych
14 - do Bronowic
19 - do Osiedla Krowodrza Górka
124 - do Osiedla Ruczaj
- ul. Basztowa [od strony Plant Krakowskich]
4 - do Wzgórz Krzesławickich
6 - do Kurdwanowa
13 - do Bieżanowa Nowego
14 - do Mistrzejowic
115 - do ul. Biskupińskiej
128 - do Mistrzejowic
129 - do Dworca PKS Czyżyny [Medweckiego I]
132 - do Alei Solidarności [Struga]
DWORZEC GŁÓWNY
- ul. Westerplatte
3 - do Osiedla Krowodrza Górka
10 - do Osiedla Piastów
19 - do Osiedla Krowodrza Górka
- ul. Lubicz
4 - do Bronowic Nowych
10 - do Łagiewnik
14 - do Bronowic
- ul. Basztowa
3 - do Bieżanowa Nowego
4 - do Wzgórz Krzesławickich
6 - do Kurdwanowa
13 - do Bieżanowa Nowego
14 - do Mistrzejowic
19 - do Borku Fałęckiego
115 - do ul. Biskupińskiej
128 - do Mistrzejowic
129 - do Dworca PKS Czyżyny [Medweckiego I]
130 - do Azorów
POCZTA GŁÓWNA
- ul. Westerplatte
3 - do Bieżanowa Nowego
6 - do Kurdwanowa
10 - do Łagiewnik
13 - do Bieżanowa Nowego
19 - do Borku Fałęckiego
- ul. Starowiślna
3 - do Osiedla Krowodrza Górka
19 - do Osiedla Krowodrza Górka
- ul. Świętej Gertrudy
10 - do Osiedla Piastów
FILHARMONIA
- ul. Straszewskiego
128 - do Mistrzejowic
132 - do Alei Solidarności [Struga]
Odjazdy pociagów tramwajowych oraz autobusów z w/w przystanków będą
umieszczone na ulicznych rozkładach jazdy. Natomiast informacja telefoniczną
uzyskac można pod całodobowym numerem telefonu 910.
Opłata za przejazd w wymienionych tramwajach i autobusach według taryfy
nocnej - 4,40 złotych




Temat: Od lipca 2/3 Wieliczki do piachu
Od lipca 2/3 Wieliczki do piachu
W Małopolsce 65 pociągów nie będzie kursowało od 1 lipca

Nie w maju, ale w lipcu, i nie 205, ale 65 regionalnych połączeń kolejowych
zostanie zlikwidowanych w Małopolsce. Najwięcej, bo aż dwie trzecie kursów,
wypadnie z rozkładu jazdy linii Kraków-Wieliczka Rynek.
Kolej już od dawna zapowiadała ograniczenia w kursowaniu regionalnych
połączeń. Już 25 lutego dyrekcja PKP Przewozy Regionalne ogłosiła, że
ponieważ nie otrzymała z budżetu państwa obiecywanych 800 mln zł, ale
zaledwie 300 mln, zamierza zlikwidować aż 1050 deficytowych kursów. 205 z
nich miało przypadać na linie przebiegające przez Małopolskę.

- Według ustawy mieliśmy otrzymać na ten rok 51 mln zł, dostaliśmy tylko 17 -
tłumaczy Ryszard Rębilas, dyrektor Małopolskiego Zakładu PR. Przewidując
jednak problemy z finansowaniem, kolej już na wprowadzonym od 15 grudnia 2002
r. rozkładzie jazdy zaznaczyła literką "G" (kursują do odwołania) linie, na
których wpływy ze sprzedanych biletów nie przekraczają 30 proc. poniesionych
kosztów. Były jednak połączenia, np. Kraków-Wieliczka, gdzie wpływy nie
przekraczały nawet 3 proc.!

Zanim doszło do zapowiadanej na maj redukcji kursów, władze małopolskich
kolei obiecały przeprowadzić jeszcze jedno badanie i analizę opłacalności
zagrożonych linii. Tym bardziej że likwidacja pociągów oznaczała również
utratę pracy nawet dla stu osób z PKP, głównie drużyn konduktorskich.

- Po ustaleniach z Ministerstwem Infrastruktury, władzami PKP i działającymi
na kolei związkami zawodowymi pomiędzy 6 a 12 marca przeprowadziliśmy
szczegółowe badania. Na wielu liniach obniżyliśmy próg opłacalności z 30
nawet do 15 proc. wpływów - mówi Wiesław Idzimowski, członek zarządu
województwa małopolskiego, które odpowiada za komunikację regionalną.

Efekty analizy wypadły łaskawie dla pasażerów - od 1 lipca przestanie jeździć
tylko 65 pociągów, a sześć będzie miało skrócony przebieg. Najwięcej, bo aż
23, przestanie jeździć między Krakowem a Wieliczką.

- W niektórych składach podróżowały po trzy, cztery osoby. Utrzymaliśmy
jednak na tej trasie 16 najbardziej potrzebnych - mówi dyrektor Rębilas. -
Podobnie jak na innych redukowanych liniach nie likwidowaliśmy
najważniejszych, porannych połączeń, którymi wiele osób dojeżdżało do szkoły
i pracy - dodaje.

Jak twierdzi, pracy nie stracą też konduktorzy: - Ekipy z zawieszonych
pociągów wzmocnią inne składy, np. wieczorami, by zwiększyć bezpieczeństwo
podróżnych - twierdzi.




Temat: Rozkład jazdy PKP 07/08 już w sieci
Rozkład jazdy PKP 07/08 już w sieci
www.pr.pkp.pl/aktualnosci,s,0,150.html
Na stronie umieślili część rozkładów PDFie. Europa :-)
Z iforomacji prasowej:
- "Inne nowości to: „Widawa” Łódź Kal. – Wrocław Gł."
- "Nie tylko na białe szaleństwo, jak nazwa wskazuje i nie tylko podróżnych z Wielkopolski do Zakopanego, zabierze „Narciarz”. Z Ostrowa Wielkopolskiego skręci do Łodzi, a tam do Tomaszowa Mazowieckiego."
- "Sporo pociągów będzie miało wydłużone relacje. (...) „Konopnicka” Łódź z Białymstokiem i Suwałkami,"
- "Niektóre pociągi pojadą zmienionymi trasami. „Niegocin” z Wrocławia do Ełku zamiast przez Poznań pojedzie przez Łódź. Tędy z kolei będzie przejeżdżał „Jaćwing” z Wrocławia do Suwałk. Przez Toruń przestaną kursować „Niemen” Białystok – Bydgoszcz i „Doker” Gdynia – Katowice; oba pociągi zostaną skierowane przez Inowrocław. „Mieszko” z Poznania do Gdyni zabierze podróżnych z Wrześni. „Włókniarz” z Łodzi do Szczecina zamiast przez Ostrów Wlkp. pojedzie przez Kutno i Wrześnię. „Reymont” relacji Łódź – Kraków pomknie przez Tomaszów Mazowiecki i Centralną Magistralę Kolejową"
- "Wakacyjny pociąg z Krakowa i Katowic do Ustki pojedzie od Częstochowy do Bydgoszczy przez Zduńską Wolę i Inowrocław."
- dochodzi kolejny pociąg z Torunia Głównego do Łodzi Kaliskiej
- "„Mazowsze” będzie kursowało w relacji Warszawa Wschodnia – Kutno, przy czym na znajdującym się w województwie łódzkim odcinku Łowicz – Kutno, pociąg pojedzie jako osobowy. Dzięki temu wysiadający w mniejszych miejscowościach będą mieli bezpośrednie połączenie ze stolicy, bez uciążliwości związanych z przesiadką w Łowiczu."

Miłego szukania wycięć i nowych połączeń regionalnych.
Łódź Kaliska - Łowicz wstrzymane do odwołania. Z powodu remontu, czy bez okazji?




Temat: co ma piernik do wiatraka???
> Aha czyli gdyby pociąg do Dębicy kursował 10 razy dziennie to więcej ludzi by
> tam jeździło ... hmmm, zabawne. To samo w druga stronę ... to tez ciekawe

Moze dla Ciebie jest to zabawne ale na pewno nie dla mnie... Liczba kursow na
danej linii ponizej 8 par czyni ja nieatrakcyjna dla ludzi. Inaczej mowiac im
wiecej pociagow tym jeszcze wiekszy wzrost pasazerow. Dlatego nigdzie w swiecie
nie ma czegos takiego jak w Polsce ze jest na danej linii 4 pociagi na dobe.
Standard na kolei to kursy w stalych odstepach czasu (zwykle co godzine). I
wbrew pozorom w/w czynniki sprawiaja, ze jezdzi wiecej ludzi i kazy pociag z
osobna jest bardziej rentowny.

> Zastanawiam się po co ludzie z Mielca jeździliby do Dębicy? Ci co pracują czy
> uczą sie w Mielcu, a mieszkają nieco dalej i tak wolą dojechać autobusem bo
> jest szybciej :)
> Z tego co sie orientuje wiele ludzi z Mielca pracuje w Rzeszowie, a tam nie
> mozna dojechać pociągiem.

No wlasnie - tez uwazam ze Debica nie powinna byc koncem dla polaczen
kolejowych. Zreszta nikt tu nie pisal ze pociagi maialyby konczyc bieg w Debicy.
Zobacz na cytowane juz artykuly:
"2. Ograniczone i utrudnione zostaną połączenia poza granice województwa, a
przecież Rzeszów nie jest dla bardzo wielu podróżnych jedynym celem podróżnych,
dotyczy to w szczególności linii kolejowej Dębica - Mielec - Tarnobrzeg -
Stalowa Wola, gdzie potoki podróżnych koncentrują się również w kierunku
Krakowa, Lublina i Warszawy. Nie umniejsza to faktu, że chcemy, by do Rzeszowa
ze Stalowej Woli przez Tarnobrzeg, Dębicę jeździł od nowego rozkładu jazdy
autobus szynowy."

www.wolnadroga.pl/?dzial=archiwum&rok=04&nr=20&art=13&par=Mielec
I drugi:
"pociągów przyspieszonych Stalowa Wola - Kraków Główny przez Tarnobrzeg, Mielec
oraz pociągu Tarnów - Lublin przez Mielec, Tarnobrzeg. Takie kursy miały być
uruchomione na bazie istniejących obecnie na linii Dębica - Stalowa Wola
Rozwadów pociągów osobowych. "

www.debica.org.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1169
Wiec mozna powiedziec ze sugerujesz to samo co znajduje sie w tresci tych
artykulow. Tyle ze trzeba tez umiec czytac...




Temat: Kolekcjonuje ludzkie typy w podróżach do Wawy :))
Pan Walizeczka
Pasażer typu Efemeryda. Występuje w okresie remontów na szlaku kolejowym.
Pan Walizeczka jest albo zwykłym pasażerem kolejki podmiejskiej, albo
robotnikiem typu Kolejarz w stroju roboczym. Ostatnio pojawia się często w
związku z przebudową tunelu średnicowego oraz wymianą torów między Gocławkiem i
Wschodnią. Elementem kwalifikującym jest u niego walizka.
Walizki mogą być różne – ciągnięte z tyłu kufry lotnicze wyposażone w kółka,
metalowe i usmarowane skrzynie narzędziowe. W środku Pan Walizeczka wiezie
maszynę do pisania i kanapki z krakowską suchą, dwa klucze francuskie, kwadrat
do otwierania drzwi wagonowych oraz sieciowy rozkład jazdy pociągów. Zawsze
jest lekko wkurzony. Najbardziej denerwują go termostaty odkręcone na full
(grzejnik pod siedzeniem smaży mu pośladki) i opóźnienia pociągów. Nie może
przeżyć, że kiedy przesiada się na Wschodniej w InterCity, to musi biec przez
zatarasowane łóżkami polowymi przejście podziemne. Ma już na swoim koncie
demolkę stoiska z drożdżówkami mieszczącego się w tej uroczej galerii handlowej
między Kijowską i Lubelską.
Pewnego razu tak długo szukał wywietrznika w wagonie klimatyzowanym
ekspresu „Tatry”, że się zagapił i nie zdążył wysiąść na Centralnym. Chłopak
musiał się telepać do stacji Kraków Główny. Niesprawiedliwość ta stała się
przyczyną jego burzliwej korespondencji z ministrem Gosiewskim. Efektem tych
żalów było rozwiązanie salomonowe, czyli nowy przystanek we Włoszczowie (żeby
ludzie, którzy się zagapią albo przysną z rańca w InterCity między Wchodnia i
Centralnym, mogli szybko wrócić na przesiadkę w tramwaj nr 9).




Temat: Jak na nowo sprzedać Kraków turystom?
Promocja okolic Krakowa
Też stawiałbym bardziej na promocję okolic Krakowa. Sam wyjazd poza miasto jest
już jakąs atrakcją. Kraków ma tysiące zabytków, ale przeciętnemu turyście Wawel,
Czartoryscy, Mariacki, spacer po Kazimierzu i tak już wystarczą. Nie każdy jest
przecież historykiem sztuki, co to w każdy zakamarek chce wejść i mógłby łazić
po Krakowie całymi tygodniami. Przeciętny turysta zwiedzi to co wymieniłem wyżej
w 2 dni... a potem ma już wrażenie, że chodzi w kółko... ciągle Mariacki, rynek,
Brama Floriańska. Trzeba ludzi posłać poza miasto... taka odskocznia od zgiełku
Krakowa, zwłaszcza, że okolice są wyjątkowo piękne: Kalwaria, Niepołomice, Sucha
Beskidzka, Stryszów, Miechów, Książ Wielki, Nowy i Stary Wiśnicz, Bochnia,
Wieliczka, Bielany i Tyniec, Krzeszowice, Tenczyn i długo by jeszcze wymienić!
:)

W Informacji Turystycznej nie potrafią nawet udzielić prostej informacji, skąd
jaki bus odjeżdża! Uważam, że busy powinny być bardziej zorganizowane. Mieć
jakiś solidny, estetyczny postój, z rozkładami jazdy, z centrum informacji.
Teraz ma się wrażenie, że busy służą tylko okolicznym mieszkańcom i czasem,
jakiś zbłąkany turysta jakimś cudem się pod Pocztę Główną doczłapie... Nie wie,
co się dzieje, bo tam nie ma nawet żadnych oznaczeń! :( W Krakowie wszystko
działa na słowo honoru - na zasadzie: my Krakusy wiemy jak dojechać, to przecież
każdy wie... to tak, jak Polacy nie mogą pojąc, że choć mówią wyraźnie, to
obcokrajowcy i tak nie
rozumieją polskiego.

Rocznica lokacji Krakowa też przeszła bez echa... eh, szkoda gadać! Brak pomysłu
na Kraków.



Temat: pks
Co do 633 - przyznam, że nie znam aż tak dobrze tej linii, choć bardzo mnie ona
fascynuje, podobnie jak cały system komunikacyjny GOP-u, gdzie bywam jednak
sporadycznie. Jechałem linią 633 tylko kilka razy i zauważyłem tylko PKS Będzin
(głównie Jelcze M11, które z Krakowa już dawno zniknęły). Nawet na stronie
internetowej KZK GOP jako przewoźnik na tej linii wymieniony jest PKS Będzin.
Ale możliwe, że PKS Olkusz wchodzi na niektóre kursy jako coś w rodzaju
podwykonawcy.
A wracając do tematu PKS Olkusz: z tym taborem nie jest tak źle, ostatnio na
trasie Kraków - Olkusz pojawiło się kilka nowo zakupionych pojazdów tego
przewoźnika, co prawda wyglądały na używane (głównie klamkowce), ale i tak
tabor jest jednak stopniowo odnawiany.
Z drugiej strony, PKS Olkusz jako przewoźnik ma też pewne wady. Jedną z nich są
bardzo częste "nadśpieszenia", szczególnie w kierunku Olkusz - Kraków. Po
prostu rozkład jazdy nie jest dostosowany do rzcezywistego czasu przejazdu. Na
przystanku Modlnica II, gdzie zwykle wsiadam wracając do Krakowa, autobusy z
Olkusza jadące przez Przeginię są zwykle 10-15 min. przed czasem. Rekordowe
przypadki, jakie mi się zdarzyły, to 20 min. nadśpieszenia. Kursy przez Sąspów
są zazwyczaj ok. 5 min. przed czasem.
Inną wadą PKS Olkusz jest chamskie zachowanie kanarów, jakby żywcem wyjęte z
czasów komuny i zupełnie nie pasujące do konkurencyjnej polityki tego
przewoźnika. O ile w MPK kanary już dawno nauczyły się, że muszą mieć
identyfikator w widocznym miejscu, to w PKS Olkusz zdarzają się często kontrole
przeprowadzone przez osobnika bez identyfikatora. Gdy żądam okazania
identyfikatora, on zwykle upiera się, żebym najpierw mu pokazał bilet, a gdy
mówię, że muszę wiedzieć komu pokazuję, on odpowiada, że kierowca wie kogo
wpuszcza. Często taka przepychanka słowna trwa kilka minut. Ale nigdy nie daję
za wygraną i zawszę zmuszam go do okazania identyfikatora.
Pomimo tych wszystkich niedociągnięć oceniam PKS Olkusz raczej pozytywnie,
szczególnie w porównaniu z PKS Kraków, który w ciągu lat '90 oddał całą
komunikację lokalną wokół Krakowa busiarzom praktycznie bez walki i w tej
chwili obsługuje już tylko połączenia dalekobieżne typu Kraków - Zakopane, a
lokalne tylko nieliczne. PKS Olkusz natomiast jest przykładem, że PKS jest w
stanie sobie radzić w warunkach konkurencyjnych.



Temat: Listy. Zmienione trasy autobusów 502 i 304 - cd.
Listy. Zmienione trasy autobusów 502 i 304 - cd.
Na Forum Gazety Krakowskiej przeczytałem komentarz o nowościach w krakowskiej komunikacji. Całkowicie zgadzam się z jego treścią, który cytuję w całości, że Pani Joanna Niedziałkowska raczy żartować lub raczej kpi z mieszkańców Krakowa zapewniając: "...
Jesteśmy dalecy od tego, aby utrudniać życie pasażerom " lub stwierdzając: "...Proszę mi wierzyć, my sami zachęcamy pasażerów, aby składali nam propozycje tras, czy doradzali w kwestiach komunikacyjnych. Nie jesteśmy głusi na ich głosy...", gdyż nie można inaczej traktować poczynań ZIKiT w sprawach, za które jest odpowiedzialna. Od dawna wiadomo, że linia "502" jest nadmiernie obłożona, a na domiar złego - ZIKiT celowo pozbawiało możliwości korzystania z tej linii oraz "304" potencjalnych pasażerów mieszkających w Starym Prokocimiu, znacznej części Osiedla "Na Kozłówce" i sąsiednich osiedlach - poprzez taki rozkład jazdy autobusów tych linii, że nie zatrzymywały się na przystanku "Wlotowa". Potencjalni pasażerowie chcąc jechać w kierunku centrum Krakowa lub do Wieliczki mieli do wyboru dojazd z przesiadkami na przystankach "Bieżanowska" lub "Szpital Prokocim", co niesamowicie utrudniało korzystanie z tych linii. Podobnie skandalicznie kursuje tramwaj linii "51", którym w soboty, niedziele i święta a także w dni powszednie po godzinie 19-ej nie można dojechać z Dworca Głównego PKP do Bieżanowa. Mieszkańcy niejednokrotnie zwracali się za pośrednictwem prasy oraz apeli do Rady Dzielnicy XII-ej o zracjonalizowanie komunikacji autobusowej i tramwajowej w tej części Krakowa, ale jak dotychczas wszystkie prośby pozostają bez echa. Ciekawe, jak długo jeszcze będziemy czekać na pozytywne rozwiązania tych problemów komunikacyjnych? Czy dopiero nowe władze samorządowe Krakowa zaczną dbać o interesy wyborców???



Temat: coś tam o kolejach w GW...
woy napisał:

> Pod koniec lipca z dwumiesięcznym poślizgiem ma się wreszcie
> skończyć remont jej odcinka między Dworcem Zachodnim a Służewcem.
> Mimo że przeznaczono na niego ponad ćwierć miliarda złotych, to,
> jak się dowiedzieliśmy, pociągi wcale nie będą jechały krócej niż
> teraz. Dziś podróż z Radomia do śródmieścia stolicy trwa aż dwie
> godziny i 20 minut, a z Piaseczna- ok. 40 minut. - Czas przejazdu
> nie zmieni się, bo choć pociągi nieco przyspieszą, to wytracą to
> podczas postojów na nowych przystankach przy al. Żwirki i Wigury i > przy Al.
Jerozolimskich - informuje Agnieszka Derek z biura
> prasowego Kolei Mazowieckich.
>
Coś tam ściemniają w tych Kiblach Mazowieckiego, a gazowyborcze pismaki łykają
ściemę jak młody pelikan cegłę. Zapewne dwa postoje "zjedzą czas zaoszczędzony
na samej jeździe - ale co z czasem zaosczędzonym na postojach na Dw. Zadchodnim
oraz Okęciu, w oczekiwaniu na zwolnienie jednotorowego odcinka? I tych
rozkładowych, i tych dodatkowych, wynikłych ze spóźnienia jednego z pociągów,
kiedy to po jego przyjeździe nadal nie można jechać w oczekiwaniu na następny.
Zapewne kierownictwo KM woli ściągnąć na siebie cały gniew pasażerów liczących
ba rychłą poprawę warunków jazdy, niż narazić się pekapiarskiej czapce przez
ujawnienie faktu że niedasie zmienić na bieżąco rozkładu jazdy. Nie zdziwmy się
zatem jeśli kible będą nadal oczekiwały długie minuty już absolutnie bez sensu
na Zachodnim i Okęciu.

> W spółce PKP Polskie Linie Kolejowe mówią, że główne korzyści z
> remontu towłaśnie te nowe stacje. Liczą, że staną się one bardzo
> popularne. - Szczególnie ta w Al. Jerozolimskich, gdzie znajduje
> się dużo biur - przekonujeKazimierz Peryt z PKP PLK".

Tiaaaa, już widzę tych biznesmenów przesiadających się z blachosmroda do kibla.
Niedawno w Krakowie wybudowano nie jeden (jak w powszechnie opluwanej we
łże-mediach Włoszczowie) ale aż dwa perony, na nowym przystanku o niepolsko
brzmiącej nazwie "Kraków Business Park". Obowiązkowo zatrzymuje się tam każdy
pośpiech na ruchliwej linii Katowice - Kraków, i jakoś nie słychać żądań głowy
pomysłodawcy przystanku...




Temat: Absurdalne mity zabiją katowicki dworzec PKP
Specyfika regionu i Polski jest taka, że mało korzysta się z samolotów, chociaż
coraz więcej. Mało kogo stać na latanie po Polsce, a jeśli już stać, to nie
bardzo się to opłaca, bo jak mam jechać dwie godziny wcześniej na lotnisko, to
np. do Warszawy nie opłaca mi się lecieć - mam intercity, którym dojadę w 2.5
godziny, który jest dużo tańszy od samolotu. Więc jak na razie popyt, jeśli
spada, to nieznacznie. Połączeń jest może coraz mniej, bo też PKP tak jest
zarządzane, że nic się nie opłaca. Najpierw opracowuje się rozkład jazdy, który
mało komu pasuje, np. planuje się przyjazd pociągu, który wozi głównie młodzież
do szkół, po godzinie 8.00, a potem kurs się likwiduje, bo nikt nim nie jeździ.
PKP jest w tym mistrzem i głównie to jest powodem, że spada popyt na połączenia
kolejowe. Ja np. często jeżdżę do Krakowa, ale ostatnio zlikwidowano prawie
wszystkie pociągi osobowe, jeżdżą głównie pośpieszne, które na odcinku od
Mysłowic do Krakowa jadą aż o 2 minuty krócej, ale bilet na pociąg pośpieszny na
tak krótkim odcinku (75 km) jest o 61 % droższy. Jest to możliwe chyba tylko na
PKP. Mimo wszystko wolę jechać pociągiem, a nie autobusem, a tym bardziej nie
samolotem ;). Podróż pociągiem jest mimo wszystko wygodniejsza i w miarę szybka
(czasami :)).
Proponujesz wyburzyć dworzec - no cóż burzyć każdy potrafi, ale budować nie
każdy. Jak wyobrażasz sobie "współczesne kamienice"?? Znowu będzie "szwarc mydło
i powidło". Jeśli chodzi o budy i inne sklepy, to oczywiście można wszystko
przenieść na peryferia, tylko nie każdy ma samochód, żeby pojechać na drugi
koniec miasto po jeden owoc. Podróżni też chcieliby coś zjeść, jak by nie było.




Temat: Jak radzą sobie podróżni w szynobusie do Balic
marketing raaaczkuje w PKP
pamiętaj, że marketing, promocja usług to pojęcia dopiero jako-tako przyswojone
przez PKP Intercity. PKP Przewozy Regionalne, które obsługują połączenie na
Balicę, w kwestiach marketingowych są 100 lat do tyłu.

Jeden dobry menedżer z dowolnego supermarketu potrafiłby pewnie rozkręcić ruch
na tej linii w tydzień. Kolejarze pomimo nadchodzącej pełni sezonu, będą
potrzebowali rok na to.

Przykładowe pomysły:

REKLAMA i INFORMACJA
- tablice+piktogramy+strzałki na lotnisku (przy wyjściach, również tym bocznym w
stronę autostrady) w rodzaju "just 15 minutes to center of Cracow by rail"

- małe ulotki z rozkładem (takie jakie busiarze rozdają swoim klientom) dla
pasażerów kolejki, rozdawane przez załogę pociągu,

- trochę większe ulotki z rozkładem i cennikiem (proste, jednokolorowe, formatu
A4 lub A5), które trzeba roznieść po recepcjach hoteli, pensjonatów, biur
podróży, domów wycieczkowych i punktów informacji turystycznej w Krakowie,

- plakaty A3 lub większe promujące szybki dojazd lotnisko-centrum, rozlepione na
Balicach, na dworcu głównym, może też w środkach komunikacji miejskiej czy
przystankach w centrum (miasto ma trochę własnej powierzchni reklamowej),

- darmobus na Balicach niech wyświetla napisy "shuttle city center - 15 minutes"
(obecnie kierowca MPK jest jedyną informacją o tym połączeniu),

- na autobusie DUŻE napisy-plakaty po polsku i angielsku (ew. niemiecki,
francuski, włoski) ze zdjęciem kolejki "shuttle bus & rail - just 15 minutes to
center of Cracow"

- informacja o kolejce (pl+en), puszczana na lotnisku czy na dworcu głównym PKP
przez megafony

LOGISTYKA:
- kierowcy autobusu przydałaby się łączność z załogą pociągu (jakieś proste
walkie-talkie? komórka z "numerami firmowymi"?), gdy skład zbliża się do Balic +
info od dyżurnego ruchu z PKP, jakie opóźnienie ma skład/czy uległ awarii.

Co do ceny biletu (3.80 zł), to taka jest aktualna cena biletu osobowego PKP na
takim odcinku. Stacja Balice jest już w internetowym rozkładzie jazdy. Nie wiem,
czy bilet da się już kupić w kasie...



Temat: Rusza przetarg na remont Wschodniego i Centralnego
Remonty Wschodniego i Centralnego już na wiosnę
Modernizacja na gorsze!
Przy okazji kolejnej odsłony świetlanych planów PKP chciałbym podzielić się
moimi doświadczeniami z Dworca Centralnego z dziś rana.
Odwoziłem syna na pociąg IC Lajkonik relacji Kraków - Gdynia.
W hali głównej na miejscu starych czytelnych tablic odjazdów i przyjazdów
wiszą teraz "nowoczesne" monitory oddzielne dla TLK i IC. Brawo dla kogoś kto
się w tym bajzlu połapie. Ciekawe co by powiedzieli pasażerowie gdyby na
Okęciu każda linia lotnicza miała swoją osobną tablicę w różnych miejscach
hali??!
W drukowanym rozkładzie jazdy pociągu IC Lajkonik nie ma w ogóle. W hali
głównej informacja o nim jest wywieszona w gablocie na osobnej kartce ze
zmianami rozkładu. Co może dziwić, bo pociąg Lajkonik kursuje odkąd sięgam
pamięcią. Na peronie kartki ze zmianami rozkładu już nie ma. Bo po co?
Pociąg przyjechał spóźniony. Pozostawię już bez komentarza przyczyny
spóźnienia. Dzisiejszą pogodę trudno uznać w naszej strefie klimatycznej za
jakąś anomalię i ekstremalne warunki...
Na tablicy peronowej ukazała się informacja, że przyjechał pociąg TLK, co
prawda także do Gdyni, tyle że przez Białystok i Olsztyn. Dyżurny ruchu gdzieś
się schował, a zdezorientowani podróżni biegali z bagażami z jednego końca
pociągu na drugi, żeby z tabliczek na pociągu upewnić się, że to jednak IC
Lajkonik.
W normalnych warunkach pewną pomocą mogłoby być ogłoszenie informacji przez
megafon. Nie na Dworcu Centralnym! Modernizatorzy z PKP zmienili najwyraźniej
nagłośnienie na dworcu, bo czytanych tą drogą komunikatów nie sposób usłyszeć
nawet przy dobrych chęciach i dobrym słuchu.
Dotychczasowe dokonania modernizatorów z PKP każą wyrazić daleko idącą obawę,
czy kosztowna przebudowa dworców robiona ich rękami ma sens. Może jednak przed
jakimikolwiek zmianami lepiej byłoby ich najpierw zwolnić, a zatrudnianym na
ich miejsce postawić warunek legitymowania się chociaż przeciętnym IQ...



Temat: Miłośnicy komunikacji trzymają kciuki za tramwaje
Słuchaj jak podajesz liczby, to nie bierz ich z kosmosu. Tramwaj w najdłuższej
strefie czasowej jedzie od estakady do Megasamu planowo 15 minut. Autobus w
takich godzinach nie pokona tego szybciej. Oczywiście na trasie DK1 i na
Krakowskiej powiedzmy może dać czadu, ale I Al. NM skutecznie go spowolni.
Minusem tramwaju będzie jednak brak dojazdu do dwóch głównych placów w Alejach,
to fakt. Ktoś mieszkający na 11 listopada mając w rozkładzie 20/34 chcąc
dojechać na Pl. Daszyńskiego nie zawaha się, podobnie ma się rzecz z 19 w III
Aleję. Pozostaje tylko pytanie jakby miał wyglądać układ linii autobusowych po
uruchomieniu tramwaju? 24, 26, 27 won z jesiennej, bo po co tu. Wariantów jest
kilka, o których debatowalismy w gronie miłosników komunikacji:
1. kryterium "ślimakowe" pod trasą
2. kryterium przez Boh. Katynia i dalej do Rakowskiej - DK1 (niestety powrót
Katynia nie jest zbyt realny) z postojem w okolicach cmentarza Raków na wzór
linii 17 - kursy tylko 1. listopada oznaczone niefortunnie 17L w rozkładzie
jazdy
3. połączenie linii 26 z linią 53, gdyż obie linie kursują dość często w
szczycie, jednak zapotrzebowanie na 26 na Grabówce odbiega zapotrzebowaniu na
27 na Parkitce. Stąd obecne zgranie rozkładów 26/27 przestanie być w ogóle
sensowne przy tramwaju. 5 brygad na 26/53 w zupełności obsłuzy całość trasy.
Obecnie te dwie linie obsługuje 9 brygad, w tym 4 pzregubowce, jeden
niskopodłogowy i 4 krótkie. Przy takim zysku będzie się opłacać wprowadzić w
określonych godzinach dodatkowe kursy. Gmina Poczesna zyska kolejne wozy
przegubowe, a ponadto dojazd do ścisłego Centrum. Powsatej tu pytanie, czy
przedłużona np. po linii 58BIS linia 27 odpowiednio ograniczona przy
wzmocnieniu częstotliwości na 28 nie byłaby rozwiązaniem? Co wtedy z 13? Z
obserwacji wynika, że potoki w tzw. korytarzu powodują, że na PCK jedzie tak na
prawdę znikoma ilość osób. Co zrobić z tym? 22 puścić przez Kilińskiego, a 13
zlikwidować. 28 dać warianty przez Dąbie, gdzie nie jest potrzebne tak często
jak obecnie (dopasować przede wszystkim do pracy szkoły i mszy w niedzielę).
Ostatecznie dla 28 pętla na PCK mogłaby być taką pętlą jak GRABÓWKA dla 19,
kiedy jest maly ruch i autobusy jechałyby gęsiego. Co z Kiedrzyńska? Nic. 22
ominęłaby tylko jeden przystanek, gdzie i tak zostałoby 21 i 29. W pozostałych
punktach jest potok linii komunikacyjnych. Proste??



Temat: Busy zatrzymają Kraków
Busy zatrzymają Kraków
1. A skąd biorą się Ci wszyscy ludzie pod Pocztą Główną? Wszyscy, którzy teraz
protestują, w obronie przystanku? Czy oni WSZYSCY pracują w ścisłym centrum??
Każda osoba, która tam stoi, pracuje w promieniu 100-200 metrów od przystanku?
Na Rynku pracują?? Wszyscy?

Przecież większość (wszyscy?) musi pod tę pocztę się dostać - tramwajem,
autobusem, czy choćby pieszo. Dlaczego więc akurat ten przystanek jest tak ważny?

Bus do ścisłego centrum dojeżdża prawie pusty!!! Ludzie wysiadają po drodze.
Nikt mi więc nie wmówi, że każdy kto wraca po pracy (bo spod Poczty ludzie
właśnie WYJEŻDŻAJĄ z Krakowa), uwielbia przejść jeszcze sie przez RYnek,
podziwiać zabytki itd. i właśnie dlatego musi ze ścisłego centrum odjeżdżać...

2. Kilka razy chciałem skorzystać z busa. Niestety, poczułem sie jak intruz.
Skąd mam odjechać? Gdzie szukać informacji? Kogo pytać? Gdzie jest rozkład
jazdy? Na jakim przystanku bus sie zatrzymuje, na której ulicy, jaka w ogole
jest jego trasa?? Zatrzymywać każdego busa, który widze na horyzoncie i pytać
czy jedzie w pożądanym przeze mnie kierunku (nie do miejscowości docelowej
napisanej na tabliczce)? Ile kosztuje bilet?
Przykro mi, ale z tego punktu widzenia bus jest dla mnie równoznaczny z
taksówką. Wsiada do niego na początkowym przystanku kilkanaście osób i umawiają
się, że jadą w dane miejsce. I to jest ciągle ten sam krąg osób. W związku z
czym uważam, że nazywanie busów "komunikacją zbiorową", jest nazywaniem na
wyrost, niesłusznym i nie mającym żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Nie
znajduję więc powodu, by tworzyć dla nich precedensy w poruszaniu się po mieście.

3. Jako kierowca - nie cierpię busiarzy. Uważam ich za najwiekszych chamów na
drodze, mających głeboko gdzieś przepisy ruchu drogowego, innych kierowców i
bezpieczeństwo przewożonych przez siebie pasażerów.



Temat: Szybki tramwaj w październiku 2008 roku
Maciuś, nie masz racji. Co to za linia metra Skawina-Niepołomice? Przecież ruch
na tej trasie jest tak znikomy, że trzeba było zlikwidować połączenie kolejowe
z Podłęża do Niepołomic ...
Struktura górotworu pod Krakowem jest niestety taka, że koszty budowy metra
byłyby o wiele wyższe niż w jakimkolwiek innym mieście w Polsce. Nie tędy
droga, przynajmniej na razie. Ale Kraków ma dość dobrze rozwiniętą sieć linii
kolejowych, i zanim zacznie się budowę metra, możnaby je w lepszy sposób
wykorzystać do transportu pasażerskiego. Wymagałoby to co prawda gruntownej
reformy PKP (wolą wyszarpywać dotacje niż wozić ludzi, proszę się przyjrzeć
rozkładowi jazdy pociągów, połączeniom na stacjach węzłowych, organizacji
przesiadek itd.), ale na jakiś czas by pomogło. Przykład: latem 1978 roku,
prawie trzydzieści lat temu, czekałem na pociąg na przystanku Rotterdam-
Zuidplein w Holandii i podziwiałem sprawność i organizację ruchu. Przystanek
był przy dwutorowej linii łączącej Holandię z Belgią, Francją itd., nie było
żadnych dodatkowych torów, lokalne pociągi w kierunku na Dordrecht i dalej
zatrzymywały się średnio co 15-20 minut na głównym torze. A pomiędzy nimi,
równo co 4 min. 30 sekund, "przelatywały" przez stację pociągi dalekobieżne,
ekspresy do Brukseli, Paryża i Zurychu, potężne pociągi towarowe przewożące
TIRy (w Polsce, w/g obecnych szefów PKP, to jest wciąż niemożliwe ...) i
kontenery. To było NIEMAL TRZYDZIEŚCI LAT TEMU. Nie wierzę, by dziś, w dobie
komputerów, internetu i automatyki nie było możliwe takie zorganizowanie ruchu
kolejowego w aglomeracji krakowskiej, by jej mieszkańcy wrócili do korzystania
z lokalnych pociągów, kursujących co 15-20 minut, czystych, schludnych i
bezpiecznych, zatrzymujących się tam, gdzie pasażerowie tego potrzebują: na
przystankach dobrze związanych z komunikacją miejską ...



Temat: SKM tylko do Brzeźna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
SKM tylko do Brzeźna !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
24.11.2002
Kolejki nie będą dojeżdżały do Nowego Portu

GDAŃSK. Kolejny gwóźdź do trumny czeka kolejki jeżdżące z Gdańska Głównego do
Nowego Portu. Od 15 grudnia pociągi nie będą dojeżdżały do przystanku w Nowym
Porcie, tylko będą kończyły bieg w Gdańsku Brzeźnie

Jak potwierdził nam Mikołaj Segeń, prezes zarządu PKP SKM w Trójmieście,
według nowego rozkładu jazdy, który będzie obowiązywał od 15 grudnia, pociągi
będą kursowały na skróconej około 700 metrów trasie - tylko do przystanku
Gdańsk Brzeźno. - To niezależne od nas - powiedział tylko wczoraj prezes.
Przyczyna tkwi w przejeździe przez tory kolejowe tuż za przystankiem Gdańsk
Brzeźno. Tory SKM krzyżują się tam z drogą prowadzącą do terminalu promowego
i w przyszłości do nowych terenów powiększonego Wolnego Obszaru Celnego
(skrzyżowanie ulic Oliwskiej i Przemysłowej).

- To bardzo nieczytelne skrzyżowanie, które koniecznie wymaga przebudowy.
Rozwój Wolnego Obszaru Celnego zależy m.in. od rozwiązania tego problemu -
mówi Roman Kolicki, rzecznik prasowy Zarządu Morskiego Portu Gdańsk.

Potwierdza to Danuta Kumińska, rzecznik Zakładu Linii Kolejowych w Gdańsku. -
To droga krajowa. W takim miejscu koniecznie musi być strzeżony przejazd
kolejowy. Niestety, nie dysponujemy środkami na taką przebudowę, SKM również
nie jest zainteresowana sfinansowaniem tej inwestycji - stwierdziła Kumińska.
Według niej koszt budowy rogatek to około 300 tysięcy złotych. Natomiast 150
tysięcy rocznie pochłaniałoby ich utrzymanie.

Nieoficjalnie wiadomo, że portowi wcale nie zależy na utrzymaniu połączenia
SKM, bo docelowo cały ruch pasażerski ma być przeniesiony na drugą stronę
kanału portowego, na Westerplatte. Trudno więc powiedzieć, czy jeszcze
kiedykolwiek kolejki będą jeździły do Nowego Portu. Zwłaszcza że dotowaniem
tego połączenia nie jest zainteresowane także miasto.

Przypomnijmy, już we wrześniu drastycznie zmniejszono liczbę pociągów na tej
trasie. Dziennie w każdym kierunku jeździ ich tylko dziesięć.

Porównanie przejazdu kolejką i tramwajem
SKM: Gdańsk Nowy Port - Gdańsk Główny
bilet normalny - 2,80 zł
czas przejazdu - 15 minut
ZKM: linia tramwajowa nr 10, Nowy Port Góreckiego - Dworzec Główny PKP
bilet normalny - 2,40 zł
czas przejazdu - 20 minut

źródło www.komunikacja.krakow.pl




Temat: Kobierzyńska połączenie do centrum
Kobierzyńska połączenie do centrum
zastanawia mnie jedna sprawa... wysłałem sobie zapytanie na adres: rozklady@mpk.krakow.pl

Dotyczyło ono sprawy połączenia autobusowego okolic Kobierzyńskiej, opisuje gościowi kilka problemów, że czasem nie można się dostać do autobusu (a z wózkiem to w ogóle zapomnij).. i takie tam (z życia wzięte fakty) w odpowiedzi dostałem:

"Uprzejmie informujemy, że nie ma możliwości zapewnienia bezpośredniego
dojazdu z każdego osiedla do okolic Rynku Głównego."
[genialna w swojej prostocie myśl!]

później pan daje mi jakże użyteczne informacje na temat lokalizacji rozkładów jazdy i jeszcze bardziej ważkie o tym jakież to autobusy jadą ode mnie do Łagiewnik.

na koniec pan odpisywacz zwala mnie z krzesła informacją:
"Powyższa odpowiedź jest opinią autora. W celu uzyskania oficjalnego stanowiska firmy należy zwrócić sie. do Zarządu MPK SA."

pomijam, że odpowiedź jest zupełnie nie na temat, i chyba z automata (do wszystkich to samo)... w liście postulowałem jedynie wydłużenie jednej z linii z Łagiewnik do Grunwadzkiego przez Mateczny

Ale o co chodzi, z tym, że to jest jego prywatna opinia??
Może mi ktoś wytłumaczyć czy pisanie na adres rozklady@mpk służy poznaniu PRYWATNEJ OPINII AUTORA?
Wydawałoby się, że pisząc na adres MPK dostaniemy opinie człowieka reprezentującego MPK... a tutaj zostajemy odesłani do zarządu, tak jakby ów człowiek nie mógł jednym kliknięciem myszki przekazać naszego listu do jakiejś kompetentnej osoby.

Oczywiście po wysłaniu listu do zarządu o rozwiązanu problemu możemy spokojnie (lub mniej spokojnie) zapomnieć... tiaaa.

Wielce intrygujące podejście do klienta!

zaraz pewnie zapyta mnie ktoś, "a czego się spodziewałeś?"
ano spodziewałem się wytłumaczenia, dlaczego jedna cześć osiedla (Roweckiego) autobusów do centrum ma 5 a inna żadnego. Być może są jakieś procedury wyznaczania szczęśliwych osiedli (o których nie wiem). Być może Mydlniki-Wapienniki - osiedle raptem na kilka bloków mają w sobie coś specjalnego, że zostały zaszczycone 501. Może jest jakaś dolna granica wielkości osiedla?
Nie wiem... i będę musiał chyba sporo popracować, żeby się tego dowiedzieć.



Temat: czy czeka nas powolna likwidacja tramwajów?
Z dużym zdziwieniem przeczytałem parę dni temu artykuł w gazecie wyborczej na
temat prawdopodobnych przyszłych cięć w komunikacji tramwajowej. Z jednej
strony mamy trzeci budżet w kraju, z drugiej zaś strony z_wijamy zamiast
roz_wijać komunikację szynową. Aż strach pomyśleć, co będzie przy przyciętnym
lub słabym budżecie. Dlaczego akurat oszczędności szuka się w tramwajach,
podczas gdy droższych w eskploatacji linii autobusowych przybywa? A autobusy
też często jeżdżą puste (np. o pewnych porach dnia119 na początkowym odcinku
trasy na Grabiszynku nie ma w ogóle pasażerów).

Co do rozrzedzania rozkładu też mam wątpliwości. Bo dobra częstotliwość
decyduje o atrakcyjności komunikacji zbiorowej. Patrząc na rozkłady jazdy
tramwajów w Krakowie i Poznaniu (dla większości linii odjazdy co 10 minut przez
większą część dnia), stwierdziłem, że nasze wrocławskie 12- 15 minut to nic
wyróżniającego się.

Zamiast likwidować część numerów na Biskupinie, może warto zastanowić się nad
szybkim dociągnięciem torów do gęsto zaludnionych Bartoszowic. Dlaczego szyn
nie położono na ul. Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej? Na przeszkodzie nie
stoją żadne wiadukty, mosty, itp. Wówczas po wpięciu Gaju i południa Gądowa w
sieć tramwajową można by w ogóle zrezygnować z linii E (która na 90% długości
jedzie trasą trawaju), a 145 i 146 zastąpić linią tramwajową.

Za dotacje unijne mają powstać 2 jezdnie na ul. Krzywoustego. Dlaczego
przedsięwzięcie nie obejmuje dociągnięcia tramwaju na Psie Pole?

Obecnie w wysoko rozwiniętych krajach tramwaje pojawiają się nawet w miastach,
gdzie ich nigdy wcześniej nie było. Przykładem może być Dolina Krzemowa, czyli
aglomeracja San Jose - tam co roku powstają nowe tory. Tramwaje po
kilkudzięsięciu latach wracają także do Sydney.

Wrocław ma jak na razie ciągle całkiem nieźle rozbudowaną sieć (choć niestety
od lat powojennych praktycznie nie rozwija się ona wraz z przestrzenną
ekspansją miasta, problemem jest też niewymienianie taboru). Po kilku
inwestycjach (Gaj, Nowy Dwór, Gądów, Kozanów, Psie Pole) może ona obsługiwać
praktycznie wszystkie główne potoki komunikacyjne. Szkoda by było to zmarnować!
Bo ewentaulna odbudowa będzie o wiele trudniejsza i bardziej kosztowna niż
utrzymanie stanu obecnego.




Temat: zwijanie komunikacji tramwajowej
zwijanie komunikacji tramwajowej
Z dużym zdziwieniem przeczytałem parę dni temu artykuł w gazecie wyborczej na
temat prawdopodobnych przyszłych cięć w komunikacji tramwajowej. Z jednej
strony mamy trzeci budżet w kraju, z drugiej zaś strony z_wijamy zamiast
roz_wijać komunikację szynową. Aż strach pomyśleć, co będzie przy przyciętnym
lub słabym budżecie. Dlaczego akurat oszczędności szuka się w tramwajach,
podczas gdy droższych w eskploatacji linii autobusowych przybywa? A autobusy
też często jeżdżą puste (np. o pewnych porach dnia119 na początkowym odcinku
trasy na Grabiszynku nie ma w ogóle pasażerów).

Co do rozrzedzania rozkładu też mam wątpliwości. Bo dobra częstotliwość
decyduje o atrakcyjności komunikacji zbiorowej. Patrząc na rozkłady jazdy
tramwajów w Krakowie i Poznaniu (dla większości linii odjazdy co 10 minut
przez większą część dnia), stwierdziłem, że nasze wrocławskie 12- 15 minut to
nic wyróżniającego się.

Zamiast likwidować część numerów na Biskupinie, może warto zastanowić się
nad szybkim dociągnięciem torów do gęsto zaludnionych Bartoszowic. Dlaczego
szyn nie położono na ul. Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej? Na przeszkodzie
nie stoją żadne wiadukty, mosty, itp. Wówczas po wpięciu Gaju i południa
Gądowa w sieć tramwajową można by w ogóle zrezygnować z linii E (która na 90%
długości jedzie trasą trawaju), a 145 i 146 zastąpić linią tramwajową.

Za dotacje unijne mają powstać 2 jezdnie na ul. Krzywoustego. Dlaczego
przedsięwzięcie nie obejmuje dociągnięcia tramwaju na Psie Pole?

Obecnie w wysoko rozwiniętych krajach tramwaje pojawiają się nawet w
miastach, gdzie ich nigdy wcześniej nie było. Przykładem może być Dolina
Krzemowa, czyli aglomeracja San Jose - tam co roku powstają nowe tory.
Tramwaje po kilkudzięsięciu latach wracają także do Sydney.

Wrocław ma jak na razie ciągle całkiem nieźle rozbudowaną sieć (choć niestety
od lat powojennych praktycznie nie rozwija się ona wraz z przestrzenną
ekspansją miasta, problemem jest też niewymienianie taboru). Po kilku
inwestycjach (Gaj, Nowy Dwór, Gądów, Kozanów, Psie Pole) może ona obsługiwać
praktycznie wszystkie główne potoki komunikacyjne. Szkoda by było to
zmarnować! Bo ewentaulna odbudowa będzie o wiele trudniejsza i bardziej
kosztowna niż utrzymanie stanu obecnego.




Temat: Intercity idzie w nowoczesność
> PKP to skansen zarówno taborowy a tym bardziej szynowy.
> To że wagony nie mają klimatyzacji to jeszcze nic - ale dlaczego nie mają
> wymuszonego systemu obiegu powietrza to nikt nie jest w stanie odpowiedzieć.

Mają, tyle że zepsuty. Wagony w ekspresach to te same graty, którymi jako
dzieci tłuklismy sie na kolonie 30 lat temu. Od tego czasu ich stan techniczny
przecież sam sie nie poprawi - podziwiajcie, że przynajmniej jeżdżą, bo
przeciez nie modernizuje sie ich tylko łata.

> A tory to już totalny skandal. Corocznie na głównych liniach czas przejazdu
> wydłuża się o kolejne minuty. Pięć lat temu do Krakowa jechało się 2godz.35
> minut, teraz będzie 3godz.55minut.

2:55

A to dlatego, że PKP Cargo, które sprzedaje usługi PKP IC (w innym kraju by
tego nikt nie wymyślil, ale Polakom się udało - tu głupota nie ma granic:
lokomotywy posiada jedynie spółka PKP Cargo, która wynajmuje je spółce PKP IC)
nie inwestuje w szybkie lokomotywy, a istniejących już się nie opłaca naprawiać
i jest ich coraz mniej, własnie wycofano "Skody" serii EP05 z lat 60-tych
zdolne do rozwijania 160km/h. Więc w zamian trzeba zatrudnić nieco nowsze, ale
mniej zaawansowane technicznie EP08 z lat 70-tych, które mogą jechać tylko
140km/h. A tych najnowszych, bo pochodzących z lat 80-tych EP09 nie jest nigdy
wystarczqająco dużo sprawnych, by obsłużyć wszystkie pociagi wymagające
160km/h. Teraz, dzięki wydłużeniu rozkładu jazdy, od biedy nawet lokomotywa
EU07 czy towarowa ET22 - tych PKP Cargo mają setki, może tysiące - rozwijając
prędkość 125km/h zmieści się w rozkładzie...
> W Europie pociągi lokalne jeżdżą szybciej niż pośpieszne na PKP.
> SKANDAL, SKANDAL, SKANDAL!!!




Temat: z_wijanie komunikacji tramwajowej
z_wijanie komunikacji tramwajowej
Z dużym zdziwieniem przeczytałem parę dni temu artykuł w gazecie wyborczej na
temat prawdopodobnych przyszłych cięć w komunikacji tramwajowej. Z jednej
strony mamy trzeci budżet w kraju, z drugiej zaś strony z_wijamy zamiast
roz_wijać komunikację szynową. Aż strach pomyśleć, co będzie przy przyciętnym
lub słabym budżecie. Dlaczego akurat oszczędności szuka się w tramwajach,
podczas gdy droższych w eskploatacji linii autobusowych przybywa? A autobusy
też często jeżdżą puste (np. o pewnych porach dnia119 na początkowym odcinku
trasy na Grabiszynku nie ma w ogóle pasażerów).

Co do rozrzedzania rozkładu też mam wątpliwości. Bo dobra częstotliwość
decyduje o atrakcyjności komunikacji zbiorowej. Patrząc na rozkłady jazdy
tramwajów w Krakowie i Poznaniu (dla większości linii odjazdy co 10 minut
przez większą część dnia), stwierdziłem, że nasze wrocławskie 12- 15 minut to
nic wyróżniającego się.

Zamiast likwidować część numerów na Biskupinie, może warto zastanowić się
nad szybkim dociągnięciem torów do gęsto zaludnionych Bartoszowic. Dlaczego
szyn nie położono na ul. Na Ostatnim Groszu i Bystrzyckiej? Na przeszkodzie
nie stoją żadne wiadukty, mosty, itp. Wówczas po wpięciu Gaju i południa
Gądowa w sieć tramwajową można by w ogóle zrezygnować z linii E (która na 90%
długości jedzie trasą trawaju), a 145 i 146 zastąpić linią tramwajową.

Za dotacje unijne mają powstać 2 jezdnie na ul. Krzywoustego. Dlaczego
przedsięwzięcie nie obejmuje dociągnięcia tramwaju na Psie Pole?

Obecnie w wysoko rozwiniętych krajach tramwaje pojawiają się nawet w
miastach, gdzie ich nigdy wcześniej nie było. Przykładem może być Dolina
Krzemowa, czyli aglomeracja San Jose - tam co roku powstają nowe tory.
Tramwaje po kilkudzięsięciu latach wracają także do Sydney.

Wrocław ma jak na razie ciągle całkiem nieźle rozbudowaną sieć (choć niestety
od lat powojennych praktycznie nie rozwija się ona wraz z przestrzenną
ekspansją miasta, problemem jest też niewymienianie taboru). Po kilku
inwestycjach (Gaj, Nowy Dwór, Gądów, Kozanów, Psie Pole) może ona obsługiwać
praktycznie wszystkie główne potoki komunikacyjne. Szkoda by było to
zmarnować! Bo ewentaulna odbudowa będzie o wiele trudniejsza i bardziej
kosztowna niż utrzymanie stanu obecnego.




Temat: Co dalej z pociągami w Tarnobrzegu?
Co dalej z pociągami w Tarnobrzegu?
Problem dotyczy głównie porannego pociągu z Dębicy (odj. 4.42) do Tarnobrzega
(przyj. 6.40) skąd możliwa jest dalsza kontynuacja podróży do St. Woli. Obecna
pora kursowania tego pociągu świadczy o jego przeznaczeniu – dowóz ludzi do
pracy i szkół. Z pociągu tego korzystają także pasażerowie przesiadający się z
nocnego pociągu z Wrocławia. W nowym rozkładzie jazdy godzina odjazdu spornego
pociągu zostanie przesunięta na 9.59. Pociąg nie będzie już służył dojazdom do
pracy, ani co zaskakujące nie będzie sensownie skomunikowany z pociągami
dalekobieżnymi nadjeżdżającymi do Dębicy od strony Krakowa.
Kto odpowiedzialny jest za powyższe zmiany?

W zaistniałej sytuacji propozycja uruchomienia dodatkowej pary pociągów na
linii z Dębicy przez Mielec, Tarnobrzeg do St.Woli finansowanej nie przez
Podkarpacki Urząd Marszałkowski w Rzeszowie, a z puli środków Ministerstwa
Transportu przeznaczonych na dofinansowanie przewozów międzywojewódzkich
wydaje się być jedynym wyjściem.
Proponowany pociąg byłby w istocie pociągiem dalekobieżnym z Wrocławia do
St.Woli (wagony bezpośrednie Wrocław-St.Wola) odłączanym w Dębicy o godz. 4.31
od reszty składu 62200/1 jadącego do Przemyśla. O godz. 4.45 już jako nie
pośpieszny a przyśpieszony z postojami na wybranych stacjach odjechałby do
St.Woli (przyjazd do St.Woli około 7.40)

Powrót ze St.Woli do Wrocławia możliwy byłby na dwa sposoby. W wariancie
popołudniowym pociąg opuszczałby Stalową Wolę o około godziny 13 i do Dębicy
przyjeżdżał ok. 15.45. Tu nastąpi włączenie wagonów z St.Woli do składu
pociągu nr 36100/1 „Roztocze” rel. Przemyśl-Wrocław Gł. i odjazd o godz. 16.03
w stronę Wrocławia
Wariant nocny zakłada odjazd pociągu ze St.Woli o godz. 21 i przyjazd do
Dębicy około 23.45. Włączenie wagonów do pociągu nr. 34200 i odjazd o godz. 23.56.
Na takim rozwiązaniu skorzystaliby także podróżni udający się w podróż do
Krakowa, Katowic, Wrocławia czy nawet Szczecina. Skoro pociąg „Hetman” z
Zamościa do Wrocławia cieszy się sporą popularnością wśród mieszkańców
St.Woli, Tarnobrzega czy Mielca to być może popołudniowe połączenie z tymi
ośrodkami bez kłopotliwej przesiadki w Dębicy zostałoby przez nich docenione.



Temat: Nocne tramwaje
Nocne tramwaje
wpadł mi w rece rozkład jazdy nocnych lini tramwajowych z 1971r, jak go
ogladam to mi szczena opada jak łatwo mozna było wtedy podrózowac w nocy po
Krakowie:

1 salwator 23:43 1:04 2:41 4:06
bieńczyce 0:24 1:56 3:23

2 salwator 23:01 23:52 0:36 1:20 2:48 3:27 4:16
rakowice 23:32 0:13 0:54 1:45 2:21 3:09 3:54 4:41

3 dworzec towarowy 23:42 0:42 2:03 3:15 4:20
prokocim 23:10 0:10 1:22 2:39 3:43 4:53

4 bronowice 23:22 23:55 0:24 0:59 1:35 1:52 2:10 3:12 3:47 4:50
walcownia 23:02 23:28 23:44 0:14 0:47 1:18 1:50 2:26 2:41 2:55 3:27 3:58
4:35

5 dworzec wschodni 23:26 0:26 1:34 2:36 4:08
wzg. krzesławickie 23:54 1:06 2:04 3:22

6 salwator 23:27 0:27 1:35 2:35 3:40 4:39
prokocim 23:57 0:57 2:05 3:08 4:10

7 dworzec towarowy 23:31 0:26 1:22 2:15 3:06 3:53 4:35
dąbie 23:10 23:57 0:52 1:49 2:31 3:30 4:15

8 bronowice 23:01 23:45 0:36 1:16 1:55 2:41 3:25 4:09
borek fałęcki 23:02 23:55 0:39 1:13 2:05 2:44 3:25 4:10 4:48

10 łagiewniki 23:47 0:54 1:53 3:02 4:22
wieczysta 23:09 0:21 1:24 2:30 3:50

11 łagiewniki 23:56 1:02 2:02 3:13 4:03
rakowice 23:29 0:31 1:34 2:37 3:38 4:30

13 bronowice 23:00 0:12 1:24 2:47 4:03
prokocim 23:36 0:48 2:12 3:22 4:46

14 bieńczyce 23:53 0:52 2:02 3:00
cementownia 23:18 0:23 1:22 2:31 3:29

15 dworzec wschodni 23:15 0:52 2:09 3:40
cementownia 23:53 1:30 3:02

17 cichy kącik 23:00 23:57 0:51 1:55 2:50 3:45 4:48
dąbie 23:30 0:23 1:28 2:32 3:18 4:21

19 łagiewniki 23:27 0:22 1:11 2:25 3:40 4:31
dworzec towarowy 23:58 0:48 1:50 2:56 4:06 4:55

22 dajwór 23:58 1:36 2:59 4:20
wzg. krzesławickie 23:18 0:38 2:15 3:40

autobusy:

123 mistrzejowice 23:25 0:20 1:05 2:00 2:45 3:30 4:15
szpital żeromskiego 23:53 0:42 1:38 2:22 3:07 3:52 4:37

130 dworzec główny 23:10 23:50 0:30 1:20 2:20 3:20 4:10
jaremy 23:30 0:10 0:50 1:50 2:50 3:45 4;30

ciekawe jest to ze tramwaje dojezdzały wtedy w nocy nawet do walcowni,
cementowni i cichego kacika, a 4 z walcowni kursowała nawet co 15 min!!!



Temat: jeszcze o rondzie wiatraczna
Likwidacja pętli na Wiatracznej nie musi pociągać za sobą likwidacji
jakiejkolwiek linii tramwajowej, bo nie chodzi o likwidację, tylko o zmianę pętli
na Gocławek i przedłużenie wszystkich tramwajów. Zresztą podobny układ zrobiono
na Cm.Katolickim na woli, przy dawnych Zakładach Nowotki. Przedłużono wszystkie
tramwaje na Jelonki i chyba już żaden nie wjeżdża na teren pętli, a jeszcze 10
lat temu wszystkie tramwaje (10, 27, 22)tam wjeżdżały jako na stacje końcową. Co
do wspólnego przystanku, to nie za bardzo interesują pasażerów problemy
ustawiania rozkładów jazdy motorniczych (zresztą to nie ma nic wspólnego z tą
sprawą), bo ten pierwszy wspólny przystanek dla wszystkich startujących z
Gocławka tramwajów, i tak istnieje, tylko przy ul. Kwatery Głównej. Jest to
stanowczo za daleko w stosunku do podstawowych przystanków przesiadkowych
(wszystkich przyspieszonych, dalekobieżnych, zielonych z Zagórza i prywatnych-a
dlaczego nie?)w kierunku Wiatracznej. Swoją drogą kiedy komunikacja będzie
b.przyjazna dla ludzi-pasażerów. W wielu miastach świata (w Krakowie już są takie
przymiarki)przystanki tramwajów, trolejbusów i autobusów są lokalizowane bardzo
blisko siebie, a wręcz są wspólne. To kwestia koordynacji godzin przyjazdów
poszczególnych numerów środków lokomocji. Zresztą w latach jeszcze
siedemdziesiątych pamiętam, jak podjęto akcję rozdzielania równoległości
przystanków na chodnikach-autobusowych z tymi na środku jezdni-tramwajowych.
Przedtem w większości były w pobliżu, a po tych akcjach rozdzielono, niby po to,
aby pasażerowie nie kombinowali, co przyjedzie wsześniej. Spowodowało to tylko
jeszcze częstsze wypadki potrąceń przechodniów, bo kto sprytniejszy i mu się
bardzo spieszy, musi przebiegać większe dystanse. Przecież to ZTM jest dla
pasażerów a nie odwrotnie.




Temat: Reforma 2001 - bubel, porazka
STUDI po raz kolejny piszesz ze reforma z 2001 roku jest wedlug Ciebie zla.
Prosze Cie nie powtarzaj watkow.

Co do meritum twojej wypowiedzi to pragne kilka rzeczy sprostowac. Po pierwsze
porownywanie bezkrytyczne systemow komunikacji tramwajowej w innych miastach do
Lodzi jest bez brania pod uwage specyfiki systemow tramwajowych oraz biletowych
bez sensu. Podajesz Krakow jako przyklad, ale zapominasz o tym ze tam
przesiadki sa utrudnione a podstawowy system biletowy jest oparty na biletach
trasowych a nie czasowych (chociaz takie tez sa). Wiec u nich bez zmiany
systemu biletowego zmniejszenie linii tramwajowych i stawianie na przesiadki
jest bezsensowne.

Po drugie piszesz ze z osiedla A do osiedla B jedzie sie dluzej niz przed
reforma. I OK tutaj nikt tego nie neguje, tylko to sie ma nijak do zalozenia
reformy, ktora wyraznie mowi o liniach ktore maja przedewszystkim dowiezdz
pasazerow do centrum miasta, a nie od osiedla do osiedla.

Na glownych ciagach komuniakacyjnych (Kosciuszki, Pilsudskiego) oraz na duzych
skrzyzowaniach czekanie na przesiadke oscyluje w godzinach szczytu max. 5 min a
poza godzinami szczytu max. 10 min. Wiec jest to w normie. Znaczna wiekszosc
osob ktora znam (z roznych osiedli w Lodzi) jest bardzo zadowolona z reformy,
gdyz nawet jak sie spozna na jeden tramwaj zaraz jest drugi, nie musza wychodzi
ze sterta rozkladow jazdy w dloni i przed wyjsciem liczyc czas na przesiadki
itp. Znam tylko dwie osoby ktore sa niezadowolone z reformy, ale to sa osoby
ktore musza dojezdzac z punktu A do punktu B, przed reforma mieli to bez
przesiadki, teraz musza sie przesiasc (a co ciekawe przewaznie jada tak samo
dlugo jak przed reforma, mimo przesiadki).

Obsluge miedzy osiedlami powinien zapewniac system autobusowy, ale tak niestety
nie jest, poniewaz jak dobrze wiemy do dlugo zapowiadanej reformy nie doszlo
(dlaczego to rowniez wiemy). Mozna sie pokusic o linie szczytowe (np. od numeru
31 w zwyrz) laczace duze osiedla czy np. Teofilow z Politechniki, ale nie ma
taboru ani kasy z UML na takie linie.

Nie krytykuj reformy tylko dlatego ze TOBIE nie pasuje. Bo sorry ale nie wiem
jak bys sie dwoil i troil to nigdy nie da sie zrobic systemu komunikacji
miejskiej ktory by odpowiadal kazdemu.

Zreszta popatrz na frekwencje w tramwajach. Napewno nie zmalala od reformy a
smiem twierdzic ze wzrosla. Wiec to jest wielki suskces reformy.

Pozdrawiam,
Aleksej



Temat: Newsletter 15
4 kwietnia ruszają Tanie Linie Kolejowe
4 kwietnia ruszają Tanie Linie Kolejowe

PKP Intercity uruchamia od 4 kwietnia 2005 roku nową kategorię pociągów o
nazwie Tanie Linie Kolejowe (TLK). Będzie to sieć połączeń dziennych i nocnych,
których głównym atutem ma być bezpieczeństwo i niska cena za przejazd -
poinformował przewoźnik w komunikacie przesłanym w środę PAP.

Pociągi nocne będą złożone z wagonów sypialnych, kuszetek, wagonów z miejscami
do siedzenia oraz wagonu barowego, obsłużą one kierunki północ-południe.

Pociągi dzienne będą uzupełnieniem oraz wydłużeniem tras - podstawowego
segmentu usług przewoźnika - pociągów InterCity i Express.

W pierwszej fazie TLK zastąpią pociągi kategorii Nocny Express i InterRegion
ujęte w aktualnym rozkładzie jazdy. Od 4 kwietnia w ramach TLK zostanie
uruchomiony jeden nowy pociąg dzienny: Siedlce-Warszawa.

Przewoźnik pracuje obecnie nad ostatecznym ustaleniem tras kolejnych pociągów,
z których pierwsze mogą być uruchomione jeszcze przed wakacjami - poinformowano
w komunikacie.

W trzynastu pociągach dziennych i dziesięciu nocnych ceny biletów skalkulowano
w sposób korzystny dla pasażerów organizujących swoją podróż z wyprzedzeniem
lub organizujących ją w porze nocnej.

Jak informuje komunikat, o 60 proc. obniżono cenę za miejsce do leżenia w
kuszetce - z 50 zł na 20 zł, a cenę za miejsce do spania w wagonie sypialnym
obniżono o 10 zł.

We wszystkich pociągach TLK, w wagonach z miejscami do siedzenia wyznaczono
całoroczną pulę Tanich Biletów w cenie 27 zł wraz z miejscówką - dla osób
planujących podróż z wyprzedzeniem. Oznacza to, że za 27 zł można przejechać
dowolnie długą trasę bezpośrednim pociągiem TLK (np. ze Szczecina do Lublina
czy z Krakowa do Świnoujścia).

Podobnie jak w tanich liniach lotniczych, TLK zrezygnowały z proponowania swoim
klientom poczęstunku w wagonach.

Jeśli podróżny zażyczy sobie indywidualnie pościeli jednorazowego użytku,
będzie mógł ją nabyć u obsługi pociągu za niewielką cenę. W pościel i pełną
obsługę wyposażone będą natomiast - tak jak dotychczas - wagony sypialne.
Podobnie jak w kuszetkach, nie będzie jednak bezpłatnych poczęstunków.

Nad bezpieczeństwem pasażerów w pociągach nocnych będą stale czuwały zespoły
ochroniarzy z profesjonalnej agencji ochrony.

Źródło:
Polska Agencja Prasowa SA

==========

A jakie pociągi TLK będą jeżdzić z Wrocławia lub przez Wrocław?




Strona 2 z 4 • Zostało znalezionych 152 postów • 1, 2, 3, 4