Wyświetlono posty znalezione dla hasła: Rozkład jazdy MPK Skarżysko





Temat: Dobry pomysł?


/ciach/

nie mieszkam w OŚ od ponad 15 lat, a wiem że zmiany w hucie są o 6, 14, 22.
Uwzględnij to w tym projekcie, bo więcej ludzi pracuje w ZOHO (jakieś 2000
osób) niż przyjedzie do Tesco z Ćmielowa czy ze Skarżyska.


Teraz to na nowym zakładzie pracuje 1300 osób bo były zwolnienia (już nie
będzie). Kto ci dzisiej czy rok temu jeżdziłpocziągim na hutę.

Po drugie: opracuj obiegi taboru i plan pracy drużyn.


Obiegi da radę ale plany pracy będzie ciężko.


Po trzecie: zainteresuj MPK żeby "zerówka" miała przystanek przy dworcu, tam
gdzie kiedyś.


Myślałem o tym -trzeba załatwić!

Po czwarte: opracuj skomunikowania w Skarżysku i SWR.
Do zrobienia.
Po czwarte: jestem realistą...


No cóż ja też, ale myślę że galeria Ostrowiec i Cykliczny Rozkład jazdy to duża
szansa (odnośnie cyklicznego RJ ludzie z IRIPK twierdzą że on ,,przyciąga"
pasżerów).

Reasumując:
Odnośnie huty trzeba się dowiedzieć ile ludzi pracuje z okolicznych miejscowości
(na których jest stacja kolejowa) i załatwić autobusy z dworca PKP do nowego
zakładu.







Temat: [W-wa] Potworny tłok w pociągach podmiejskich


Co na to pracownicy Kolei Mazowieckich? - Wszystkie głosy pasażerów będziemy
analizować. Jeśli gdzieś jest rzeczywiście zbyt ciasno, być może zwiększymy
częstotliwość. Korekta rozkładu jazdy ma wejść w życie w lutym - mówi Donata
Nowakowska, rzeczniczka Kolei Mazowieckich.


w lutym to ludzie już od 2 m-cy będą jeździć busiarstwem. poza tym teraz
za spóźnienie czy niedotarcie do pracy można mieć kłopoty ze zwolnieniem
włącznie...


Dlaczego skazuje ludzi na jazdę w fatalnych warunkach aż do lutego? Bo jej
zdaniem wcześniej nie da się zmienić rozkładu. 19 grudnia po jednym pociągu
przybędzie tylko na linii z Legionowa i Mińska Maz. Być może uda się też
wydłużyć niektóre składy tak, by pasażerowie nie musieli zostawać na peronach.


Głupota panuje straszna. Ktoś kto wymyślił, że rozkład można zmieniać
dopiero w lutym musiał chyba długo nad tym wysilać. 20-30 lat temu to
faktycznie jechał pociąg za pociągiem. Jadąc z Kielc do Skarżyska to
teraz rzadko widzi się po drodze 1 brutto czy osobówkę, a kiedyś mijało
się kilka... W chwili obecnej wytrasowanie pociągu o dowolnej porze na
linii dwutorowej jest proste i "dasię" z korektą wymyślonego rozkładu o
kilka minut. Na linii 1-torowej też "dasię" - ale trzeba jakoś vlaka
"upchnąć"
Widać, że KM to nic innego jak parodia ZPR-u z malowaniem kibli a'la
MPK... Ciekawe, jak PLK kasuje za zmianę rozkładu od prywaciarzy słono i
na czas płacących za dostęp do torów...

Nowy rozkład KM jest najwyraźniej do bani i jedyny wniosek to
przynajmniej cześć pociągów oddać PR-owi...

pozdr.
&y